XX

Kiedy się myślą w przeszłości zagłębię,

Nie wiem, jak sobie jej postać malować?

Czy kiedy przyszła śpiącego całować

Jak z rozwartymi skrzydłami gołębie?

Czy wtenczas, kiedy uciekała trwożna?

Czy gdy na jedną ze mną księgi kartę

Wbijała oczy błękitne, otwarte,

Na każde moje spojrzenie ostrożna?

Czy kiedy wiejskim otoczona dworem

Chodziła gdyby zaklęta królowa?

Czy kiedy cicho uśnie pod jaworem?

Czy kiedy goni? czy kiedy się chowa

W księżyca blasku biała — lub wieczorem

Od Alp na śniegu różowych — różowa?