[Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte...]

Tędy, przez wzgórza ciszą zarośnięte,

przejdę swobodnie błękitnawym morzem,

przez szlam tymianku i zgaszoną miętę,

dzwony wieczorne jak bramę otworzę,

szorstkimi dłońmi odsunę żaluzje —

— dwa łuki puszczy na bok spadną miękko,

w las rozdzwoniony jak w zieloną kuźnię

wejdę przewilgły parną gamą dźwięków.

W rozmiękłej woni przechodzę szelestem,

płynące łany w świty drzew odchodzą.

Ciężar przestrzeni przenoszę na barkach,

na srebrne brzegi w gorzką zieleń brodząc.

Ramiona dźwięczą brązem dzwonnej siły,

w nocach pierzchnących sypką wonią dojrzę

dźwięczny chłód planet jak jabłka dojrzałych

i w czerstwej ciszy poszukam twych spojrzeń.

Patrz... gładzę wiatry po gorących ustach,

zbieram modlitwy drzew rozpierzchłe w trwogach

i kiedy przyjdę do twych stóp o zmroku,

nie pytaj,

po co szedłem taką drogą.

Ciel brouillé35

(tłum. z Ch. Baudelaire’a36)

Rzekłbym: twoje spojrzenie okryte oparem,

twe oczy tajemnicze (błękitne czy szare?),

na przemian uciszone, marzące, okrutne,

odbijające nieba obojętność, smutne.

Pamiętasz te dni białe, ciepłe i zamglone,

które topiły w płaczu serca, dzwon, olśniony,

kiedy wzburzone, drżące jakimś złem nieznanym

nerwy szydziły z ducha, co spał w snach zbłąkany?

Ty wspominasz czasami ten horyzont czysty,

który gorzał słonecznie w porze chmurnej, mglistej,

jak ty rozpromieniałaś ten wilgotny pejzaż

skuty w strąconych z nieba promienistych więzach!

O, kobieto cudowna, zwodna auro ciepła!

Czy kocham także śnieg twój i szron w bieli skrzepłej,

czy będę mógł się wyrwać z zimy twojej mroźnej —

— rozkoszy przejmującej bardziej niż mróz groźny?

Hellada37

Kolumny mdleją cieniami,

bluszcz gryzie słodki jak biel marmur,

błękitne wzgórza pełzają po miękkim morzu,

cisze spadają w dłonie bogactwem za darmo,

w szept mgieł schodzą strumienie w cierpkich błyskach noży.

Można nic nie mówić,

w chmurach się położyć,

wędrować:

w drodze napotkam omdlałą świątynię Nike38,

obejmę miękko dłońmi — przyjacielskim splotem,

w góry zmącone echem — pasterskim pokrzykiem,

pójdziemy wolno nad groby zgubionych homerów39.

Przypisy:

1. mdły (daw.) — słaby. [przypis edytorski]

2. l’esclave (fr.) — niewolnik. [przypis edytorski]

3. de Heredia, José-María (1842–1905) — poeta francuski urodzony na Kubie. [przypis edytorski]

4. Hybla — nazwa kilku starożytnych miast na Sycylii, tu przeniesiona na rzekę. [przypis edytorski]

5. Syrakuzy — miasto na wschodniej Sycylii. [przypis edytorski]

6. upłaz — spłaszczone miejsce na stoku górskim. [przypis edytorski]

7. płaźń a. płaśń — taras, płaska przestrzeń na stoku górskim. [przypis edytorski]

8. nos zasypie świadomość żółtym śniegiem próżni — tak w źródle. [przypis edytorski]

9. HoratiusHoracy — Quintus Horatius Flaccus (65–8 p.n.e.), wybitny rzym. poeta liryczny, autor liryk, satyr i listów, a także teoretyk literatury. [przypis edytorski]

10. Hydaspes — obecnie Dźhelam, rzeka w północnych Indiach i Pakistanie. [przypis edytorski]

11. śpiewając — w oryginale poeta śpiewa o Lalage, kochance tutaj wspomnianej dopiero w ostatniej strofie. [przypis edytorski]

12. Daunia — region w Apulii, w płn. Włoszech. [przypis edytorski]

13. więcierz — rodzaj sieci rybackiej. [przypis edytorski]

14. krepa — rodzaj tkaniny o lekko pomarszczonej fakturze, kojarzonej z żałobą. [przypis edytorski]

15. ars poetica (łac.) — sztuka poetycka. [przypis edytorski]

16. tum (daw.) — kościół katedralny. [przypis edytorski]

17. Je suis l’Empire à la fin de la décadence (fr.) — Jestem Cesarstwem u końca upadku. [przypis edytorski]

18. roztarty w gwiazdy kryształ chrupał nam pod butem — prawdopodobnie aluzja do nocy kryształowej, pogonu dokonanego w nazistowskich Niemczech w nocy z 9 na 10 listopada 1938. [przypis edytorski]

19. la lune blanche (fr.) — biały księżyc. [przypis edytorski]

20. łysk — dziś: błysk. [przypis edytorski]

21. Par les soirs bleus d’été/ j’irai dans les sentiers (fr.) — przez błękitne letnie wieczory pójdę na szlak. [przypis edytorski]

22. diuna — wydma. [przypis edytorski]

23. majolika — odmiana ceramiki z kolorową polewą ołowiowo-cynową. [przypis edytorski]

24. diuna — wydma. [przypis edytorski]

25. pleziozaury — rząd wymarłych gadów wodnych, wyposażonych w płetwy. [przypis edytorski]

26. nieobaczny — taki, który nie dostrzega (bądź wariantowa forma słowa „niebaczny”). [przypis edytorski]

27. palem — dziś popr. forma D.lp: palm. [przypis edytorski]

28. atol — wyspa koralowa o kształcie pierścienia. [przypis edytorski]

29. kankan — kabaretowy taniec francuski. [przypis edytorski]

30. Flandria — historyczny region, obecnie wchodzący w skład Belgii, Holandii i Francji. [przypis edytorski]

31. wagabunda (z łac.) — włóczęga a. wędrowny śpiewak. [przypis edytorski]

32. krepa — tkanina o lekko pomarszczonej fakturze, kojarzona z żałobą. [przypis edytorski]

33. Argonauci (mit. gr.) — uczestnicy wyprawy po złote runo, przedsięwziętej na statku Argo pod wodą Jazona. [przypis edytorski]

34. żleb — dolina o stromych ścianach wcinająca się w stok górski. [przypis edytorski]

35. ciel brouillé (fr.) — zachmurzone niebo (także: niebo zagniewane). [przypis edytorski]

36. Baudelaire, Charles (1821–1867) — francuski poeta, krytyk sztuki, tłumacz Edgara Allana Poe, prekursor symbolizmu i poezji nowoczesnej, parnasista, dekadent. Uznawany za jednego z tzw. „poetów przeklętych”. Jego twórczość była kontrowersyjna, samego autora oskarżano o niemoralność ze względu na podejmowaną tematykę w swych utworach: dewiacje, rzekome popieranie satanizmu, prostytucja, życie marginesu społecznego itd. Najsłynniejszym dziełem Baudelaire’a są wydane w 1857 r. Kwiaty zła (Les fleurs du mal), znane również pod innym polskim tytułem — Kwiaty grzechu. [przypis edytorski]

37. Hellada — ogólne określenie starożytnej Grecji. [przypis edytorski]

38. Nike (mit. gr.) — bogini zwycięstwa. [przypis edytorski]

39. Homer — autor fundamentalnych dla kultury europejskiej eposów greckich: Iliady i Odysei; żył w VIII w. n. e. [przypis edytorski]