Uczta

Wej! Upili się, a setnie upili,

dziw, że gwiazd na szklanych kręgach nie pobili.

W jednym dzbanie był zielonobiały

mus lodowców, które już dojrzały,

w drugim dzbanie glinianym podali

sok różowy z krwi i korali,

w trzecim noc na poły z mlekiem zmieszaną.

Wej! Upili się, a wstali aż rano.