Zakończenie

Dnia 20 czerwca roku 1739 przybyłem do Madrytu. Nazajutrz po moim przyjeździe otrzymałem od braci Moro list z czarną pieczątką, co zapowiadało mi jakiś nieszczęsny wypadek. W istocie, dowiedziałem się z niego, że ojciec mój umarł, dotknięty nagłym uderzeniem krwi, matka zaś, wydzierżawiwszy posiadłość naszą Worden, oddaliła się do jednego z klasztorów brukselskich, gdzie chciała spokojnie żyć ze swego dożywocia.

W dzień potem sam Moro przyszedł do mnie, zalecając mi jak najściślejsze dochowanie tajemnicy.

— Dotąd — rzekł — znasz señor tylko pewną część naszych tajemnic, ale wkrótce dowiesz się o wszystkim. W obecnej chwili wszyscy wtajemniczeni zajmują się w jaskiniach umieszczaniem swoich funduszy po rozmaitych krajach i gdyby którykolwiek z nich stracił je nieszczęsnym wypadkiem, naówczas wszyscy przybylibyśmy mu na pomoc. Señor miałeś stryja w Indiach, który umarł, nic prawie ci nie zostawiwszy. Puściłem pogłoskę, że odziedziczyłeś znaczny spadek, ażeby nikt nie dziwił się twoim nagłym bogactwom. Trzeba będzie zakupić majątki w Brabancie, w Hiszpanii, a nawet w Ameryce, pozwolisz, że ja się tym zajmę. Co się tyczy ciebie, señor, znam twoją odwagę i nie wątpię, że wsiądziesz na okręt św. Zachariasza, który odpływa z posiłkami do Kartaginy, zagrożonej przez admirała Wernona. Ministerium angielskie wcale nie pragnie wojny, opinia publiczna usilnie je tylko do niej skłania. Pokój jednak jest bliski i jeżeli opuścisz tę sposobność przypatrzenia się wojnie, zapewne drugiej tak łatwo nie znajdziesz.

Przedstawiany mi przez Mora zamiar był już od dawna ułożony przez moich opiekunów. Wsiadłem na okręt z moją rotą, która wchodziła w skład batalionu wybranego z różnych pułków. Podróż udała nam się pomyślnie; przybyliśmy w sam czas i zamknęliśmy się w twierdzy z mężnym Eslebą. Anglicy odstąpili od oblężenia i roku 1740, w miesiącu marcu, powróciłem do Madrytu.

Będąc raz na służbie u dworu, spostrzegłem śród orszaku królowej młodą kobietę, w której natychmiast poznałem Rebekę. Powiedziano mi, że to pewna księżniczka z Tunisu, która dla przejścia na naszą wiarę uciekła z własnego kraju. Król trzymał ją do chrztu i nadał jej tytuł księżniczki z Alpuhary, po czym książę Velasquez zażądał jej ręki. Rebeka spostrzegła, że mi o niej mówiono, rzuciła mi więc błagalne spojrzenie, abym dochował tajemnicy.

Następnie dwór przeniósł się do St. Ildefonso, ja zaś z moją rotą stanąłem na kwaterze w Toledo.

Nająłem dom w ciasnej uliczce niedaleko rynku. Naprzeciwko mnie mieszkały dwie kobiety, z których każda miała dziecię, mężowie zaś ich, jak utrzymywano, oficerowie z marynarki, znajdowali się wówczas na morzu. Kobiety te żyły w zupełnym odosobnieniu i zdawały się zajmować wyłącznie swymi dziećmi, które w istocie piękne były jak aniołki. Przez cały dzień obie matki kołysały je tylko, kąpały, ubierały i karmiły. Wzruszający ten widok macierzyńskiego przywiązania z każdym dniem coraz bardziej tak dalece mnie zajmował, że nie mogłem odejść od okna. Wprawdzie powodowała mną i ciekawość, rad bym był bowiem przypatrzyć się twarzom moich sąsiadek, które zawsze pilnie zasłaniały. Tak upłynęło piętnaście dni. Pokój wychodzący na ulicę należał do dzieci i kobiety w nim nie jadały, pewnego jednak wieczora spostrzegłem, że nakrywano w nim stół i przygotowywano niby jakąś uroczystość.

Przy końcu stołu obszerne krzesło ozdobione wieńcem z kwiatów oznaczało miejsce króla tej uroczystości, po obu stronach postawiono wysokie stołki, na których posadzono dzieci. Następnie przyszły moje sąsiadki i skinieniem rąk zaczęły prosić mnie, abym je odwiedził. Wahałem się, nie wiedząc, co mam począć, gdy wtem odsłoniły zasłony i poznałem Eminę i Zibeldę. Przepędziłem z nimi sześć miesięcy.

Tymczasem sankcja pragmatyczna i spory o dziedzictwo Karola VI zapaliły w Europie wojnę, w której niebawem i Hiszpania czynny przyjęła udział. Opuściłem więc moje kuzynki i poszedłem na adiutanta do infanta don Felipe. Przez cały czas wojny zostawałem przy boku tego księcia, po zawarciu zaś pokoju mianowano mnie pułkownikiem.

Byliśmy we Włoszech. Komisant domu braci Moro przybył do Parmy dla ściągnięcia niektórych funduszy i uporządkowania pieniężnych spraw tego księstwa. Pewnej nocy człowiek ten przyszedł do mnie i tajemniczo oświadczył, że z niecierpliwością oczekiwano mnie w zamku Uzedy i że powinienem był natychmiast wybrać się w podróż. Przy tych słowach wskazał mi zarazem jednego z wtajemniczonych, którego miałem spotkać w Malaca.

Pożegnałem infanta, w Liworno wsiadłem na okręt i po dziesięciu dniach żeglugi, przybyłem do Malaca. Wzmiankowany człowiek, uprzedzony o moim przybyciu, czekał już na mnie w przystani. Tego samego dnia wyjechaliśmy i nazajutrz stanęliśmy w zamku Uzedy.

Zastałem tam liczne zgromadzenie; naprzód szejka, córkę jego Rebekę, Velasqueza, kabalistę, Cygana z dwiema córkami i zięciami, trzech braci Zotów, mniemanego opętańca, wreszcie kilkunastu mahometan z trzech wtajemniczonych rodzin. Szejk oznajmił, że ponieważ zebraliśmy się wszyscy, natychmiast zatem udamy się do podziemia.

W istocie, jak tylko noc zapadła, wyruszyliśmy w drogę i przybyliśmy o świcie. Zeszliśmy do podziemia i przez jakiś czas oddaliśmy się spoczynkowi.

Następnie szejk zgromadził nas razem i tymi słowy odezwał się, powtarzając to samo po arabsku dla wiadomości mahometan:

— Kopalnie złota, które od tysiąca blisko lat stanowiły, że tak powiem, majątek naszej rodziny, zdawały się niewyczerpane. W tym to przekonaniu przodkowie nasi postanowili obrócić dobyte z nich złoto na rozszerzanie islamu, zwłaszcza zaś wyznania Alego. Byli oni jedynie przechowywaczami tego skarbu, którego straż kosztowała ich tyle trudów i zabiegów; ja sam doznałem w mym życiu tysiące najokropniejszych niespokojności. Pragnąc raz wyłamać się z obawy, która z każdym dniem stawała mi się nieznośniejszą, chciałem przekonać się, czyli kopalnia rzeczywiście była niewyczerpana. Przenurtowałem skałę w kilku miejscach i odkryłem, że żyła złota zewsząd dochodziła już końca. Señor Moro raczył zająć się obliczeniem powstałych nam bogactw i ilości na każdego z nas przypadającej. Pokazało się z rachunku, że każdy z głównych spadkobierców otrzyma milion cekinów, współpracownicy zaś po pięćdziesiąt tysięcy. Wydobyto całe złoto i złożono je w oddalonej stąd jaskini. Naprzód zaprowadzę was do kopalni, gdzie przekonacie się o prawdzie słów moich; następnie każdy przystąpi do odebrania swojej części.

Zeszliśmy kręconymi schodkami, przybyliśmy do grobowca, stamtąd zaś do kopalni, którą w istocie znaleźliśmy zupełnie wyczerpaną. Szejk naglił nas do jak najśpieszniejszego powrotu. Stanąwszy na górze, usłyszeliśmy straszliwy wybuch. Szejk oznajmił nam, że materie palne wysadziły w powietrze całą część podziemia, z której tylko cośmy byli wyszli.

Następnie udaliśmy się do jaskini, gdzie złożono resztę złota. Afrykanie odebrali swoje części, Moro zaś podjął moją i wszystkich prawie Europejczyków.

