LVIII

Po niejednego zakątach286 klasztora

Poszło na ogień; w drugich zachowane;

Ci błogosławią, a ci klną autora:

Zgoła umysły były rozerwane287.

Pan wicesgerent288 śle instygatora289

I w przyszłych sądach rokuje przegranę290,

A jejmość różnie: krzykliwa lub cicha,

Gniewa się, miękczy291, płacze i uśmiécha.