Rozdział trzeci
Tegoż czassu Mendlikierej carz Prekopski gdy był wziął żołd od króla Zygmunta i miał ciągnąć zaraz z Litwą na tę wojnę przeciw Moskiewskiemu, tedy na tym chytrze postępując, położył się nie daleko od wojska królewskiego, czekając komu by, jeśli Moskwie, jeśli Litwie, szczęście posłużyło, a kto by z nich bitwę wygrał, tego stronę trzymać był umyślił, a tym czassem zwłoczył rozmaitymi wymówkami na ratunek Litwie przybyć, bo i Moskiewski posłał mu był upominki. Zdradliwa pomoc Tatarska. Wszakże widząc, iż król zwycięstwo otrzymał, wnet Litewskiego szczęścia naśladując, ze wszytką hordą swoją ciągnął do Moskwy, a rozpuściwszy zagony po wszelkich Moskiewskich wołościach, tak ich srogo bez odporu splądrował, iż co nigdy w pamięci ludzkiej przed tym się nie trafiło, przez sto tysięcy ludzi krom dobytków, łupów i połonu149 rozmaitego do hordy wyprowadził. Tatarowie 300000 więźniów z Moskwy wywiedli. A tymi porażkami srogimi i spustoszenim ziem swoich, Wasił kniaź Moskiewski pychę hardą złożył, który ono przedtym już był do cesarza i do inszych panów rozpisał, co by mu radzili z królem Polskim Zygmuntem poimanym czynić. Skórę na niedźwiedziu przedawać niedobrze.
Ale cesarz Maksymilian, konfederat Moskiewskiego, widząc iż się z łaski Bożej królowi Zygmuntowi i Litwie za sprawiedliwością przeciw Moskwi szczęśliwie powodziło, wyprawił do Zygmunta Polskiego i do Władysława brata jego Węgierskiego i do Ludowika syna Władysławowego Czeskiego królów posły, chcąc z nimi wieczne przymierze postanowić, a prosił aby się do niego zjachali do Presporku. A tak potym król Zygmunt i Władysław z Ludwikiem synem dogadzając spólnym pożytkom wszystkiego chrześcijaństwa, mieli sławny zjazd z cesarzem Maksymilianem w polu za Presporkiem między Hamburgiem i Brugiem miasteczkami roku 1515, Lipca dnia 16, przy czym też posłowie prawie wszystkich monarchów, królów, xiążąt z rozmaitych stron byli. Sławny zjazd z cesarzem trzech królów. A potym l9 dnia Lipca do Wiednia wszyscy wjachali, gdzie cesarz Maksymilian Annę córkę króla Władysława Węgierskiego, synowicę Zygmuntowę, Ferdynandowi synowi w małżeństwo poślubił i zaraz ją sam koronował. Tamże też inszy panowie Koronni i Litewscy na tym zjeździe wielkiej dzielności sławne danki odnieśli, bo każdy, co kto umiał, przeważnie w zebraniu tak wielkich a rozmaitych narodów okazował, zwłaszcza Radzimiński Mazur wielki zapaśnik. Mikołaj też Radziwiłł i Stanisław Gastołt z wielkim kosztem z Polski w muzyce ćwiczonych mieli przez sto, po moskiewsku i po tatarsku i kozacku przybranych młodzieńców, którzy z instrumentami rozmaitymi musices z szablami i z sajdakami na krzywych butach przed cesarzem w kościele figurą zawżdy msze i nieszpory śpiewali, z wielkim podziwienim postronnych narodów i Niemców i Włochów, którzy w tych stronach Litewskich naród być gruby przedtym rozumieli. A potym król Zygmunt, który był wyjachał z Krakowa dnia 5 Marca, zaś z Wiednia do Polski wyjachał 6 dnia Augusta, pożegnawszy się z cesarzem.
A ta była summa rzeczy postanowionych i spólnie uchwalonych na tym sławnym zjezdzie, iż cesarz opuściwszy i umorzywszy ony pirwsze niznaszki150 z trzema najmożniejszymi królami, przymierze wieczne i spowinowacenie z obudwu stron uczynił. Przymierze też z Moskiewskim przeciw Litwie postanowione miał wypowiedzieć, albo go przywieść do tego przez posły, aby wieczną ugodę z królem Polskim i z Litwą postanowił. Mistrza także Pruskiego do uczynienia i wypełnienia powinności i do posłuszeństwa i aby Koronie Polskiej i królowi przysięgał, przywieść, albo go odstąpić miał jako spólnego nieprzyjaciela; zaś pewnego czassu na Turka wojnę spólną mocą podnieść postanowili. A skład też kupieckich towarów w Wrocławiu niedawno ku szkodzie Polakom postanowiony, w ten czas był w niwecz obrócony. Skład Wrocławski zepsowan. U czym też dosyć szeroko możesz czytać Jostum Decium in Sigismundo.
