4
jeleń stoi u źródła struga szepce ave26
ballada z tamtej strony
o śmierci nic już nie wiem
o czarne okna i powieki
trzepoce motylami
pachnie sośniną modrzewiem
dotyka co noc snami
zza cichej rzeki
gdzie mgła noga za nogą
wlecze się w ciemny zakąt
trzyma w skrzynce niebieskawy akord
skrzynki otworzyć nie mogąc
życie jest snem krótkim
mówi głos z prawej strony
życie snem krótkim
wtóruje ze smutkiem
głos lewy przyciszony
życie snem krótkim
to trzeci nieodgadniony
i wzbija się w szare niebo
mgła z nieznanego oblicza
a czas
a ziemia dziewicza
o dlaczego
wzrok twój nie schodzi
z przedmiotów pod oknem leżących na stole
z godziny w której żem się rodził
ze skrzynki zamkniętej jak boleść
z umarłych rąk czechowicza
panu wacławowi gralewskiemu
o matce
rano tęcza na ścianie odbita z lusterka
falisty brzęk zegara wydobywa na jaw
maj się sadem puszystym jak chmura rozćwierkał
w oknie które granicą jest izby i maja
powiewają tu matki ciemne ciche ręce
przebywają tęczowy refleks czy wodospad
nad obrusem ciemnieją ciszej i goręcej
mimo zmarszczek szept smutny niemyślaną groźbą
matko zbudzony patrzę spod rzęs trawy leżąc
matko twe siwe oczy płaczą nade mną może wiatr
jestem tu choć daleko na innym wybrzeżu
twój ostatni kwiat
tak mało wiesz o synu chodząca wśród gromnic
tyle że spajam głazy rymów
tyle że nie mogę zapomnieć
płomienia dymu
jak nikt inny jesteś pośród ludzi
mówić cóż mówić drżeć z niemocy słów
żebyś młoda i piękna w uśmiech mogła wrócić
znów
przez kresy27
monotonnie koń głowę unosi
grzywa spływa raz po raz rytmem
koła koła
zioła
terkocze senne półżycie
drożyną leśną łąkową
dołem dołem
polem
nad wieczorem o rżyska zawadza
księżyc ciemny czerwony
wołam
złoty kołacz28
nic nie ma nawet snu tylko kół skrzyp
mgława noc jawa rozlewna
wołam kołacz złoty
wołam koła dołem polem kołacz złoty
erotyk
błękitne pierwsze litery
żałobne zaślubiny
pełnia drapieżna
suto cieknie srebro atmosfery
na głębiny
ty ich nie znasz
iskry czarnego metalu
myśli od prądów osłabłe
opad żalu
z nagła zorza zadrżała
świetlistość widzę ciała
świeższą od złotych jabłek
stopione razem
wiersze za mgłą
noce nizinne
szklane
są
jak upał i chłód
ze snu schodzących potęg
czy wiesz te wiersze co cichną
dla ciebie erotyk
srebrna duszyczko zwrotek
marychno
elegia niemocy
stąpają posłowie nocy
w ciężkich szatach z buczackich29 makat30
szafirowy żwir spod karocy
zaskakał
idę z orszakiem jesiennym
butwieją31 poetom śpiewy
ciemna
prycha koń we skrzydłach ogniobrewy
w dolinie tej za liściem liść
jak pieczęcie spadają na rude traw niebo
iść dokąd iść
z wierszem jak dym niepotrzebnym
posługiwały mi burze
widziałem dno
cień mnie swym głosem urzekł
apokalipsą zbudził
czy to
jest sprawa ludzi
opowiadać komu
nucę
powinien bym błyskać i grzmieć
tak oto snują się słowa listopadowe
szemrzące sennym listowiem
o czas
o ręce puste
nie mieć białego gromu
a chmurę mieć
elegia żalu32
ja:
zielona gwiazdo z norwegii
gładkim na śniegu śladem
majowe u drzew noclegi
opowiadaj
gwiazda:
ogniste święta kobiet schodziły ku wodom
lekki wiatr kołysał świat nasz nucąc
chodził smugą złotą
blaskiem gwiazdy zasmucał
dymiły karminowe pieśni
leśny wieczór się prężył
stojąc w gęstwie wonnych paproci
ja:
skądże przyszedł jak czary zwyciężył
cień przedwczesny
w chłodnym przelocie
gwiazda:
zwyciężył święta święte schodzące ku wodom
bo myśl mą przeczuł
żałuję umarłych młodo
i mieczów
ja:
zakrywam się przed rozpaczą dłonią otwartą
listopad mocno trzyma mnie w ramionach
wiersz ten rozdarto
spojrzyj już kona
gwiazda:
gdy umilknie śmiercią olśniony
stoczy się na me ręce rosą
poniosę go niemo
sinawą szosą
której nie ma
to na niej gasły drzewa wiatr szepty mórz
to tędy szli pomarli zbyt rychło
snuje się mieczów strzaskanych metaliczny kurz
i ja gwiazda północna przetoczę się cicho
to tędy ty idziesz
zanim jeszcze twe serce ucichło
elegia uśpienia
godziny gorzkie bez godów
czarny druk na pożółkłych stronicach
jakby ze stromych schodów
spływała w mroku żywica
zwija się zaułek zawiły
zagubiony we własnych załomach33
tętnią mu rynsztoków żyły
rytmami dwoma
niebo sine niebo szare
domy szare domy sine
beznamiętnym obszarem
to niebo to miasto rodzinne
tylko myśli się miłość żywą
w myśli na bruku się klęka
naprawdę złotą niwą
faluje tylko piosenka
sen życie ujął
osłoda sen ciężki a nieważki
piękne zjawy sennie kołują
w krwawych ciemnościach czaszki
dni malowane zmierzchem
śniąc także jak zły list potargam
