III

Huczą trąby po lesie,

Rozgłos wiatrem się niesie

Na cztery świata strony.

Jedzie królewicz, jedzie,

Przed panami na przedzie,

A konik pod nim wrony3.

Migło mu się przez zieleń,

A on myślał, że jeleń:

Śmignęła prędka strzała...

Trafił Kasię w pierś lewą

I upadła pod drzewo,

Krwią się ciepłą zalała.

— «Com ja zrobił! Niech zginę

Za tę biedną dziewczynę!

Biegajcie w mig dworzany

I przywieźcie ze dwora

Najstarszego doktora.

Bo krew uchodzi z rany».

— «Szkoda dla mnie doktora:

Jestem Kaśka ze dwora!

Ino tego się boję,

Co pan kucharz mi powie,

Kiedy o tym się dowie...

Dostanę ja za swoje!»

— «Nie bój się ty nikogo,

Ino powiedz, niebogo,

Czy bardzo boli rana?

Takaś blada jak chusta,

Takie sine masz usta,

Kasieńko ty, kochana!»

— «Troszkę boli, nic prawie...

Lecz nie klękaj na trawie,

Mój królewiczu młody,

Bo tu pełno krwi świeżej,

A ty w złotej odzieży,

Narobisz sobie szkody».

— «Niech tam odzież ubroczę,

Milsze mi twe warkocze

Niźli korona złota —

Niech się odzież ubroczy,

Milsze mi są twe oczy

Niż dech mego żywota.

Za łzy twoje i męki

Naści pierścień z mej ręki:

Turcy mi go przysłali —

Za krew twoją rumianą

Niechże ci się dostaną

Cztery sznury korali».

— «Jam nie skarbów łakoma,

Daj się objąć rękoma,

Uczyńże mi tę wolę:

Pókim żywa, nie żałuj,

Ino całuj mnie, całuj,

Królewiczu sokole!»

Przypisy:

1. ino (gw.) — tylko. [przypis edytorski]

2. dymnik — niewielkie okienko w dachu, odprowadzające dym z domów bez komina. [przypis edytorski]

3. wrony koń — koń o czarnym (karym) umaszczeniu. [przypis edytorski]