SCENA I

Sala w zamku, WOJEWODA, CHMARA.

WOJEWODA

Czy syn już w trumnie?

CHMARA

W trumnie już panicz spoczywa.

WOJEWODA

Czy moja żona jeszcze nie umarła?

CHMARA

Żywa,

Ale już jej nie długo.

WOJEWODA

Teraz, panie Chmaro,

Cokolwiek się tu stanie z mą głową starą,

Waćpan mnie nie opuścisz?

CHMARA

Przysięgam na krzyżu.

WOJEWODA

Więc ty widziałeś wojsko kwarciane w pobliżu?

CHMARA

Jadąc po trumnę, wojsko spotkałem i działa.

Tu szli.

WOJEWODA

Stąd o dwie mile?

CHMARA

O dwie.

WOJEWODA

Bogu chwała,

Dosyć mam czasu. Król chce wyjechać koniecznie,

Ja króla puszczę; lecz paź tu zostanie, wiecznie,

Choćby mi spadł łeb siwy. Idź, czekaj rozkazu.

Chmara wychodzi.

Proszę, nie zapłakałem jeszcze ani razu,

Tak mi ta zemsta wszystkie łzy w oczach wypiekła.

Lękam się tylko, by mi już z rąk nie uciekła.