wtedy
kwiaty na gwiazdach wierzchem
rajskie ptaki obsiadają parkan
rzeką świateł ścieka śnieg zbrudzony
tęcz jest tyle tęcze lecą ulicą
jedna niesie konew
z żywicą
z żywicą
znów po ogniowych ogrodach
znowu ciemne korony
i w takt ociężałych kroków
spływa po czarnych schodach
żywica i miasto mroku
Przypisy:
1. chryzolit — minerał barwy żółtej lub zielonkawej z grupy oliwinów, kamień szlachetny stosowany w jubilerstwie. [przypis redakcyjny]
2. beryl (gr. berillos: morska zieleń) — przezroczysty minerał o szklistym połysku, krzemian berylu i glinu. Jego zabarwione odmiany są kamieniami szlachetnymi, np. zielony to szmaragd, niebieski to akwamaryn. [przypis redakcyjny]
3. kośba — koszenie zboża lub trawy. [przypis redakcyjny]
4. wiotszą — popr. bardziej wiotką. [przypis redakcyjny]
5. piłsudski — wiersz jest również dostępny w tomie poetyckim Józefa Czechowicza Dzień jak co dzień. [przypis edytorski]
6. czeremcha — drzewo lub krzew o białych, odurzająco pachnących kwiatach. [przypis redakcyjny]
7. Nike — w mitologii greckiej bogini zwycięstwa. [przypis redakcyjny]
8. Belweder — pałac w Warszawie w Parku Łazienkowskim, dawna siedziba Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. [przypis redakcyjny]
9. Atlas — w mitologii greckiej tytan dźwigający z rozkazu Zeusa na barkach sklepienie niebios. [przypis redakcyjny]
10. pożoga (przen.) — dramatyczne wydarzenia, zwykle wojenne, niosące zniszczenie i cierpienie. [przypis redakcyjny]
11. wichr (poet.) — wicher. [przypis redakcyjny]
12. zgliszcze — pozostałość po pożarze, pogorzelisko. [przypis redakcyjny]
13. Wołyń — kraina Rusi, potem Rzeczypospolitej; obecnie płn.-zach. część Ukrainy. Obszar usytuowany między górnym Bugiem a Słuczą, na płn. do dorzecza Prypeci. [przypis redakcyjny]
14. asonans — rym niedokładny, w którym powtarzają się tylko samogłoski. [przypis redakcyjny]
15. conrad — Joseph Conrad (1857–1924), marynarz i pisarz. [przypis redakcyjny]
16. Dziewanna (mit. słow.) — bogini łowów, zwierzyny i lasów. Zdaniem Długosza odpowiednik Diany. W Polsce do XV w. topiona jako kukła ze słomy wraz z Marzanną w 4 niedzielę Wielkiego Postu. [przypis redakcyjny]
17. dziewoja (staropol.) — piękna panna. [przypis redakcyjny]
18. gęstwa — gąszcz, gęstwina. [przypis redakcyjny]
19. krokiew — belka podtrzymująca pokrycie dachu. [przypis redakcyjny]
20. szacht — pionowy szyb w budynku prowadzący od piwnic przez wszystkie kondygnacje aż po strych; szachtem poprowadzone są rozmaite instalacje: elektryczne, telefoniczne itp. [przypis redakcyjny]
21. posag — majątek wnoszony mężowi przez żonę przy zawieraniu małżeństwa. [przypis redakcyjny]
22. parów — sucha dolina o szerokim, płaskim dnie i stromych, lecz nieurwistych zboczach, powstała z przeobrażenia wąwozu. [przypis redakcyjny]
23. Pontorson — miejscowość i gmina w Normandii, w płd. Francji. [przypis redakcyjny]
24. saboty — chodaki; buty wykonane z drewna, o wygiętej podeszwie i podniesionym nosku, powszechnie noszone od XVI w. przez lud, szczególnie w Holandii i Bretanii (sąsiadującej z Normandią). [przypis edytorski]
25. preludium — termin muz., pierwotnie gatunek ustalający tonację przd rozpoczęciem śpiewu. [przypis redakcyjny]
26. ave (łac.) — bądź zdrów. [przypis redakcyjny]
27. przez kresy — utwór występuje również w tomie poetyckim Józefa Czechowicza Nic więcej. [przypis edytorski]
28. kołacz — rodzaj pszennego pieczywa (chleba lub ciasta) w kształcie koła (stąd nazwa), tradycyjnie używanego podczas obrzędów przez Słowian; dziś niekiedy odwołując się do dawnego zwyczaju wypieka się kołacz z okazji wesel i ważnych świąt. [przypis redakcyjny]
29. buczacki — tj. z Buczacza; Buczacz: miasto na Ukrainie w obwodzie tarnopolskim; do 1939 w obrębie granic Polski. [przypis redakcyjny]
30. makata — niewielka tkanina dekoracyjna zawieszana na ścianach lub rozkładana na meblach. [przypis redakcyjny]
31. butwieć — rozkładać się pod wpływem wilgoci i powietrza. [przypis redakcyjny]
32. elegia żalu — utwór występuje również w tomie poetyckim Józefa Czechowicza Nic więcej. [przypis edytorski]
33. zwija się zaułek zawiły zagubiony we własnych załomach — we fragmencie tym występuje aliteracja, środek stylistyczny polegający na powtórzeniu jednakowych głosek lub zespołów głosowych na początku wyrazów sąsiadujących ze sobą w tekście lub zajmujących analogiczne miejsce w wersie lub w zdaniu. [przypis redakcyjny]