LII
Rzadko się kradzież nada255 kradnącemu,
Choć ją i pięknym nazwiskiem przywdziejem256;
Choćby służyła dobru publicznemu,
Nie oczyści się i tym przywilejem;
Mówmy więc szczerze, mówmy po dawnemu:
Ktokolwiek kradnie, ten zawzdy257 złodziejem.
Pięknie, czy szpetnie258, pomaga, czy szkodzi,
Niech będzie, jak chce, a kraść się nie godzi.