piątek, 24 lipca
Ostatnie lektury: Korespondencja Rimbauda w doskonałym opracowaniu Artura Międzyrzeckiego i Julii Hartwig, tom opowiadań Iredyńskiego Związki uczuciowe, opowiadanie Iwaszkiewicza w czerwcowej „Twórczości”: Czwarta symfonia, studium o Maurycym Beniowskim Andrzeja Sieroszewskiego, ostatnia książka Kazimierza Brandysa Mała księga (bardzo piękne wspomnienie z dzieciństwa), trochę Dzienników Kafki, trochę Pustelni Parmeńskiej.
Z listu Rimbauda do rodziny (15 stycznia 1885): „Ostatecznie jednak — i to jest najbardziej prawdopodobne — jeździ się raczej tam, gdzie się jechać nie chce, robi się raczej to, czego by się robić nie chciało, i żyje się, i umiera zupełnie inaczej, niżby się pragnęło, bez nadziei na jakiekolwiek zadośćuczynienie”.