Wróciłem do Madrytu i przedstawiłem się królowi, który przyjął mnie z niewypowiedzianą dobrocią. Zakupiłem znaczne posiadłości w Kastylii; mianowano mnie hrabią Peña-Florida i zasiadłem pomiędzy pierwszymi kastylijskimi titolados.

Przy moich bogactwach moje zasługi także nabrały większej wartości. W trzydziestym szóstym roku życia zostałem generałem.

W roku 1760 powierzono mi dowództwo nad eskadrą z poleceniem zawarcia pokoju z mocarstwami berberyjskimi. Popłynąłem naprzód do Tunisu, spodziewając się, że tam znajdę najmniej trudności i że przykład tego państwa drugie za sobą pociągnie. Zarzuciłem kotwicę w przystani pod miastem i wysłałem oficera z oznajmieniem o moim przybyciu. Wiedziano już o tym w mieście i całą zatokę Golety pokrywały strojne łodzie, które wraz z moim orszakiem miały mnie przewieźć do Tunisu.

Nazajutrz przedstawiano mnie dejowi. Był to dwudziestoletni młodzieniec zachwycającej postaci. Przyjęto mnie z wszelkimi zaszczytami i otrzymałem zaproszenie na wieczór do zamku nazwanego Mazubą. Zaprowadzono mnie do odległego kiosku w ogrodzie i drzwi za mną na klucz zamknięto. Otworzyły się tajemne drzwiczki, dej wszedł, przykląkł na jedno kolano i pocałował mnie w rękę.

Drugie drzwiczki skrzypnęły i ujrzałem wchodzące trzy zasłonięte kobiety. Odrzuciły zasłony, poznałem Eminę i Zibeldę. Ta ostatnia prowadziła za rękę młodą dziewczynę, moją córkę. Emina była matką młodego deja. Nie będę opisywał, do jakiego stopnia obudziło się we mnie uczucie ojcowskiego przywiązania. Radość moją mieszała tylko myśl, że dzieci moje wyznawały wiarę nieprzyjazną mojej. Dałem poznać bolesne to uczucie.

Dej wyznał mi, że mocno jest przywiązany do swojej religii, że jednak siostra jego, Fatima, wychowana przez niewolnicę Hiszpankę, w głębi duszy była chrześcijanką.

Postanowiliśmy między nami, że córka moja przesiedli się do Hiszpanii, przyjmie tam chrzest i zostanie moją dziedziczką.

Wszystko to stało się w przeciągu roku.

Król raczył trzymać Fatimę do chrztu i nadał jej tytuł księżniczki Oranu. Następnego roku zaślubiła najstarszego syna Velasqueza i Rebeki, o dwa lata od niej młodszego.

Zapewniłem jej cały mój majątek, dowiódłszy, że nie miałem bliskich krewnych po ojcu i że młoda Mauretanka, spokrewniona ze mną przez Gomelezów, była jedyną moją spadkobierczynią. Chociaż jeszcze młody i w sile wieku, pomyślałem jednak o miejscu, które by mi pozwoliło zakosztować słodyczy spoczynku. Wielkorządztwo Saragossy było wolne, poprosiłem o nie i otrzymałem.

Podziękowawszy i pożegnawszy Jego Królewską Mość, udałem się do braci Morów, prosząc o oddanie mi zapieczętowanego zwoju, który przed dwudziestoma pięcioma laty u nich złożyłem. Był to dziennik sześćdziesięciu pierwszych dni mego pobytu w Hiszpanii246.

Przepisałem go własną ręką i złożyłem w żelaznej szkatułce, gdzie go kiedyś znajdą moi spadkobiercy.

Przypisy:

1. Olavidés, Pablo Antonio José (1725–1803) — hrabia de Pilos; hiszp. mąż stanu i polityk, gubernator Andaluzji, pisarz, tłumacz literatury fr. (m.in. sztuk Racine’a), reformator hiszp. teatru; w l. 1767–1776 osadził w górach Sierra Morena kolonizatorów niemieckich i holenderskich, którzy jednak nie spełnili oczekiwań rządu i nie przyczynili się do zmniejszenia przestępczości w regionie, wobec czego Olavidés został oskarżony przez inkwizycję o sprowadzenie do Hiszpanii przestępców i skazany w 1778 r. na 8 lat więzienia w klasztorze. Po udanej ucieczce wyemigrował do Francji, gdzie przebywał w l. 1780–1798 i w tym okresie zetknął się w Paryżu z Janem Potockim; o Olavidésie wspomina w swych Pamiętnikach Giacomo Casanova. [przypis edytorski]

2. był sprowadził — daw. forma czasu zaprzeszłego, oznaczającego czynność wcześniejszą od wyrażonej czasem przeszłym prostym; znaczenie: sprowadził uprzednio. [przypis edytorski]

3. Hrabia Olavidèz jeszcze nie był sprowadził osadników do gór Sierra Morena (...) — w wydaniu Rękopisu znalezionego w Saragossie Jana Potockiego z 1814 r. tekst główny poprzedzony jest, przypuszczalnie (jak twierdzą fr. badacze Rosset i Triaire) wyszłą spod pióra autora, przedmową następującej treści:

„Jako oficer wojsk francuskich uczestniczyłem w oblężeniu Saragossy. W kilka dni po zdobyciu miasta, zapuściwszy się w dość odległą dzielnicę, zwróciłem uwagę na niewielki, ładnie zbudowany domek, którego, jak mi się zdawało, Francuzi nie zdążyli jeszcze splądrować.

Zdjęty ciekawością, zbliżyłem się i zastukałem w drzwi. Okazało się, że nie są zamknięte, pchnąłem je więc lekko i wszedłem do środka. Wołałem, szukałem — nie znalazłem nikogo. Odniosłem wrażenie, że wnętrze ogołocone jest z cenniejszych przedmiotów; na stołach i w szafach pozostały jedynie błahe drobiazgi. Tylko na podłodze, w kącie, zauważyłem kilka zapisanych zeszytów. Przejrzałem ich zawartość. Był to rękopis hiszpański; jakkolwiek bardzo słabo znałem ten język, to przecież zdołałem pojąć, żem znalazł rzeczy zajmującą: rękopis zawierał historie o kabalistach, zbójcach i upiorach. Lektura niezwykłych opowieści zdała mi się nader stosowną dla oderwania umysłu od trudów wojennej wyprawy. Osądziwszy, że rękopis utracił na zawsze prawowitego właściciela, bez wahania wziąłem go ze sobą.

Po pewnym czasie zmuszeni byliśmy opuścić Saragossę. Nieszczęściem znalazłem się z dala od głównego korpusu armii i wraz z moim oddziałem wpadłem w ręce nieprzyjaciela. Mniemałem, że wybiła moja ostatnia godzina. Gdy dotarliśmy tam, dokąd nas prowadzono, Hiszpanie zaczęli odbierać nam nasze rzeczy. Prosiłem o pozwolenie zatrzymania jednego tylko przedmiotu, który zresztą nie mógł przedstawiać dla nich żadnej wartości, a mianowicie znalezionego przeze mnie rękopisu. Początkowo robili mi niejakie trudności, na koniec zwrócili się o radę do kapitana. Ten, rzuciwszy okiem na zeszyty, osobiście mi podziękował za ocalenie dzieła, do którego przywiązywał wielką wagę, rękopis bowiem zawierał historię jednego z jego przodków. Wyjaśniłem, w jaki sposób szedłem w posiadanie cennych zeszytów. Hiszpan wziął mnie do swej kwatery, dobrze się ze mną obchodził i zatrzymał na dłuższy pobyt. Uproszony przeze mnie, tłumaczył rękopis na francuski, ja zaś wiernie zapisywałem jego słowa”.

Wprowadzenie to sytuuje w czasie „odnalezienie” rękopisu podczas kampanii hiszpańskiej Napoleona, którego wojska pod dowództwem Jeana Lannesa oblegały Saragossę dwukrotnie między 15 czerwca 1808 r. a 21 lutego 1809 r. Tymczasem, jak podkreślają współcześni badacze francuscy pism Jana Potockiego, tytuł powieści w znanej obecnie formie: Rękopis znaleziony w Saragossie nosi już porzucona wersja tekstu z 1804 r.

