III

Dlaczego w nim źreniczne

przygasły dzisiaj żary?

Wesele jego wojów

dlaczego ma w nim grób?

Wszakże podważył ziemię,

porządek zburzył stary,

Połowę świata rzucił

do swych kamiennych stóp!

Wszak spieszy jego pycha

po świeże znów ofiary?

Z pożogi i posoki

wyniesie świeży łup!

Wszak pić on dziś nie idzie

z hańby piołunnej czary,

Lecz z sławą promienistą

wieczny zawierać ślub?...

Rycerski duch ludzkości,

który zapładniał wieki,

Który sam jeden stawiał

i walił kościół swój,

W nim znalazł znów wcielenie,

wystąpił w nim na bój...

Więc czemu, gdy tak w przestwór

zapatrzył się daleki,

Nie uśmiech go rozjaśnia,

lecz smutku mrok swą dłoń

Kładzie na jego skroń?...