XIX

I, porwana pieśnią życia,

leci dusza, niby ptak,

Niby żuraw, za swym kluczem

śród powietrznych mknący dróg...

Płynie z tłumem z lutnią w ręku,

zapatrzona w wielki znak,

W krwawą chustę, w krzyż olbrzymi,

ponad ziemski wzniesion bróg.

Płynie z tłumem gdzieś bez końca,

aż się zgubi, tam gdzie szlak

Nieb jesiennych w świt się stroi,

w ten jutrzniany, srebrny smug;

Gdzie nad krawędź ciemnej ziemi

strzela zorza, jak ten krzak —

Gorejąny krzak pustynny,

w którym Bóg przemawiał — Bóg!...

Jak się ranna mgła rozwiewa,

tak i sen się rozwiał mój...

W okna moje dzień zagląda,

chłodny, jasny, pełny dzień —

Na ulicach wre już życie

pod działaniem jego tchnień.

Do codziennych zajęć wraca

duch, co widział wieków znój

W niezmierzonej świata kuźni,

ponad którą — w szerz i w wyż

Krwawej chusty szmat powiewa

lub się wznosi wielki krzyż...

Przypisy:

1. plonne — dające plon. [przypis edytorski]

2. bróg — zadaszenie oparte na czterech słupkach, służące do ochrony przed deszczem składowanych zbiorów, siana etc. [przypis edytorski]

3. gon — neol. rzeczownik utworzony od czasownika: gonić, synonim wyrazu: pęd. [przypis edytorski]

4. czerń — tłum, motłoch. [przypis edytorski]

5. trubadur — wędrowny śpiewak, poeta (postać szczególnie istotna w kulturze średniowiecznej Europy), twórca poezji dworskiej, romansów i pieśni opiewających rycerskie czyny. [przypis edytorski]

6. wał — tu: fala. [przypis edytorski]

7. tuk — reginalizm poznański: szpik kostny. [przypis edytorski]

8. Waligóra — olbrzym znany z baśniowych opowieści. Mógł unosić lub wywracać góry, stąd jego nazwa. [przypis edytorski]

9. Apollo — bóg w mit. gr., opiekun sztuk pięknych. [przypis edytorski]

10. chiton — rodzaj sukni bez rękawów noszonej w starożytnej Grecji. [przypis edytorski]

11. piarg — drobne okruchy skał, żwir, małe kamienie najczęściej usypane u podnóża gór. [przypis edytorski]

12. ośliniałych — oślinionych. [przypis edytorski]

13. Weronik — użyto tu na zasadzie „poetyckiej licencji” (licentia poetica) liczby mnogiej; w aluzji tej chodzi o świętą Weronikę, która podała niosącemu krzyż Jezusowi chustę do otarcia twarzy; na chuście odbiło się jego oblicze. [przypis edytorski]

14. szlij — ślij. [przypis edytorski]

15. Zmartwywstanie — zmartwychwstanie. [przypis edytorski]

16. kankan — żywy, skoczny taniec wykonywany w kabaretach; zyskał wielką popularność w epoce fin de siecle. [przypis edytorski]

17. Zews — Zeus, władca bogów w mit. gr. (taką pisownię jego imienia stosowano na przeł. XIX i XX w.; np. Wyspiański w Nocy listopadowej). [przypis edytorski]

18. żrzały — dojrzały. [przypis edytorski]

19. Baal — kananejski bóg przyrody i płodności. [przypis edytorski]

20. kruż — rodzaj dzbana; słowo niezwykle modne wśród artystów Młodej Polski. [przypis edytorski]

21. orkan — silny wiatr towarzyszący burzy. [przypis edytorski]

22. Dies irae! dies illa! (łac.) — Ten dzień będzie dniem gniewu. Zob. So 1:15. Łacińska część liturgii kościoła rzymskokatolickiego wykorzystywana w mszach żałobnych. Jan Kasprowicz jest również autorem hymnu pod tytułem Dies irae. [przypis edytorski]

23. kazienny... loch — loch służący kaźni, czyli wykonaniu kary (najczęściej kary śmierci, połączonej z torturami). [przypis edytorski]

24. Łódź Charona — w mit. gr. Charon przewoził swą łodzią dusze zmarłych przez Styks, rzekę oddzielającą świat żywych od Królestwa Podziemnego, w którym władał bóg Hades; za swą usługę Charon pobierał opłatę — obola i z tego powodu Grecy starożytni swoich zmarłych wyposażali w tę monetę. [przypis edytorski]

25. przedświtowa mgła — Kasprowicz czerpie wiele motywów z mesjanistyczno–wizyjnej twórczości Zygmunta Krasińskiego; w tym miejscu mamy do czynienia z odwołaniem do Przedświtu, jako utworu zawierającego wizję ostatecznej przemiany, odrodzenia świata; przedświt oznacza czas sądu ostatecznego, zmagania się sił dobra i zła, czas poprzedzający świt porządku boskiego, a więc nadejście Chrystusa. [przypis edytorski]

26. Las birnamski — nawiązanie do Makbeta Shakespeare’a; w dramacie tytułowy bohater, który doszedł do władzy drogą skrytobójczych mordów, wskutek wyrzutów sumienia bierze wojsko nacierające na jego twierdzę, złożone z żołnierzy ukrytych za gałęziami — za kroczący ku niemu las, idący spełnić karę na tym, który pogwałcił naturalny porządek. [przypis edytorski]