Pan i kotka

«Nie masz prawej124 przyjaźni» — mówiła do pana

Kotka syta połowem i za to głaskana.

«Jak to nie masz przyjaźni?» pan na to odpowie.

«Pieścisz mnie — rzecze kotka — bo ci myszy łowię».

«Łowić myszy — pan rzecze — przysługi to znaczne.

Ale dlaczego łowisz?... Dlatego, że smaczne».