Skowronek

W czasy gorące

Na łące

Pasły się społem

Osieł z wołem:

Tamten chwastem ten trawą;

A pomiędzy murawą,

Tam gdzie kwiaty i ziółka —

Pszczółka.

Chwytający motylki, zbierający robaczki

Bujał skowronek nad krzaczki.

Na jednej łące wszystko się działo.

Pszczółka brzęcząc w ul niosła zdobycz okazałą,

Chwast z trawą to użyczał;

Osieł beczał, wół ryczał.

Skowronek, wzbijając się, czule i radośnie

Dawał wdzięk145 wiośnie146.