Do Petryła

Dawnoć nie stoi owa rzecz, Petryło,

A przedsięć156 igrać z niewiastami miło.

Wyjadłeś wszytki recepty z apteki

Dla tej ociętnej i niestałej deki157.

Wielka część ludzi nie będzie wierzyła,

Że co nie stojąc — przedsię stoi siła158159.

Do Piotra Kłoczowskiego160

Nie chcę cię, Pietrze, do Włoch drugi raz prowadzić.

Trafisz sam; a mnie też czas o sobie poradzić,

Jeśli mi w rewerendzie czy lepiej w sajanie,

Jeśli mieszkać przy dworze czy na swoim łanie?

Ty będziesz w czas do tego, a dokądeś młody,

Użyj świata za czasu i pięknej swobody!

Co wadzi, póki lata nie zajdą leniwe,

Widzieć szeroki Dunaj, widzieć Alpy krzywe

Albo gdzie wpośrzód morza sławne miasto leży161,

Albo gdzie pod dawny mur bystry Tyber bieży162.

Dojedź i Partenopy163, a ujźrzysz te lasy,

Gdzie złotej rózgi szukał Eneasz przed czasy.

Tamże i piekło będzie, i ogromna skała,

Z której wieszcza Sybilla odpowiedź dawała164.

Jedź w dobry czas, abych cię zaś oglądał zdrowo,

A donieś to mojemu Jędrzejowi165 słowo,

Że dokąd go nie widzę, musi mię być teszno,

A tak, łaskaw li na mię, niechaj bywa spieszno!

Do Pluta166

Ten próżny wacek, Pluto, poświęciłem tobie,

Już tam miej i pieniądze, i ten wacek sobie.

Dziwna rzecz, jako ciężko czczą nosić kaletę,

A dziwniej, jako cięży wydawszy monetę.

Do przyjaciela

Jednego chcieć i nie chcieć to społeczność prawa;

Gdzie się myśli nie zgodzą, tam przyjaźń dziurawa.

Iż tedy na mym zdaniu ty przestać nie raczysz,

Przestanę ja na twoim: owa się obaczysz.

Do przyjaciela

Nie frasuj sobie, przyjacielu, głowy,

Chociaś zawiedzion omylnymi słowy;

Poczekaj jeszcze, a przypatrz się pilnie,

Jeśli prawdziwie czy mówię omylnie,

Że białegłowy na to się ćwiczyły,

Aby nas za nos, prostaki, wodziły.

Ja nic nie twirdzę, ale mi ty powiesz,

Kiedy się też sam pewnej rzeczy dowiesz.

A ja przestanę na twoim wyroku,

Jako mam trzymać o tej kości z boku.

Do tegóż167

Albo z nas szydzisz, albo sam wiłujesz,

Kota się boisz, a kotkę miłujesz.

Więc kota nie chcesz, a chcesz ciągnąć kotkę,

Wierę cię ludzie będą mieć za plotkę.