5

Zmarłych uśpi blask miesiąca,

I szum brzozy, pieśń ołtarzy;

Równie smutna, dzika, drżąca,

Jak zbłąkanych pieśń wioślarzy —

Chaty, mogiły znikają nagle.

Zaszumcie! zaszumcie wiosła!

Bogdaj nas do nich fala odniosła.

Szumcie, czajki! szumcie, żagle!

Ho! Kozak panem

itd.