III

Syriuszu! Cudzie gwiazd! Gdy patrzę w ciebie,

w twój wieczny spokój, w tę ciszę nadbytu,

w niezmierną oddal twojego błękitu,

w twe wiekuiste istnienie na niebie:

dusza się moja smutna wraca w siebie,

i ból się rodzi z mojego zachwytu —

i dusza, pełna bolesnego zgrzytu,

opada z nieba i w prochu się grzebie.

Twe cudne światło, zimne jak blask stali,

niezmienne, jasne, głuche, świeci w górze

twarde, jak diament... Niech się świat zawali,

wasze, o gwiazdy, nie zadrgną5 podróże —

jesteśmy łódką na szalonej fali,

bo nie ma żadnej miłości w naturze.

Przypisy:

1. Syriusz — najjaśniejsza gwiazda nocnego nieba; inaczej Psia Gwiazda. [przypis edytorski]

2. rozzłoconem — dziś popr.: rozzłoconym. [przypis edytorski]

3. onem — dziś popr.: onym. [przypis edytorski]

4. wcielonem — dziś popr.: wcielonym. [przypis edytorski]

5. zadrgną (daw.) — dziś: zadrgają. [przypis edytorski]