II

1. Czemu mnie pytasz,

O niepojęte

Dla ludzi sprawy?

Czemu w mych oczach

Fosforem skrzy się

Twój wzrok ciekawy?

2. Czemu myśl czystą

Mącisz i plączesz

Zawieją ciemną?

O, jakaż miłość,

Miłość żarliwa,

Skuła cię ze mną?

3. Z kielicha twego

Zatrute wino

Wypijam co dnia —

I mówią zmysły:

Pokój w ciemnościach,

Niebiosa w ogniach.

4. I krzepną w piersi

Krople krwi wrzącej,

Stłoczone w biegu,

A ty, schylony,

Na usta moje

Kładziesz: «dlaczego».

5. A potem uśmiech

Niepokojący,

Tryumfujący...

Samotny jestem,

A ty najbliższy

I kochający.

6. O, wiem, poznałem

Samotność moją

I twoje moce,

Czuję twój oddech

W południa ciepłe

I ciemne noce.

7. Z gotyckich sklepień

Spoglądasz ku mnie

Skrzydlaty, drwiący —

O, nieodstępny

Cieniu złowieszczy,

Ze mnie rosnący.