Stół
Wyrosło w lesie drzewo potężne,
Twarde, wysmukłe84 i niebosiężne85.
Raz przyszli drwale86, drzewo zrąbali,
Bardzo się przy tym naharowali87.
Potem je konie na tartak88 wlokły,
Tak się zziajały89, że całe zmokły.
Na tym tartaku warczące piły
Tak drzewo cięły, że się stępiły.
Kupił te szorstkie listwy90 i deski
Stolarz91 warszawski Adam Wiśniewski.
Adam Wiśniewski, nie lada92 majster93.
Wziął piłę, młotek, hebel94 i klajster95.
Mierzył, heblował, kleił, sposobił96,
Zbijał, malował, wreszcie stół zrobił.
Tyle to trzeba było mozołu97
Dla sporządzenia jednego stołu.