LIII

O „Wojno Mnichów259!” — takeś w ręce wpadła,

Takeś się najprzód260 zjawiła na świecie:

Płochość261 cię z twoich kryjówek wykradła,

Ciekawość fraszki262 stawiła w zalecie,

Złość cię rozniosła ślepa i zajadła,

A sława, która rada263 bajki plecie,

Za rzecz szacowną gdy udała baśnie264,

Prysłaś, jak iskra, co parzy i gaśnie.