XXX
„Że się z prostoty śmiał pisarz swywolny147,
I my się śmiejmy, zagadniem i snadnie148:
Pozna po śmiechu, w wyrazach zbyt wolny149,
Że fałsz napisał, odwoła dokładnie.
Będziem się dąsać? Nie będzie powolny150,
Gorszy jad może w pióro mu się wkradnie.
A kto wie wreszcie, czyli151 nie chciał użyć
Tego sposobu, aby się przysłużyć?”