4. las gitanas de Sierra Moréna quieren carne de hombres (hiszp.) — Cyganie z Sierra Morena lubią mięso ludzkie; albo właściwie: Cyganki z Sierra Morena lubią męskie (a. ludzkie) ciało. [przypis edytorski]

5. Jakub z Composteli (zm. 43/44) — Jakub Większy, jeden z apostołów Jezusa Chrystusa, syn Zebedeusza i Salome, starszy brat Jana Ewangelisty, męczennik i święty Kościoła, patron Hiszpanii i Portugalii, którego szczególny kult rozwinął się w Santiago de Compostela. [przypis edytorski]

6. zbiry (daw.) — członkowie straży; w innym wyd. tegoż tłumaczenia: łucznicy. [przypis edytorski]

7. zbiry Świętej Hermandady — członkowie hermandady; od hiszp.: hermandad: bractwo, powstałe w średniowieczu bractwa, rodzaj samoobrony czy milicji miejskich mających początkowo bronić pielgrzymów i tras ich wędrówek (miast i osad słynących cudami itp.) przed bandytami, ale także samowolą najemnych żołnierzy czy szlachty, właścicieli ziemskich; z czasem bractwa podporządkowane zostały władzy centralnej i służyły do ściągania podatków oraz egzekwowania poboru do wojska; instytucja zrzeszająca bractwa Santa Hermandad (hiszp.: święte bractwo) istniała do 1835 r. [przypis edytorski]

8. Don Phêlipe quinto (hiszp.) — Filip V (1683–1746), król Hiszpanii z dynastii Burbonów, panował w l. 1700–1724, następnie abdykował na rzecz swego syna Ludwika I, by po jego śmierci wrócić na tron hiszpański w l. 1724–1746. [przypis edytorski]

9. razem (daw.) — tu: zarazem, jednocześnie. [przypis edytorski]

10. Moskito — inna wersja zapisu imienia: Moschito. [przypis edytorski]

11. poglądali (daw.) — patrzyli. [przypis edytorski]

12. zielone dęby — właśc. dęby korkowe (los alcornogues). [przypis edytorski]

13. dlaczegóżem nie radził się — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika oraz partykułą wzmacniającą -że, skróconą do -ż; inaczej: dlaczegóż nie radziłem się, dlaczego nie radziłem się. [przypis edytorski]

14. los hermanos (hiszp.) — bracia. [przypis edytorski]

15. sprowadzeni byli do stanu widmowego — w innym wyd. tegoż tłumaczenia: przybrali postać wampirów. [przypis edytorski]

16. uczucia własnego honoru — w innym wyd. uzupełnienie: „honoru, które nie pozwalało mi okazywać strachu”. [przypis edytorski]

17. szyderski — dziś: szyderczy. [przypis edytorski]

18. skręcił był — daw. forma czasu zaprzeszłego, znaczenie: skręcił wcześniej, skręcił niegdyś. [przypis edytorski]

19. mijały godziny — w innym wyd. uzupełnione: „wśród głuchej ciszy mijały godziny”. [przypis edytorski]

20. nareszcie (daw.) — zresztą; poza tym. [przypis edytorski]

21. gdyby były (...) należały — daw. forma czasu zaprzeszłego, znaczenie: gdyby (uprzednio) należały. [przypis edytorski]

22. olla podrida (hiszp. dosł.: zgniły garnek) — hiszpańska potrawa jednogarnkowa, gotowana z resztek różnego typu mięs i wędlin oraz warzyw (przede wszystkim fasoli). [przypis edytorski]

23. Sokka — może: Loja w Granadzie. [przypis edytorski]

24. las dolces, właśc. las dulces — słodycze; deser. [przypis edytorski]

25. czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą -li; inaczej: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

26. widziadła — w innym tłum.: sukuby. [przypis edytorski]

27. Abenceragowie, właśc. Abencerrajes — mauretańska szlachecka rodzina w Grenadzie, w XV w. posiadająca znaczne wpływy; jeden z pięciu wielkich rodów hiszp. Maurów (inne to: Vanegasi, Alabezi, Gomelezowie i Zegresi). Abenceragowie ok. 1460 r. mieli zostać zamordowani przez niejakiego Boabdila z rozkazu emira Abu’l Hassana w Alhambrze, w komnacie zwanej później Salą Abenceragów, jak głosi legenda zapisana przez Ginésa Pérez de Hita w dziele Guerras civiles de Grenada (1595–1619), a następnie literacko opracowana przez René Chateaubrianda w powieści Les aventures du dernier des Abencerages („Przygody ostatniego z Abenserażów”, 1826), której jednak Potocki, pisząc Pamiętnik znaleziony w Saragossie, nie mógł znać. [przypis edytorski]

28. dej — namiestnik wojskowy prowincji w imperium osmańskim. [przypis edytorski]

29. Awerroes, właśc. Ibn Ruszd a. Abu al-Walid Muhammad ibn Ahmad ibn Muhammad ibn Ahmad ibn Ahmad ibn Ruszd (1126–1198) — arabski prawnik, lekarz i filozof z Kordoby, najważniejszy przedstawiciel filozofii arabskiej na Zachodzie; za jego pośrednictwem zachodni uczeni poznali większość dzieł Arystotelesa, których był wybitnym komentatorem. [przypis edytorski]

30. Koreiszowie a. Kurajszyci — największe plemię Mekki; z niego wywodził się Mahomet. [przypis edytorski]

31. Hamman Nef — źródła termalne w Tunezji. [przypis edytorski]

32. żądała mnie w zamęście — chciała wyjść za mnie za mąż. [przypis edytorski]

33. równie jak w rodzinie proroka, córki mają prawo do dziedzictwa — z potomstwa Mahometa przeżyło tylko jedno dziecko, córka Fatima: z tego powodu muzułmanie uznają potomstwo w linii żeńskiej za uprawnionych dziedziców. [przypis edytorski]

34. Gebal-Taher, czyli (...) Gibraltar — arab. gebel-al-Tarik: góra Tarika; Tarik (nie: Taher) dowodził wojskami arabskimi, które zdobyły Toledo i Kordobę w VIII w. [przypis edytorski]

35. szanowany od (daw.) — szanowany przez (kogoś). [przypis edytorski]

36. płeć (daw.) — cera, karnacja. [przypis edytorski]

37. sławny Gonzalw z Kordoby na czele trzech tysięcy Hiszpanów wkroczył do Alpuhary — w 1492 r. [przypis edytorski]

38. w wilię (daw.) — w przeddzień. [przypis edytorski]

39. teket (z tur.) — zakon. [przypis edytorski]

40. Agur (...) co znaczy po hiszpańsku „dzień dobry” lub też „jak się masz” — jest to powitanie baskijskie. [przypis edytorski]

41. esponjado (hiszp.) — grzanka, suchar. [przypis edytorski]

42. alikant — wino z Alicante. [przypis edytorski]

43. mieć o kim staranie (daw.) — dbać o kogoś. [przypis edytorski]

44. zajmował się był — daw. forma czasu zaprzeszłego, znaczenie: zajmował się wcześniej. [przypis edytorski]

45. Paszeko — imię postaci popularne w opowieściach „hiszpańskich” w literaturze; inny zapis: Pacheco. [przypis edytorski]

46. corregidor — stanowisko w administracji Hiszpanii łączące w sobie obowiązki burmistrza i sędziego. [przypis edytorski]

47. paliwoda (daw.) — człowiek lekkomyślny, niepoważny a. gwałtowny, porywczy. [przypis edytorski]

48. Posiliwszy się, poleciłem Gonzalezowi (...) straciłem ochotę do snu. — fragment rozdziału Dzień drugi dodany za innym opracowaniem tegoż tłumaczenia (J. Potocki, Rękopis..., wyd. Czytelnik, Warszawa 1965, oprac. Leszek Kukulski, s. 30–31). [przypis edytorski]

49. Ty kochasz Inezillę, ale ciebie kto inny kocha z równą mocą (...) Pójdź za mną — w innym wyd.: „Ty kochasz Inezillę, a ja kocham ciebie. Z nas trojga dwoje nie powinno kosztować szczęścia z krzywdą trzeciego. Chcę, abyśmy wszyscy troje spali w jednym łóżku. Pójdź za mną”. [przypis edytorski]

50. Gdy weszła do komnaty (...) po obu moich stronach — w innym wyd. tegoż tłumaczenia: „Gdy weszła do komnaty, znowu przyłożyłem oko do zamku i ujrzałem tysiąc rzeczy, które niełatwo przychodzi mi opisać. Kamila rozebrała się starannie i położywszy się do łóżka swojej siostry, rzekła do niej: — Nieszczęsna Inezillo, czyliż naprawdę pożądasz kochanka? Biedne dziecko! Nic nie wiesz o bólu, jaki ci zada? Rzuci się na ciebie, przyciśnie, zrani... Uznawszy, że dostatecznie już pouczyła swoją wychowankę, Kamila otworzyła drzwi, zaprowadziła mnie do łóżka swojej siostry i położyła się razem z nami. Cóż mogę powiedzieć o tej nieszczęsnej nocy? Dosięgnąłem szczytów grzechu i rozkoszy. Walczyłem z sennością i z naturą, by jak najdłużej przeciągnąć piekielne uciechy. Na koniec zasnąłem, a nazajutrz obudziłem się pod szubienicą braci Zoto, których trupy leżały po obu moich stronach”. [przypis edytorski]

