Dnia 19 września

Donoszą mi z Krakowa, że Księżna Kasztelanowa bardzo chora, że się obawiają, aby nie została gdzie w drodze z Krzeszowic do Opola; donoszą mi także, że nikogo przy sobie nie ma; kochana Siostrzenico, nie mogłabyś pojechać do niej? Zaklinam Cię, uczyń mi tę łaskę; sposobem myślenia i położeniem zdajesz się być przeznaczoną na to, ażebyś przyniosła ulgę krewnym w potrzebie. Ach, czemuż tego o sobie powiedzieć nie mogę!...