Rauda

Idź, duchu, do ojców ziemi,

Ziemi roskoszy461, pokoju;

Leć skrzydłami sokolemi,

Siwą skroń otrzeć po znoju.

Tam czekają cię dziadowie,

Tam cię lepsze czeka życie,

Tam z gwiazdą jasną na głowie

Po Dungusu462 leć błękicie.

Coś zostawił na téj ziemi?

Troski tylko, bój i trwogi!

Leć skrzydłami sokolemi,

Gdzie twe ojce, gdzie twe Bogi463.

Gród w żałobie, ród w żałobie;

Ty szczęśliwy w kraju słońca:

Tam zachodu nié ma tobie,

Twemu życiu nié ma końca.

Tu łzy płyną, krew tu płynie,

Nieprzyjaciel czyha z boku;

We Wschodniéj ojców Krainie

Wieczna jasność świeci oku.

Leć, o wielki duchu Litwy,

Leć do dziadów na biesiadę,

Na waleczne z Jodsy464 bitwy,

Na rozumną ojców radę.

Leć, o duchu! rękę swoję

Zostaw synóm465, by z twą głową

Siedli w radzie, poszli w boje,

Cne potomstwo Olgierdowo466.