51. widno — widocznie. [przypis edytorski]

52. nie poznajeszże — daw. forma z partykułą -że; inaczej: czy nie poznajesz. [przypis edytorski]

53. psalterion a. psalterium — dawny instrument muzyczny strunowy szarpany lub uderzany; także: chordofon. [przypis edytorski]

54. oidor (hiszp.) — sędzia wojskowy. [przypis edytorski]

55. stronność — dziś: stronniczość. [przypis edytorski]

56. wyrzeknijcie — tu w znaczeniu: orzeknijcie (osądźcie i powiedzcie). [przypis edytorski]

57. hierro (hiszp.) — żelazo. [przypis edytorski]

58. mości panie — w innej redakcji: señor kawalerze. [przypis edytorski]

59. byłoby się obyło — daw. konstrukcja czasu zaprzeszłego, tj. wyrażającego czynności wcześniejsze od tych wyrażonych czasem przeszłym prostym. [przypis edytorski]

60. jąć (daw.) — zacząć. [przypis edytorski]

61. obrońcy — w innej redakcji: referendarzowi. [przypis edytorski]

62. ożenił się był — daw. forma czasu zaprzeszłego; inaczej: ożenił się uprzednio. [przypis edytorski]

63. sądy boże a. ordalia — środek dowodowy w średniowiecznym procesie karnym a. cywilnym polegający na przeprowadzeniu próby, czy Bóg sprzyja osobie oskarżonej i udowodnieniu poprzez to jej winy lub niewinności; do ordaliów należały m.in. próba wody (pławienie „czarownic”), próba żelaza (ukazana m.in. w Legendzie o Tristanie i Izoldzie) oraz pojedynek sądowy. [przypis edytorski]

64. sztucznie (daw.) — kunsztownie, umiejętnie, ze znajomością sztuki. [przypis edytorski]

65. poznajeszże — daw. forma z partykułą -że; inaczej: czy poznajesz. [przypis edytorski]

66. la nuestra vegilla (hiszp.) — nasza łąka. [przypis edytorski]

67. miałżeby kto — daw. forma z partykułą wzmacniającą -że; inaczej: czyżby ktoś miał. [przypis edytorski]

68. przeszedłeś (daw.) — tu: prześcignąłeś, przewyższyłeś. [przypis edytorski]

69. czyli — daw. konstrukcja z partykułą -li; inaczej: czy też. [przypis edytorski]

70. Mira Lunardu che fa lu criadu de sua mugiera — Patrzcie na Lunarda, który został lokajem swej żony. [przypis edytorski]

71. zbiry — daw. nazwa członków straży. [przypis edytorski]

72. ozdoby, jakie w średnich wiekach miłość splatała nieufną dłonią — pasy cnoty. [przypis edytorski]

73. Piękna Emino (...) nadzieją bliskiego szczęścia

w innym wyd. fragment kończący dzień szósty brzmi:

— Nie obawiaj się — przerwała piękna Mauretanka i wziąwszy moją rękę, położyła ją sobie na biodrze. Wyczułem pod palcami pas, który nie miał nic wspólnego z boginią Wenus, choć przywoził na myśl rzemiosło jej małżonka. Kuzynki moje nie miały kluczyka od zatrzasku, w każdym razie utrzymywały, że go nie mają.

Osłaniając samo centrum, nie odmówiono mi na szczęście dostępu do innych rejonów. Zibelda przypomniała sobie rolę kochanki, którą niegdyś ćwiczyła ze swoją siostrą. Emina ujrzała we mnie przedmiot swych ówczesnych miłosnych uniesień i wszystkimi zmysłami oddała się temu słodkiemu wyobrażeniu; jej młodsza siostra, zwinna, żywa, pełna ognia, chłonęła mnie swymi pieszczotami. Chwile nasze wypełniało ponadto coś bardziej nieokreślonego — zamiary, o których ledwie napomykaliśmy, i cała ta słodka paplanina, która u młodych ludzi stanowi intermezzo pomiędzy świeżym wspomnieniem a nadzieją bliskiego szczęścia.

74. lampart (daw.) — urwis, łobuz. [przypis edytorski]

75. Managia la tua facia de banditu (hiszp.) — Niech szlag trafi twoją bandycką twarz. [przypis edytorski]

76. Ciucio maledetto, io no zuno lu diavolu, io zuno lu piciolu banditu delli Augustini (hiszp.) — Ośle przeklęty, nie jestem żadnym diabłem, jestem małym rozbójnikiem od augustianów. [przypis edytorski]

77. Gia vegio che tu sarai banditu — Widzę, że będziesz rozbójnikiem. [przypis edytorski]

78. Padron Lettereo, prendete lo chiutosto vui (hiszp.) — Mistrzu Lattereo, zabierz go zatem. [przypis edytorski]

79. Anime managie, quistra criadura (...) io li mangio l’anima (hiszp.) — Dusze potępione, to oto stworzenie jest synem Zota; jeśli któryś z was podniesie na niego rękę, zjem jego duszę. [przypis edytorski]

80. Gdy zaś następnie ujrzano, jak szybko drapałem się po masztach, zewsząd dały się słyszeć okrzyki podziwu — po tym zdaniu w innym wyd. znajduje się jeszcze zdanie: „Na statkach z ożaglowaniem łacińskim rejka pełni funkcję rei, ale o wiele trudniej jest się utrzymać na rejce niż na rei, reje bowiem umieszczone są w pozycji pionowej”. [przypis edytorski]

81. osada (daw.) — załoga. [przypis edytorski]

82. do odmiany — na zmianę. [przypis edytorski]

83. przyjaznej — tu: stosownej, sprzyjającej. [przypis edytorski]

84. A larga, ladron! A larga! — Precz, zbóju! Precz! [przypis edytorski]

85. cekin (z wł. zecchino) — jedna z najwcześniejszych monet złotych średniowiecznej Europy, wzorzec dla późn. dukata; bita od 1284 r. do 1797, tj. do końca suwerenności Wenecji; wybijano na niej wizerunek doży, który klęcząc odbiera od św. Marka, patrona Republiki Weneckiej, sztandar (gonfalon), zaś na rewersie Chrystusa w mandorli (owalnej aureoli). [przypis edytorski]

86. skud — daw. srebrna moneta o wadze 24 gramów. [przypis edytorski]

87. skampawia (wł. scampavia) — lekki, wąski, łatwo starowny statek. [przypis edytorski]

88. Mayna ladro! Mayna can senza fede! (hiszp.) — Poddaj się złodzieju! Poddaj się psie niewierny! [przypis edytorski]

89. Anime managie, io in galera non civado. Pregate per me la santissima Madonna della Lettera (hiszp.) — Dusze potępione, nie dam się wysłać na galery. Módlcie się za mnie do Madonny della Lettera. [przypis edytorski]

90. zbir (daw.) — członek straży. [przypis edytorski]

91. Ecco lu piciolu banditu delli Augustini — oto ten mały bandyta od augustianów. [przypis edytorski]

92. zoczyć (daw.) — zobaczyć. [przypis edytorski]

93. noc ubiegła nam równie szybko, jak poprzedzająca — po tym zdaniu w końcowym akapicie rozdziału w innym oprac. tegoż tłumaczenia dodano jeszcze następujące: „Chcę przez to powiedzieć, że pasy moich kuzynek nie zostały naruszone”. [przypis edytorski]

94. wtedy łatwiej zdołam rozproszyć ich smutek — zakończenie Dnia siódmego i początek Dnia ósmego zasadniczo różnią się w wersji z 1804 i 1810 r. Późniejsza kończy się w tym miejscu. Poniżej wersja z 1804 r. [przypis edytorski]

95. Ponieważ mam zaszczyt wam opowiadać moje przygody — wersja tekstu z 1810 roku rozpoczyna się odmiennie; początek Dnia ósmego jest w owej wersji jedynym miejscem, gdzie pojawia się postać Żyda Wiecznego Tułacza. [przypis edytorski]

