SCENA DZIEWIĘTNASTA

Arcykapłanka Diany z Kapłankami, Amazonki z poprzedniej sceny.

AMAZONKI

Triumf! Grecy tchórzą!

PENTESILEA

po chwili

Przeklęty taki triumf, precz!

Przeklęty język, co go głosi!

Przeklęty wiatr, co go roznosi!

Kto los wojenny cofa wstecz?

Czy mnie nie zdobył jego miecz?

Skoro ród ludzki między sobą walczy,

A wrogiem nie jest lew lub gad padalczy:

Gdzie jest to prawo, co by siłą

Jeńca, co poddał się z ochotą,

Z mocy zwycięzcy wyzwoliło?

Synu Nereidy!

AMAZONKI

Wielkie bogi! Co to?

MEROE

Najdostojniejsza kapłanko Dyjany!

Błagam cię, zbliż się...

ASTERIA

Ona zagniewana,

Że wyzwoliłyśmy ją z pęt tyrana!

ARCYKAPŁANKA

wychodzi z tłumu niewiast

Zaiste, dzień ten ukoronowany

Został, przyznaję, dostojna królowo,

Przez twoich przekleństw obelżywe słowo

Nie dość, że mało dbając o zwyczaje,

W polu ty sobie szukasz przeciwnika;

Nie dość, że wróg, miast ulec ci, zadaje

Tobie śmiertelny cios; nie dość, że znika

Reszta twej dumy, pokora cię plami

I wieńczysz swego pogromcę różami:

Jeszcze na lud swój srogi ciskasz gniew,

Że cię wyzwolił! I krzykiem, i łzami

Chcesz, by zwycięzca wrócił na twój zew!

To tylko była omyłka — wiem o tem —

Więc proszę, wybacz czyn niepowołany.

Szkoda mi teraz krwi o to wylanej,

A jeńców naszych, za ciebie oddanych,

Ja całą duszą pragnę mieć z powrotem.

Córko Tanais, do walki niezdolna,

W imieniu ludu głoszę: jesteś wolna!

Możesz swą stopę skierować, gdzie chcesz,

Możesz z rozwianą szatą pędzić za nim

I wołać: bierz mnie, bierz!

Możesz mu oddać łańcuch rozerwany,

Te same przez nas złamane kajdany,

Jak prawem wojny bogowie kazali!

Lecz my, królowo, oznajmić ci mogę,

Kończymy wojnę i ruszamy w drogę!

My nie możemy tych Greków, co w dali,

O tam, pierzchają, prosić, by zostali,

Ni — tak jak ty — z zwycięskim wieńcem w dłoni

Ubłagać ich, by padli nam do stóp.

Cisza

PENTESILEA

słania się

Protoe!

PROTOE

Siostro!

PENTESILEA

Zostań! Tu mój grób...

PROTOE

Ty drżysz? Ty wiesz: Protoe cię obroni.

PENTESILEA

Nic, zaraz przejdzie... skrzepię145 się na nowo.

PROTOE

Wielki cię spotkał ból: i ty bądź wielką.

PENTESILEA

Straceni wszyscy?

PROTOE

Kto, moja królowo?

PENTESILEA

Cały dorodny poczet naszych jeńców

Przepadł przeze mnie?

PROTOE

Ze zdobyczą wszelką

W innej nam wojnie zwrócisz tych młodzieńców.

PENTESILEA

tuli się do niej

Nigdy, już nigdy!

PROTOE

Królowo!

PENTESILEA

Daremnie!

W wieczystej nocy ukryję się ciemnie146!