Tegoż czassu w niebytności królewskiej Tatarowie Prekopscy do Rusi wtargnęli Tatarowie do Rusi., przeciw którym siedmset żolnierzów jezdnych panowie Koronni, którzy byli na miejscu królewskim, wyprawili; a gdy się ich ledwo połowica do Trębowlej ściągnęła, wnet Tatarów dwa tysiąca 13 dnia Marca na nich w miasteczku bez wieści, gdy naszy jeszcze spali, uderzyli. Ale Jan Tworowski z Buczacza, na ten czas hetman Ruskiego rycerstwa Jan Tworowski mąż sprawny., mąż dla dzielności rycerskiej godny wiecznej sławy, wnet swoich żołnierzów do zbroje pobudził, którzy za mężnego hetmana sprawą niewymówną śmiałością Tatarów z miasta wysiekli. Bitwa z Tatary. Tatarowie zaś obaczywszy, iż żołnierzów naszych niewiele, miasto obstąpili i zapalić chcieli, aby tak naszych snadniej pożyć i poimać mogli.
Co widząc Tworowski hetman iż się nie miał z kim oprzeć, a w miasteczku też żadnej obrony nie było, wszytkich żołnierzów przez most w cale uwiódł, krom dwu zabitych, o który most naszy bili się z Tatary cały dzień. Koklessowie i Horaciusssowie Rzymscy. A tak Tatarowie nie uczyniwszy nic Trębowli odciągnęli do hordy.
A Barbara królowa wtórego dnia Lipca drugą córkę Annę urodziła.
Tatarscy też posłowie, gdy się im na Podolu po myśli nie szańcowało, przyjechali do Krakowa, którzy królewskiego przyjazdu w Kazimierzu czekali.
Król potym Zygmunt wyjechawszy z Wiednia 6 dnia Augusta, 19 dnia tegoż miesiąca do Krakowa przyjechał, gdzie królową Barbarę niedołożnego zdrowia dla niedawnego rodzenia zastał, która potym Octobra dnia 2 dług śmierci zapłaciła.
W Krakowie też na ten czas wielkie powietrze morowe panowało, którym wiele ludzi zacnych i pospolitego gminu pomarło. Mór w Krakowie.
Tak król Zygmunt owdowiały po śmierci królowej Barbary dnia 6 do Litwy się z Krakowa wrócił, bo tego w ten czas sprawy Ruskie i Litewskie potrzebowały Zygmnut król do Litwy.; a wziąwszy z sobą Jadwigę i Annę królewny, córki maluczkie i Helżbietę siostrę Kazimierzownę, do Sędomirza przyjechał. Stamtąd Helżbietę siostrę zmówioną i poślubioną Fryderikowi Legnickiemu xiążęiu w małżeństwo z uczciwym pocztem odesłał.
Potym król do Brześcia Litewskiego przejechawszy niemały czas zmieszkał, radząc o obronie i inszych potocznych rzeczach z pany Litewskimi.
Rozdział czwarty. O burzeniu ziem ruskich przez Tatary, i wojnie pruskiej
Do Jego Miłości Pana Wociecha Przetockiego horodniczego wileńskiego &c.
Roku zaś 1516, cesarz Maksymilian, według postanowienia i ugody na zjezdzie Presporskim i Wiedeńskim, słał do Wasila Moskiewskiego posłów zacnych kilko, przywodząc go do ugody z królem Zygmuntem i z Wielkim Xięstwem Litewskim. Ale Moskiewski w swym uporze przedsięwziętym trwał, obciążając na cesarza, iż go opuścił i pirwsze przymierze zrzucił. Król jednak Zygmunt, jako pan pobożny, g woli cesarzowi hamował się od podniesienia wojny na Moskiewskiego; wszakże gdy obaczył, iż Litewskie xięstwo inaczej pokoju od Moskwy otrzymać nie mogło, jedno przez wojnę, posłał do carza Prekopskiego, aby się na przyszłą wiosnę do Moskwy z hordą swoją gotował według powinności. Tatarowie na Moskwę.