96. możeż — daw. forma z partykułą wzmacniającą -że, skróconą do -ż; inaczej: czy może; czyż może. [przypis edytorski]

97. byłżebyś — daw. forma z partykułą wzmacniającą -że; inaczej: czyżbyś był. [przypis edytorski]

98. Ferdynanda IV — w innej wersji: Filipa V; tymczasem, ponieważ Alfons van Worden przebywał w Sierra Morena w 1739 r. (jak rekonstruują chronologię w dziele Potockiego badacze), może chodzić jedynie o Ferdynanda VI, syna Filipa V, panującego w l. 1746–1759. [przypis edytorski]

99. period — zdanie, okres w retoryce. [przypis edytorski]

100. gitar i kaskarras — w innym tłum.: son-ahhas i cas-carras, tj. bębenków i dzwonków. [przypis edytorski]

101. Quando me Paco me azze (...) hecho de marzipan (hiszp.) — Kiedy Paco bierze mnie za rękę w tańcu, moje ciało staje się miękkie jak marcepan. [przypis edytorski]

102. kazał był ulać — daw. konstrukcja czasu zaprzeszłego; znaczenie: kazał ulać wcześniej, kiedyś kazał ulać. [przypis edytorski]

103. zoczyć (daw.) — zobaczyć, dostrzec. [przypis edytorski]

104. Nadto młodzi ludzie (...) przed zwierciadłem — tu w innym oprac. tego tłumaczenia nieco odmienny tekst, zmieniający wymowę fragmentu: „Wtedy ujrzałam obok drugie okno, a przez to okno — rzęsisto oświeconą komnatę, w której siedziało u stołu trzy młode dziewczęta i trzech młodych ludzi, piękniejszych, niż można sobie wyobrazić. Śpiewali, pili, śmiali się i umizgali do dziewcząt, czasem nawet głaskali je pod brodę, ale z cale odmiennym wyrazem twarzy niż ów jegomość w Sombre Roche, który jednak po to tylko przyjeżdżał do naszego zamku. Nadto dziewczęta te i owi młodzi ludzie zaczęli po trochu zrzucać odzienie, podobnie jak ja to zwykłam czynić wieczorami przed zwierciadłem. W istocie, robili to tak jak ja, a nie tak jak moja stara ochmistrzyni”. [przypis edytorski]

105. Widzisz to wielkie zwierciadło? Chodźmy stroić w nim miny, jak to niegdyś czyniłam w zamku Sombre Roche — w innym oprac. odmiana tekstu. [przypis edytorski]

106. byli odeszli — daw. konstrukcja czasu zaprzeszłego; inaczej: wcześniej odeszli; odeszli uprzednio. [przypis edytorski]

107. Empuza (mit. gr.) — demon z orszaku bogini śmierci Hakate, także: uosobienie strachu, widmo zamieszkujące królestwo Hadesa; rodzaj wampira: nocą Empuza miała opuszczać zaświaty, by napadać na podróżnych, zabijać ich, wysysać ich krew i żywić się ich ciałem; imię Empuzy znaczy: „wdzierająca się siłą”; opisywana i przedstawiona z jedną nogą oślą, a drugą z brązu (a. spiżu), mogła przybierać dowolne kształty. [przypis edytorski]

108. larwy (mit. rzym.) — też: lemury (lemures), duchy przodków, ale uznawanych za złe duchy, rodzaj upiorów, dusze zmarłych skażonych za życia zbrodnią i krwią; co roku 13 maja dokonywano obrzędu wypędzania ich z domu. [przypis edytorski]

109. lamie a. empuzy (mit. rzym.) — upiory ukrywające się pod postacią pięknych kobiet, porywające i zjadające dzieci oraz młodych mężczyzn. [przypis edytorski]

110. z wielą ludźmi (daw.) — dziś: z wieloma ludźmi. [przypis edytorski]

111. hermetyczne nauki — nauki tajemne. [przypis edytorski]

112. Simon czarnoksiężnik — Szymon Mag. [przypis edytorski]

113. Apoloniusz z Tiany (15–100) — pochodzący z Tiany w Kapadocji filozof neopitagorejski, autor biografii Pitagorasa i założyciel szkoły pitagorejskiej w Efezie, teozoficzny gnostyk; przez współczesnych popularny jako nauczyciel i uzdrowiciel, uważany za cudotwórcę, czarownika, proroka, syna bożego (sam siebie tak określał); podróżując po Europie i Azji (m.in. odwiedził Indie), zebrał rozległą wiedzę, starał się połączyć doktrynę braminów z pitagoreizmem, przypisywano mu odnalezienie i opublikowanie Tablicy szmaragdowej, jednego z najważniejszych tekstów alchemicznych i ezoterycznych; apologetycznie jego życie i czyny jako idealnego filozofa z tradycji greckiej przedstawił Flawiusz Filostrat w dziele Żywot Apolloniosa z Tyany, sporządzonym na polecenie cesarzowej Julii Domny w III stuleciu n.e. [przypis edytorski]

114. cale (daw.) — całkiem, całkowicie. [przypis edytorski]

115. mamże — daw. konstrukcja z partykułą -że; znaczenie: czy mam; czyżbym miał. [przypis edytorski]

116. segowski — pochodzący z Segowii; wyprodukowany w Segowii. [przypis edytorski]

117. byłem tą muchą na wozie furmana — nawiązanie do bajki Jeana de la Fontaine’a Dyliżans i mucha, która opowiada o dokuczliwej musze poganiającej we właściwy sobie sposób konie i furmana dyliżansu, gdy ten utknął w błocie, a następnie żąda za swe domniemane zasługi zapłaty. [przypis edytorski]

118. smalić cholewki — zalecać się do kogoś; flirtować z kimś. [przypis edytorski]

119. lubownik (daw.) — miłośnik. [przypis edytorski]

120. czyli — tu: konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

121. Monte Salerno — w innym tłum. Mont-Salerno. [przypis edytorski]

122. zarywał z niemiecka — mówił z niemieckim akcentem. [przypis edytorski]

123. patrzałżeś — daw. konstrukcja z partykułą -że-; znaczenie: czy nie patrzyłeś. [przypis edytorski]

124. czyli — daw. konstrukcja z partykułą -li; inaczej: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

125. Happelius Everhardus Guernerus, właśc. Eberhard Werner Happel (1647–1690) — niemiecki uczony i pisarz, erudyta w wielu dziedzinach, autor dzieł fikcyjnych (powieści) oraz traktatów naukowych i publikacji popularyzatorskich z zakresu historii i polityki, nauk przyrodniczych, wiedzy o krajach azjatyckich itp.; dla ilustracji swych spostrzeżeń chętnie sięgał po anegdoty, scenki obyczajowe czy aforyzmy. [przypis edytorski]

126. Semiarus — w innym oprac. Semjasa. [przypis edytorski]

127. czyli — czy też. [przypis edytorski]

128. skrzydła te były przezroczyste — w innym wyd.: jak skrzydła much. [przypis edytorski]

129. czylim źle nie przeczytała — konstrukcja z partykułą -li- oraz przestawną końcówką czasownika; znaczenie: czy też źle nie przeczytałam. [przypis edytorski]

130. dwie świetne gwiazdy — chodzi tu o gwiazdy: Kastor i Polluks w konstelacji Bliźniąt. [przypis edytorski]

131. krąg zwierzyńcowy — Zodiak. [przypis edytorski]

132. mgławicę z gwiazdozbioru Woźnicy — w wersji z 1804 r. mowa jest o „mglistym pasie Andromedy”; dokonana przez autora poprawka w wersji z 1810 r. przybliża obraz senny do rzeczywistości mapy nieba: Woźnica (Auriga) to gwiazdozbiór przecięty Drogą Mleczną (owym pasem), w sąsiedztwie gwiazdozbioru Bliźniąt. [przypis edytorski]

133. zwierciadło sześciołokciowej wysokości — w wersji tekstu z 1804 r. wysokość lustra ma 9 stóp, w wersji z 1810 r. ma 12 stóp; dokonana przez Potockiego korekta ma na celu wprowadzenie liczby 12 wraz z jej symboliką; zmiana przez tłumacza na 6 łokci nie idzie za tym zamiarem autora. [przypis edytorski]

134. księgę Edrisa zawierającą poemat o stworzeniu świata — chodzi o pieśń z Księgi Henocha. [przypis edytorski]

135. na puszczy (przestarz.) — na pustyni. [przypis edytorski]

136. Morea — jedno z określeń Peloponezu we wczesnym średniowieczu; nazwa ta nawiązuje do obfitości występowania drzew morwowych. [przypis edytorski]

