LIX

Szczęściem i wielkim dla dzieła autora,

Nigdy Hiacynt w jej domu nie gościł;

Nikt tam nie bywał prócz ojca przeora,

Lecz ojciec przeor ustawicznie292 pościł,

A, jeśli bierał293 ojca promotora294,

Hiacynt takich wizyt nie zazdrościł:

Pogardzający marnymi igraszki295,

Pilnował wiernie książek, a nie flaszki.