Owieczka i pasterz

Strzygąc pasterz owieczkę nad tym się rozwodził,

Jak wiele prac ponosi, żeby jej dogodził.

Że milczała: «Niewdzięczna!» — żwawie122 ją ofuknie123.

Więc rzekła: «Bóg ci zapłać... a z czego te suknie?»