137. możeszże — konstrukcja z partykułą -że o znaczeniu pytającym; inaczej: czy masz; czyżbyś miała. [przypis edytorski]

138. oidor (hiszp.) — sędzia wojskowy. [przypis edytorski]

139. wigoniowy — wykonany z wigonii, tj. przędzy z sierści wigonia, najmniejszego z wielbłądowatych. [przypis edytorski]

140. ballady — w innym oprac.: segedille. [przypis edytorski]

141. cyfry — tu: inicjały. [przypis edytorski]

142. księżniczka Asturii — córka króla Hiszpanii, Filipa IV, Maria Teresa zw. Austriaczką (1638–1683), która w 1660 r. poślubiła Ludwika XIV, króla Francji. [przypis edytorski]

143. czyli — inaczej: czy też. [przypis edytorski]

144. corregidor — stanowisko w administracji Hiszpanii łączące w sobie obowiązki burmistrza i sędziego. [przypis edytorski]

145. dorozumieć się — domyślić się. [przypis edytorski]

146. hipotenuza — przeciwprostokątna. [przypis edytorski]

147. snadź (daw.) — widocznie. [przypis edytorski]

148. Chiriguanie, Assinibuanie i Apalasi — w innym tłum.: Assinipoelowie i Apalakowie-Chiricahua. [przypis edytorski]

149. dorozumieć się (daw.) — domyślić się, zrozumieć. [przypis edytorski]

150. Vauban, Sébastien le Prestre de (1633–1707) — marszałek Francji, ekonomista i inżynier wojskowy, autor dzieł z dziedziny fortyfikacji i twórca własnego systemu budowania i zdobywania twierdz (Traktaty o zdobywaniu i obronie twierdz, oryg. Traités de l’attaque et de la défense des places); w filozofii prekursor fizjokratyzmu (podkreślającego wartość pracy) i przeciwnik merkantylizmu. [przypis edytorski]

151. Cohorn, właśc. Menno van Coehoorn (1641–1704) — holenderski inżynier wojskowy, twórca nowych technik fortyfikacyjnych, pomysłodawca innowacji w uzbrojeniu i sprzęcie używanym podczas oblężenia (m.in. wynalazł typ moździeża nazwany od jego nazwiska); konkurował z Sébastienem de Vauban. [przypis edytorski]

152. czujeszże — inaczej: czy czujesz. [przypis edytorski]

153. wał (daw.) — tu: fala. [przypis edytorski]

154. chcecieli — inaczej: czy chcecie. [przypis edytorski]

155. możeszże (daw.) — czy możesz. [przypis edytorski]

156. Annonciady — w innym oprac.: wizytek; w innym tłum.: Zwiastowania. [przypis edytorski]

157. mamże — daw. konstrukcja z partykułą -że; znaczenie: czy mam. [przypis edytorski]

158. czyli — tu: daw. konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też?, czyżby? itp. [przypis edytorski]

159. saduceusz — członek stronnictwa rel.-polit. w Judei w staroż. Izraelu, zawiązanego w II w. p.n.e. wokół kapłanów Świątyni Jerozolimskiej wywodzących się z rodu mianowanego przez Salomona arcykapłana Świątyni, Sadoka (stąd nazwa saduceusze, hebr. sedukim); było to stronnictwo kapłańskie, arystokratyczne, mające oparcie w zamożnych warstwach społecznych, a jego członkowie stanowili większość w organach decyzyjnych. Politycznie byli zwolennikami hellenizacji, a później asymilacji do dominującej kultury rzymskiej i współpracy z Rzymem (dlatego po nieudanym antyrzymskim powstaniu 66–70 n.e. zelotów i zburzeniu świątyni przez Tytusa stronnictwo to, rozproszone, znikło). Religijnie stanowili reformatorski, oświecony odłam ówczesnego judaizmu, uznawali jedynie Torę, odrzucając tradycję ustną i nauczanie proroków, a także tendencje mistyczne, wiarę w istoty nadprzyrodzone poza Bogiem (anioły i demony), koncepcję zmartwychwstania oraz mesjanizm; oparta ściśle na Torze wiara saduceuszy nie uznawała koncepcji życia wiecznego, kary lub nagrody w życiu pośmiertnym: według saduceuszy dusza po śmierci odchodzi. Autorytetowi i przekonaniom saduceuszy przeciwstawiały się inne stronnictwa-bractwa działające w tym samym czasie, m.in. faryzeusze, esseńczycy, zeloci i chrześcijanie. Przedstawieni w Nowym Testamencie kapłani to właśnie przedstawiciele saduceuszy. [przypis edytorski]

160. faryzeusz (rel.) — członek jednego z żydowskich stronnictw-bractw religijnych w Judei, działającego w czasach Drugiej Świątyni, tj. od II w. p.n.e. do ok. 70 r. n.e.; faryzeusze byli najczęściej ludźmi świeckimi i wywodzili się z biedniejszych warstw społecznych (w przeciwieństwie do kapłańskiego bractwa saduceuszy), ich hebr. nazwa peruszim oznacza „tych, którzy się oddzielają”, ponieważ skupieni na ścisłym przestrzeganiu świątynnych reguł czystości, co miało na celu zbliżenie się do świętego Boga, faryzeusze separowali się od osób rytualnie nieczystych; studiowali gorliwie Pismo święte dla uzyskania wskazówek postępowania, przez co uznawani byli za ekspertów w zakresie znajomości i interpretacji Pisma; stąd nazywano ich „uczonymi w Piśmie”. [przypis edytorski]

161. miałżebyś (...) być — czy miałbyś być; czybyś miał być. [przypis edytorski]

162. znieść się z kim (daw.) — skontaktować się z kim; spotkać się z kim. [przypis edytorski]

163. gdy po wieczerzy kończyłem rozwiązanie nader zawiłego zagadnienia, ujrzałem wchodzącą moją ciotkę Antonię — w innym oprac. tegoż tłum.: gdy po wieczerzy kończyłem rozwiązanie nader zawiłego zagadnienia z zakresu rachunku różniczkowego, ujrzałem wchodzącą ciotkę Antonię w samej tylko koszuli. [przypis edytorski]

164. chceszże — inaczej: czy chcesz. [przypis edytorski]

165. możeszże — inaczej: czy możesz. [przypis edytorski]

166. larynks (z łac.) — przełyk. [przypis edytorski]

167. tragi — nosze, tu: mary (do przenoszenia ciał zmarłych). [przypis edytorski]

168. Giraldy — w innym oprac. tegoż tłum.: Girona. [przypis edytorski]

169. Pedro Giron — imię i nazwisko męża mamki panny de Val Florida dodane za innym oprac. tegoż tłum. [przypis edytorski]

170. czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

171. W kilka dni potem odjechała — po tym zdaniu w innym oprac. tegoż tłumaczenia znajduje się jeszcze ciąg dalszy tegoż akapitu i dwa kolejne, tu opuszczone:

„Z jej odjazdem skończyły się szczęśliwe lata mojego życia. Przedstawiłam ci ów okres nieziemskiej szczęśliwości; nie trwał on długo, gdy szczęście tak wielkie jak nasze zapewne nie może spotykać ludzi za życia. Braknie mi sił, by dziś opowiedzieć ci moje niedole. Żegnaj, młody przyjacielu, jutro znowu mnie ujrzysz.

Opowiadanie młodej księżnej mocno mnie zaciekawiło. Pragnąłem poznać jego dalszy ciąg i dowiedzieć się, jakim sposobem tak wielkie szczęście mogło przemienić się w niedolę. Wnet jednak moje myśli wzięły odmienny obrót. Przypomniałem sobie słowa Girony, która sądziła, że zdołam wytrwać przez dwa lata w zamknięciu. Nie było to bynajmniej moim zamiarem i zacząłem obmyślać ucieczkę.