W ten czas Władysław Kazimirzowic, król Węgierski i Czeski, brat króla Zygmunta, przyjechawszy od cesarza z onego zjazdu, mając wieku swego lat 60, umarł Władysław król Kazimierzowic umarł., a Ludwika syna jeszcze za żywota swego na obiedwie królestwie koronowanego namiestnikiem i królem Czeskim i Węgierskim zostawił. Przeto panowie Koronni w niebytności królewskiej posłali do Węgier Jana Łaskiego arcybiskupa Gnieźnieńskiego i Krystopha Szydłowieckiego wojewodę Krakowskiego, a do Czech Andrzeja grabię z Tęczyna wojewodę Lubelskiego, senatora rozumu dochcipnego i rady wielkiej, którzy Ludwikowe rzeczy w Węgrzech i w Czechach bardzo nachylone postanowili i uspokoili. Posłowie Polscy do Węgier.
Maksymilian też cesarz, aczkolwiek w ten czas wielką wojną we Włoszech z Wenetami był zabawiony, wszakże czyniąc dosyć postanowieniu i sprzymierzeniu w Wiedniu z królami, jedny posły swoje wyprawił do Węgier i do Czech dla stanowienia rzeczy Ludwikowych, a drugich z strony Zygmunta króla i Wielkiego Xięstwa Litewskiego, posłał do Moskiewskiego, jako Zygmunta Herberstejna i Piotra Mraxiusa. O tym też czytaj Jovium, Volateranum, Carionem, Philippum etc.
Potym carz Prekopski na nowie Czerwca miesiąca, który miał według postanowienia i powinności do Moskwy wtargnąć Zdrada Tatarska., obaczywszy, iż król Zygmunt w Litwie się zabawił, do Podola się zdradliwie gotował, o czym gdy częste wieści do starostów i panów Koronnych przychodziły, nie wierzyli temu, spuszczając się na to, iż Prekopski był w przymierzu z Koroną i z Litwą. Ale gdy wieści za wieściami przyszły, iż już Tatarowie ciągną, wnet Marcin Kamieniecki Podolski wojewoda, jako czujny senator i mąż dzielności sławnych przodków godny, wziął sam na się obronę ojczyzny Panowie Podolscy przeciw Tatarom., a zebrawszy rycerstwo Podolskie w niewielkich pocztach, złączył się z Stanisławem Lanckorońskim i z Janem Tworowskim. A za tym miesiąca Lipca Tatarów więcej niż trzydzieści tysięcy ze cztermi carzykami do Rusi i do Podola ogromnie wtargnęli, a położywszy się koszem151 niedaleko od Buska, w zagony po wszytkich stronach rozpuścili, paląc, łupiąc, zabijając, wiążąc co się im nawinęło. Potym przeprawiwszy się przez Dniestr aż do Tatrów gór Węgierskich wszytkie krainy splądrowali, co się nigdy w pamięci ludzkiej nie przytrafiło. Tatarowie aż do Tatrów burzą. Pisze Jodocus Decius, iż więcej niż sześćdziesiąt tysięcy ludzi w ten czas w niewolą zabrali, krom dziatek i starych, których z okrutności pogańskiej siekli i ucinali. 60000 więźniów z Polski. A król w ten czas stanowiąc obronę przeciw Moskiewskiemu z pany Litewskimi w Wilnie sejmował. Wszakże szlachta Ruska i Podolska z wrodzonej ku ojczyźnie miłości zebrali się, chcąc odpór dać poganom, ale nie w czas, jednak gdy do Buska szturmowali i usilnie go (nad obyczaj Tatarski), dobywali, byli odbici od naszych. Tatarowie szturmują. Nazajutrz zaś gdy ich u szturmu niemało zbito, spaliwszy przedmieście, łupami obciążeni, ciągnęli ku Wiśniowcu, gdzie na czterdzieści mil wszytki wołości wszerz i wzdłuż ogniem i mieczem splądrowali. Okrucieństwo Tatarskie. Mikołaj Fierlej z Dąbrowice hetman wielki Koronny z pany i z szlachtą Ruską i Podolską gonił ich aż do Wiśniowca, ale iż nie równą widział, musiał dać pokój. A Tatarowie w całości od Wiśniowca z wielkim połonem do hordy uszli, tylko jeden ich uphiec, w którym było Tatarów dwieście, wszyscy w blachowe zbroje nad obyczaj jako Niemcy uzbrojeni, gdy się byli od walnego odłączyli, od kniazia Wiśniewieckiego Kozaków do jednego pobici, tak iż żaden nie ujechał. Tatarowie w kiryssach nad obyczaj ubrani, pobici. Marcin też Kamieniecki z niewielkim pocztem żołnierzów wyciągnąwszy z Miedzyboża, a Jan Tworowski z Buczacza z Lanckorońskim, u Trębowlej jeden zagon Tatarski mężnie porazili, drugi także ich uphiec, w którym było Tatarów pięć set, wszytkich do jednego na głowę szczęśliwie zbili i pogromili Naszy Tatarów gromią.: wszakże Tatarowie gdy usłyszeli, iż naszy po nich gonią, wnet biedne białegłowy, panny i dzieci, którzy nie mogli uciekać, posiekli i okrutnie pomordowali.
