SCENA DWUDZIESTA

Wchodzi Herold. Te same.

MEROE

Herold się zbliża do ciebie, o pani!

ASTERIA

Czego chcesz, powiedz!

PENTESILEA

z odcieniem radości

On niesie mi słowo

Od Peleidy! Od wieści tej zginę!

Każcie mu odejść!

PROTOE

Jaką masz nowinę?

HEROLD

Król mnie Achilles przysyła, królowo,

Bym ci obwieścił niedwuznaczną mową:

Ciebie gna żądza, by jego w niewoli

W dalekie strony zabrać twej ojczyzny,

On zasię ciebie zaprowadzić woli

W rodzinne progi swojej ojcowizny:

Więc cię wyzywa na walkę śmiertelną

Po raz ostatni, by rozstrzygnął bóg,

Kto z was posiada włócznię bardziej celną,

A kto ma zlizać prochy z wroga nóg!

Czy na tę walkę ochoty ci stanie?

PENTESILEA

pobladła

Niech język twój rozwiąże grom,

Nim, podły mówco, drugi raz

Przemówisz! Równy byłby srom

Słuchać, jak spada z hukiem głaz,

Grzmocąc w dudniące ściany skał,

Jak gdyby wiecznie lecieć miał.

Do Protoe

Wszystko mi powtórz, proszę, słowo w słowo.

PROTOE

drżąca

Syn Peleusza gońca tego śle,

Aby cię wyzwać do walki na nowo;

Stanowczo odmów mu i powiedz: nie!

PENTESILEA

To być nie może.

PROTOE

Co, moja królowo?

PENTESILEA

Syn Peleusa wyzywa mnie w pole?

PROTOE

Powiem mu zaraz: nie! i odejść może...

PENTESILEA

Syn Peleusa wyzywa mnie w pole?

PROTOE

Jak powiedziałam: do walki na noże.

PENTESILEA

Wiedząc, że sprostać jemu nie wydolę,

On mnie, Protoe, on wyzywa w pole?

Na tę pierś wierną spłynie jego łaska

Wówczas dopiero, gdy miecz ją roztrzaska?

Co mu szeptałam, jak muzyka miła,

Spływało dźwiękiem weń, co tylko mami?

Nie myśli on o chramie147 z cyprysami?

Zimny więc kamień moja dłoń wieńczyła?

PROTOE

Puść go w niepamięć! Zapomnij!

PENTESILEA

w ogniu

A zatem

Teraz mam siłę, by zmierzyć się z światem!

W proch mi upadnie, nawet choćby cała

Armia Gigantów osłaniać go miała!

PROTOE

Droga królowo...

MEROE

Porwać się na niego...?

PENTESILEA

przerywa jej

Wszystkich wam jeńców zwrócę, do jednego!

HEROLD

Ty chcesz, królowo...?

PENTESILEA

Przyjmuję wyzwanie!

Wszystkie na sojusz pozywam Furyje,

Niech cały Olimp na świadków mi stanie —

W obliczu bogów — niechaj mnie zabije!

Grzmot

ARCYKAPŁANKA

Niech mi królowa tych słów nie pamięta,

Jeślim dotknęła ją...

PENTESILEA

O, nie mów, święta!

Nienadaremno twe słowo mnie łaje.

MEROE

Arcykapłanko, wpłynąć na nią trzeba!

ARCYKAPŁANKA

Słyszysz, królowo, kto gniewem znak daje?

PENTESILEA

Jego przyzywam ze wszystkimi gromy!

JEDNA Z KSIĘŻNICZEK

Bogi!

DRUGA

To być nie może!

TRZECIA

Brak mi słów!

PENTESILEA

w gwałtownym podnieceniu

Do mnie, Ananke148, pogromczyni psów!

KSIĘŻNICZKA

Jesteśmy bierne, słabe...

DRUGA

My bez broni...

PENTESILEA

Do mnie, Tyroe, z falangami słoni!

PROTOE

Psy, słonie... Pani! Na jakie uczynki...?

PENTESILEA

Do mnie, sierpowe kły kwadrygi,

Wiodę na krwawe was dożynki!

W straszliwe zbierzcie się ordynki149,

Wszystkie potwory, wszystkie strzygi150!

Wy, które ludzki siew młócicie,

Niszcząc na wieki kłos i ziarno,

Jezdny mój huf — na śmierć i życie

Stańcie mi ścianą tu mocarną!

W strasznej paradzie lęk i krew

Niech się tu stawią na mój zew!

Chwyta wielki łuk z rąk Amazonki. Zjawiają się wojownice ze smyczami psów, prowadząc słonie, kwadrygi, niosąc żagwie itp.

PROTOE

Siostro mej duszy! Słuchaj mnie!...

Silny grzmot

Nie słucha...

ARCYKAPŁANKA

Wielcy bogowie obłąkali ducha!

PENTESILEA

zwraca się do psów

Do mnie, Leajna! Dać Tygrysa!

Do nogi, Melamp z płową grzywą!

Tu, Akle! Sfinks, co łapiesz lisa,

Szybszy od łani Oksus, żywo!

Odyńców strach, Alektor zły,

Hyrkaon, co rozdziera lwy!

Klęka wśród oznak pomieszania zmysłów, przy strasznym jazgocie psów

Ciebie przyzywam, o Aresie,

Któryś mi dał mój wzniosły dom!

O! ześlij swój spiżowy wóz!

Niech mury miast obróci w gruz!

Niszczyciel — bóg! Na wroga srom,

O, ześlij swój spiżowy wóz:

Iżbym runęła w szał wichury,

Porwała wodze, gnając w świat,

I by mój piorun z czarnej chmury

Na tego Greka głowę spadł!

NAMIESTNICZKA

wstaje

Księżniczki!

INNA

Naprzód! Brońcie oszalałej!

PROTOE

O przyjaciółko! Królowo! Daremno...?

PENTESILEA

napina łuk

Trzeba spróbować, czy mam celne strzały!

Mierzy w Protoe

PROTOE

pada

Bogi!

JEDNA Z KAPŁANEK

staje szybko za królową

Achilles!

DRUGA

czyni to samo

Peleida woła!

TRZECIA

Tu jest za tobą!

PENTESILEA

odwraca się

Gdzie?

PIERWSZA KAPŁANKA

Nie on to był?

PENTESILEA

Jeszcze tu Furie nie stoją dokoła.

Za mną, Ananke! Wszystkie za mną!

Wybiega z wojskiem wśród silnych piorunów

MEROE

podnosząc Protoe

Straszna!

ASTERIA

Hej, precz stąd! Gońcie ją co sił!

ARCYKAPŁANKA

trupio blada

Wszystkie uchodzą.