Nazajutrz znowu księżna przyniosła mi pożywienie. Miała zaczerwienione oczy, jak gdyby wiele płakała. Jednakże oświadczyła, że czuje się na siłach, by opowiadać dzieje swych nieszczęść, i zaczęła w te słowa:”

172. czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą -li; inaczej: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

173. monetę — w innym oprac.: dwadzieścia realów. [przypis edytorski]

174. czyli (daw.) — czy też, czy aby. [przypis edytorski]

175. gwoli tobie (daw.) — dla ciebie. [przypis edytorski]

176. Sanchuniaton — Fenicjanin, autor trzech zaginionych dzieł w języku fenickim, zachowanych tylko we fragmentach i w greckich streszczeniach (w Praeparatio Evangelica Euzebiusza), stanowiących jedyne źródło dotyczące religii fenickiej. [przypis edytorski]

177. Ahaswer a. Ahaswerus — w Biblii imię odnoszące się do: władcy babilońskiego w Księdze Estery (męża Estery), władcy perskiego w Księdze Ezdrasza, ojca Dariusza Meda, władcy medyjskiego, w Księdze Daniela oraz do związanego z Nabuchodonozorem władcy lub urzędnika medyjskiego w Księdze Tobiasza; przez porównanie ze źródłami greckimi Ahaswerusa (szczególnie bohatera Księgi Daniela) można utożsamić z perskim władcą Kserksesem. Tu: odwołanie do jednej z wersji legendy o Żydzie Wiecznym Tułaczu, w której jego prawdziwe imię miałoby brzmieć Ahaswerus, choć biblijny odpowiednik nie jest nawet Żydem i nic w biblijnych źródłach nie odpowiada treści tej legendy; jest to również imię, którym posłużył się Immanuel Kant, odwołując się do legendy o Żydzie Wiecznym Tułaczu w tekście pt. Jedyny możliwy argument na poparcie wykazania istnienia Boga (niem. Der einzig mögliche Beweisgrund zu einer Demonstration des Daseins Gottes, 1763). [przypis edytorski]

178. Duduleus — Chrisostomus Duduleus Westfalus, autor publikacji rozwijającej mit o Ahaswerusie; w swym dziele zaświadczał m.in. uroczyście, że Ahaswerus był widziany przez wielu świadków w 1601 r. w Lubece i w tym samym mniej więcej czasie w Revel w Livorni (tj. Inflantach) i w Krakowie w Polsce; deklaracja ta, kończące dzieło, datowana jest właśnie z Revel, 1 sierpnia 1613 r. [przypis edytorski]

179. Tenzelius, właśc. Andreas Tenzel — XVII-wieczny autor ksiąg o tematyce medycznej, fizyko-chemicznej oraz filozoficznej; jego prace zebrane zostały wydane w 1753 r. w Lipsku pt. Medizinisch - philosophisch und sympathetische Schriften - Medicina Diastatica und Scripta Gemina [przypis edytorski]

180. „Theatrum Europeum” — periodyk historyczny ziem germanofońskich, wydawany z inicjatywy Matthäusa Meriana, szwajcarsko-niemieckiego miedziorytnika; był wydawany w latach 1633–1738; ukazało się 21 numerów. [przypis edytorski]

181. ustalić — tu: ustatkować, przywiązać tylko do siebie. [przypis edytorski]

182. nie ćmi szlacheckiego klejnotu — nie przynosi ujmy szlachcicowi. [przypis edytorski]

183. niepomału (daw.) — niemało. [przypis edytorski]

184. Pimander, właśc. Pojmander (z gr. Ποιμάνδρης) — dosł.: pasterz mężów, przewodnik; nie jest to tytuł księgi, lecz imię boga w pismach hermetycznych; występuje w Corpus Hermeticum, gdzie Pojmander określany jest jako „umysł suwerenny” (gr. ὁτῆςαὐ θεντίαςνοῦς), rozum Absolutu. [przypis edytorski]

185. Thot (mit. egip.) — bóg-stwórca, bóg mądrości, związany z Księżycem, przedstawiany z głową ibisa (a. pawiana); opiekun nauki, piśmiennictwa, matematyki, kalendarzy, patron gwiezdnych podróży oraz poezji; mag, lekarz bogów oraz ludzi, uznawany za twórcę egipskiej Księgi Umarłych, wynalazca pisma hieroglificznego. [przypis edytorski]

186. Busqueros — nazwisko znaczące tyle co: Wścibski. [przypis edytorski]

187. pierwiastkowy (daw.) — pierwszy, początkowy. [przypis edytorski]

188. Noetarcha — w innym oprac. tegoż tłum.: Ojciec Bytu. [przypis edytorski]

189. Emeth (...) Toth (...) Armeth — w innym oprac. tegoż tłum.: Emeph, Thot, Ermeth. [przypis edytorski]

190. Jamblich (ok. 250–326) — filozof grecki, urodzony w Chalkis w Syrii, gdzie założył własną, neoplatońską szkołę filozoficzną po odbyciu nauk u biskupa Laodycei Anatola oraz u Porfiriusza w Rzymie; jako filozof późnej starożytności starał się nadać nową teoretyczną podbudowę pogańskiemu politeizmowi. Główną księgą Jamblicha jest Zbiór nauk pitagorejskich w 10 księgach. [przypis edytorski]

191. wieszczkiem — augurem. [przypis edytorski]

192. powstał na mnie — tu: sprzeciwił mi się, zwrócił się przeciw mnie. [przypis edytorski]

193. znaleźliśmy i przynieśli — znaleźliśmy i przynieśliśmy. [przypis edytorski]

194. podłożyłem był — [przypis edytorski]

195. snać a. snadź (daw.) — widocznie, najwyraźniej. [przypis edytorski]

196. przyniósł był (daw. forma) — czas zaprzeszły; inaczej: przyniósł wcześniej, uprzednio przyniósł. [przypis edytorski]

197. Eskimos, właśc. Inuita — członek grupy rdzennych mieszkańców obszarów arktycznych i subarktycznych Grenlandii, Kanady, Alaski i Syberii; ludy eskimo-aleuckie dzielą się na dwie główne grupy: Jugytów (używających języków yupik) oraz właśnie Inuitów (używających języków Inuktitut); daw. nazwa Eskimosi obecnie uważana jest przez wiele osób na Grenlandii i w Kanadzie za obraźliwą, gdyż wywodzi się ją od wyrażenia „zjadacze surowego mięsa”, natomiast inuk w językach Inuitów znaczy „osoba”, zaś inuit: „ludzie”. [przypis edytorski]

198. Hotentota, właśc. Khoikhoi a. KhoeKhoe — grupa etniczna rdzennych mieszkańców płd. Afryki, prowadzących koczowniczy tryb życia, żyjących na terytoriach kontynentu od ok. 30 tys. lat; nazwa stanowi transkrypcję własnego określenia grupy, oznaczającego: „ludzie-ludzie’’, tj. „prawdziwi ludzi”. [przypis edytorski]

199. wigoń a. wikunia (łac. Vicugna vicugna) — gatunek południowoamerykańskiego, roślinożernego ssaka parzystokopytnego, najmniejszy przedstawiciel rodziny wielbłądowatych, protoplasta alpaki, spokrewniony z lamą; żyje w Andach, w małych stadach rodzinnych; wizerunek wikunii znajduje się w herbie Peru. [przypis edytorski]

200. możeż to być — konstrukcja z partykułą -że, skróconą do -ż; inaczej: czy może to być; czyż może to być. [przypis edytorski]

201. sążeń — daw. miara długości, wynosząca ok. 180 cm. [przypis edytorski]

202. Widok jednak czarującej Elwiry (...) i całą duszą oddałem się nowemu dla mnie szczęściu. — w innym oprac. tegoż tłumaczenia akapit ten brzmi:

W nocy było inaczej. Bożek małżeństwa, zapaliwszy swoje pochodnie, osłonił nas welonem pierwszych rozkoszy. Wszystkie miłostki uleciały Elwirze z pamięci, a nieznane dotychczas uniesienie wypełniło jej serce miłością i wdzięcznością. Cała należała do swego małżonka.