Tak tedy to pogaństwo gdy z wielką korzyścią boz odporu i utraty swojej uszli, skoro Dniepr przebyli, połon152 wszytek do hordy odesłali, a sami drugi raz odwrót do Rusi znowu uczynić chcieli. Ale Zygmunt król z Litwy posłał do carza Prekopskiego, uskarżając się o ty szkody i splądrowanie państwa swojego, a o złamanie przymierza. Wymówka Tatarska. Tatarski zaś carz przez posły swoje wymawiał się z tego, na młodź nieuhamowaną, której on nie mógł powściągnąć, wszytkę winy wkładając; wszakże pirwsze przymierze chciał odnowić, a na Moskiewskiego ze wszytką hordą i rycerstwem swoim ślubował się obrócić, a Litwę od Moskiewskiej wojny sam przyrzekł zastąpić.
W ten czas też prawie rycerstwo Ruskie, Wołyńskie i Podolskie z Kozakami za granicę Turecką wtargnąwszy, pod Białogrodem i Tehinią przez kilko tysięcy trzód Czabańskich owiec i stada końskie i bawołów zajęli. Bitwa naszych z Turkami. A Turcy dogoniwszy naszych stoczyli z nimi ręczną bitwę: tam naszy widząc, iż inszą drogą nie mogli ubieżeć, jedno się mężnie bijąc, bronią sobie przeście wolne uczynić, wnet porzuciwszy bojaźń, śmiele się Turkom zastawili. Turcy porażeni. A gdy tak długo z obudwu stron, Turcy o zajęte dobytki, naszy zaś o zdrowie i o wzdobycz mężnie czynili, naszy położywszy na placu Turków niemało ostatek ich rozgromili, a przy wszytkiej korzyści zostawszy, zdrowo do Podola, (acz za ono splądrowanie Tatarskie nie stało) uszli.
Gdy się ty burdy w Rusi i na Podolu toczyły, wnet Moskiewski xiądz Wasil posłał z drugiej strony wojsko swoje na plądrowanie państwa Litewskiego Moskwa do Litwy.; ale mało z łaski Bożej w Litwie uczynił, bo Litewscy żołnierze sciekając z zamków ukrainnych, często Moskwę trwożyli, w piczowaniu imali, wszakże do walnego stoczenia bitwy nie przyszło, bo aczkolwiek było kilko tysięcy Litewskiej szlachty pogotowiu do potkania, wszakże Moskwa sparzywszy się na onej Horszańskiej bitwie nie śmiała nacierać. Moskwa się stoczenia bitwy strzeże.
Tatarski też carz, chcąc króla Zygmunta za ono splądrowanie Ruskich krain, które nad przysięgę uczynił, ubłagać i przejednać, zebrawszy ośmdziesiąt tysięcy, jako była sława, wojska z hordy swojej, bez wieści do Moskwy wtargnął. Co usłyszawszy Wasil, Wielki Xiądz Moskiewski, strwożył sobą bardzo, wnet wojsko ono z Litwy wrócił, a przeciw Tatarom wszytkę moc swoję posłał. Tatarowie z Litwy Moskwę zwrócili. Tatarowie też z łupem i polonem do hordy się wrócić chcieli i już wyciągali, w tym czasie Moskwa na nich przytarła, wywabiając ich do walnej bitwy. Tatarowie zaś wspomniawszy na świeże szczęście swoje, które ich na Podolu potkało i na oną pirwszą porażkę Moskwy za Orszą od Litwy, obrócili się tańcem zwykłym do Moskwy. A gdy się walne wojska z obu stron potkały, Moskwa nie dotrzymawszy placu pierzchnęli po polach: a Tatarowie przy wszytkich łupach zostawszy z sowitym połonem do hordy uszli. Powiadają, iż w ten czas Moskwy na pobojscu więcej niźli dwadzieścia tysięcy poległo. Moskwa od Tatarów porażona.