203. Aksyna — w innym oprac. tegoż tłumaczenia: Marina. [przypis edytorski]

204. larwa (daw.) — maska. [przypis edytorski]

205. czyli — tu: daw. konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

206. czyli (daw.) — tu: czy aby, czy może. [przypis edytorski]

207. Małżonek ten, którego nazwisko mogłoby służyć wielu znajdującym się w jego stanie — Cornadez, aluzyjnie: rogacz. [przypis edytorski]

208. Kartezjusz — René Descartes (1596–1650), francuski fizyk, matematyk i filozof, prekursor europejskiej filozofii nowożytnej. W swoich rozważaniach wyszedł z założenia, że wobec każdego stwierdzenia możliwe jest sformułowanie twierdzenia przeciwnego. W wątpliwość nie można poddać tylko samego wątpienia, które jest aktem myśli, zatem musi istnieć też ktoś, kto te myśli formułuje: dubito ergo cogito ergo sum (łac.: wątpię, więc myślę, więc jestem). Posługując się metodą dedukcji, zbudował najważniejszy od czasów Arystotelesa system filozoficzny, zawarty w jego Rozprawie o metodzie (Discours de la Méthode, 1637); prezentował w tym dziele racjonalizm i skrajny sceptycyzm; głosił dualizm filozoficzny, tj. istnienie dwóch rodzajów substancji: fizycznej (materia, ciało) i duchowej (duch). Esej Geometria (La Géometrie) stanowił część pierwszego wyd. Rozprawy o Metodzie, później publikowany osobno i traktowany jako odrębny traktat. [przypis edytorski]

209. Harriot, Thomas (ok. 1560–1621) — astronom, matematyk i etnograf ang., odkrywca komety zw. później kometą Halleya, na podstawie obserwacji prowadzonych z pomocą lunety wykonał pierwszą mapę Księżyca, prowadził obserwację plam na Słońcu, niezależnie od Galileusza odkrył księżyce Jowisza, w 1601 r. odkrył prawo załamania światła, zajmował się także mechaniką (m.in. wyznaczał ciężary właściwe ciał) i matematyką (m.in. wielomianami). [przypis edytorski]

210. Fermat, Pierre de (1601–1665) — prawnik i matematyk-amator fr., z wykształcenia lingwista; zajmował się teorią liczb, równolegle z Kartezjuszem wprowadził prostokątny układ współrzędnych, zw. kartezjańskim; za życia nie publikował swoich prac. [przypis edytorski]

211. Roberval, Gilles de (1602–1675) — matematyk fr., profesor na Collège de France, zajmował się gł. geometrią. [przypis edytorski]

212. contador (hiszp.) — księgowy. [przypis edytorski]

213. fosylia — szczątki organizmów z minionych epok geologicznych, a także ślady ich działalności zachowane w skałach. [przypis edytorski]

214. flebologia (z gr. φλέψ, φλεβός; phlebos: żyła) — nauka o układzie żylnym. [przypis edytorski]

215. chiromancja — wróżenie z dłoni. [przypis edytorski]

216. geomancja — wróżenie z linii, figur i znaków nakreślonych na ziemi, rozsypanych garści piasku, soli a. podobnych substancji oraz z topografii terenu. [przypis edytorski]

217. hydromancja — wróżenie z wody. [przypis edytorski]

218. Hervas o każdej z tych nauk napisał jeden tom (...) — Roku 1780 eksjezuita hiszpański nazwiskiem Hervas, wydał w Rzymie dwadzieścia tomów in quatro, obejmujących zupełne traktaty o różnych naukach. Pochodził on z rodziny naszego Hervasa. [przypis autorski]

219. Dziad mój, szewc — w innym oprac. tegoż tłumaczenia dodano w tym miejscu nazwisko szewca: Marañon. [przypis edytorski]

220. Hervas (...) uznał światło za kwas (...) jednym z żywiołów kwasu uniwersalnego — Hervas umarł około roku 1660, jego wiedza w zakresie fizyki była więc ograniczona.Kwas uniwersalny Hervasa przywodzi na myśl ów pierwiastkowy kwas, o którym wspomina Paracelsus. [przypis autorski]

221. Sanchoniathon a. Sanchuniaton (gr. z fenickiego: Σαγχουνιάθων) — imię mające oznaczać: „dar (boga) Sanchuna” a. „przyjaciel prawdy” (Filaletos) określające fenickiego autora z Béryte (dziś: Bejrut), który miał żyć przed wojną trojańską, 20 wieków przed naszą erą, uważany za najstarszego z historyków, a przy tym mędrca wtajemniczonego w doktryny Tota i pierwszego myśliciela materialistycznego w historii; jego dzieło znane jest jedynie z nielicznych fragmentów (stanowiących gł. źródło pisane dot. religii fenickiej) przetłumaczonych z fenickiego na hebrajski przez Filona z Byblos (65–140 p.n.e.) za panowania cesarza Hadriana i cytowanych przez biskupa Euzebiusza z Cezarei w jego Praeparatio Evangelica. [przypis edytorski]

222. paraliż odjął mu władzę w lewej ręce i przechodził już do prawej (...) czarna melancholia niszczyła siły jego duszy i ciała zarazem — w innym oprac. tegoż tłumaczenia: „Bóle w biodrach przybrały na sile i odjęły mu władzę w prawej nodze, żwirowaty piasek zaczął kaleczyć mu pęcherz, chiragra powykrzywiała palce lewej ręki i zaczęła zagrażać palcom prawej, na koniec najczarniejsza melancholia zniszczyła siły jego duszy i ciała zarazem”. [przypis edytorski]

223. Cybella a. Kybele — frygijska bogini płodności, urodzaju, wiosny i miast obronnych, strażniczka zmarłych, jako Magna Mater (Wielka Matka) czczona przez tysiąclecia w Azji Mniejszej, następnie w Rzymie, aż do V w. n.e.; inne wersje zapisu imienia bogini: Kubaba (hetyckie), Kybele a. Kybebe (gr.), Cybele a. Cybebe (łac.). [przypis edytorski]

224. Krzysztof Sporadoz — w wersji z 1804 r. rywal Błażeja Hervasa nazywa się Emanuel Esparvez. [przypis edytorski]

225. apolog (z gr.) — przypowieść. [przypis edytorski]

226. zbiry — daw. określenie członków straży; w innym oprac. tegoż tłumaczenia: alguacilowie. [przypis edytorski]

227. czcigodne — innym oprac. tegoż tłumaczenia: poważane. [przypis edytorski]

228. Kastylian — dziś: Kastylijczyk. [przypis edytorski]

229. czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy, czy aby. [przypis edytorski]

230. w banku Grimios — w innym oprac. tegoż tłumaczenia: w banku handlowym. [przypis edytorski]

231. ozdobił go wielkim krzyżem i nadał mu godność przeora Kastylii — w innym oprac. tegoż tłumaczenia: mianował go wielkim bailim i nadał mu sub-priotat Kastylii. [przypis edytorski]

232. Robusti — nazwisko znaczące tyle co: „gwałtownik, rozbójnik, łobuz”. [przypis edytorski]

233. patrzeć przez szpary — patrzeć przez palce; traktować pobłażliwie. [przypis edytorski]

234. w pustyni (daw.) — na pustkowiu; na odludziu. [przypis edytorski]

235. stosunki towarzyskie (daw.) — relacje społeczne. [przypis edytorski]

236. dostaliśmy się (...) i przybyli — konstrukcja z ruchomą końcówką, tu: odnoszącą się do więcej niż jednego czasownika; inaczej: dostaliśmy się i przybyliśmy. [przypis edytorski]

237. descunoseidas — z hiszp. desconocido: nieznany. [przypis edytorski]

238. hegira a. hidżra (z arab. هِجْرَة: wywędrowanie, zerwanie stosunków, ucieczka) — Wielka Emigracja mahometan z prorokiem Mahometem na czele. [przypis edytorski]

239. gazel (z arab. także: ghazal a. gazal) — tradycyjny w literaturze perskiej utwór liryczny, monorytmiczny, oparty na jednym rymie, refreniczny, składający się z podwójnych półwersów (tzw. bajtów a. sherów) powiązanych w całostki liczące od 4 do 15 półwersów, w ostatnim często wzmiankowany jest przydomek autora. [przypis edytorski]

240. natron (fr., hiszp., z łac.) — soda. [przypis edytorski]

241. narość — zgrubienie na powierzchni ciała lub narządu (także u roślin: zgrubienie pnia) będące objawem jakiegoś schorzenia. [przypis edytorski]

242. Obadjah — w innym oprac. Obadiasz. [przypis edytorski]

243. Sabdek — w innym oprac. Sabdiel. [przypis edytorski]

244. Czterech (...) nie chciało jadać z kuchni królewskiej z powodu nieczystości mięs (...) jednak coraz bardziej chudł — fragment mylnie zrozumiany przez tłumacza; za nowym tłumaczeniem (Anny Wasilewskiej, 2016): „nie chcieli jadać w kuchnikrólewskiej, ponieważ podawano tam gotowane mięso, od którego tyli. Sabdiel zjadł również ich porcję i też nie schudł”. [przypis edytorski]

245. porzucili mnie byli — daw. forma czasu zaprzeszłego, oznaczającego czynność wcześniejszą od wyrażonej czasem przeszłym prostym; znaczenie: porzucili mnie uprzednio. [przypis edytorski]

246. Był to dziennik sześćdziesięciu pierwszych dni mego pobytu w Hiszpanii — zdanie to stanowi ślad wersji utworu J. Potockiego z 1810 roku i pozostaje w sprzeczności z nowym podziałem, jaki widzimy w tłumaczeniu sygnowanym przez Edmunda Chojeckiego, mianowicie na 66 dni. [przypis edytorski]