Tegoż czassu Albricht margraf Brandenburski, mistrz Pruski, nowe burdy przeciw królowi Polskiemu, wujowi swojemu, hardzie wzniecał, a chcąc Żmodzką ziemię od Litwy ku Prussom oderwać, posłał był kilko uphów rejterów i knechtów na burzenie Żmodzi. Początek wojny Pruskiej. Ale Jan Mikołajewic Radziwił, Żmodzki starosta, bez mieszkania wnet się zebrał z szlachtą i z rycerstwem Żmodzkim, którzy w jednym kącie ciasnym niedaleko od Ragnety dwieście knechtów zaskoczywszy, na głowę ich zbili. Co usłyszawszy mistrz Pruski, iż się szlachta Żmodzka ostrożnie miała, wrócił ostatek wojska do Królewca nie wskórawszy. Niemcy od Żmodzi porażeni.
Tegoż czassu panowie i szlachta Mazowiecka, sprzykrzywszy się srogim panowanim i rozkazowanim nieprzystojnym białejgłowy xiężny Anny wdowy po Konradzie xiążęciu zostawionej, chcieli wziąć i podnieść na stolicę xięstwa Mazowieckiego xiążę Stanisława starszego. Burdy Mazowieckie. A gdy im xiężna tego broniła, oblegli ją na zamku Maczkowie, gdzie się była z synami xiążęciem Stanisławem i z Januszem zawarła, tam gdy sturmowali, chcąc sobie gwałtem wziąć na xięstwo xiążę Stanisława starszego, z przygody, jak to bywa w takiej trwodze, strzała z łuku do zamku z pola wystrzelona, czapkę na głowie u xiążęcia Stanisława przebiła, a tak on, którego wszytka szlachta i pospólstwo Mazowieckie pragnęło na panowanie, od swoichże, acz nie chcących, mało gardła nie dał. Niebezpieczność xiążęcia Mazowieckiego Stanisława. Ale to szkodliwe zamieszanie arcybiskup Łaski uspokoił, wszytkę tę sprawę do przyszłego sejmu odłożywszy.
Tegoż czassu Leo papież, wtóry raz miłościwe lato i odpusty do Polski przysłał, ale ludzie na papieża już w ten czas mało dbać poczęli, przeto przez dwie lecie w Polszce i w Litwie nie bardzo wielką summę legatowie zgromadzili Miłościwe lato., których jednak czwartą część na oprawę zamku Kamieńca Podolskiego, a trzech ostatnich części połowica rozdzielona, jedna część rzeczypospolitej Koronnej, ku obronie przeciw Tatarom, druga na wystawienie kościoła arcybiskupiego Gnieznieńskiego miała być oddana.
Tegoż, czassu Wojciech Foatinus Włoch, mnich zakonu Ś. Franciszka Wociech Fontius zabit., pobożny i wielkiej nauki człowiek, niedawno od papieża przysłany do Krakowa, gdy był w klastorze Ś. Franciszka starszym ministrem przełożony, a inszych mnichów z rozpustności hamować począł, oni wnet sprzysięgli się, a tak miesiąca Września dnia piątego w nocy wybili do niego drzwi, a porwawszy nagiego wywlekli, tam kaznodzieja uderzył go kijem w szyję, aż mu karby spadły i tak go okrutnie zamordowali. Okrucieństwo Franciszkanow.
Tegoż roku, gdy król w Litwie mieszkał, roztyrk szkodliwy zaczął się był w Prusiech między Gdańskimi mieszczany i szlachtą Pruską Rosterki Gdańskie i Pruskie.; wszakże król początkom szkodliwym w czas zabiegając, wszytko to zaraz uspokoił przez Macieja Drzewickiego, biskupa Kujawskiego.
Potym na schodzie Novembra, Tatarowie którzy z Moskwy wyciągnąwszy, położyli się u Czarnego lassu, rozdzielili zagony na czterzy wojska, z którymi do Rusi i na Podole wtargnęli. Tatarów czterzy wojska do Rusi. Pirwsze wojsko ciągnęło do Kamieńca Podolskiego, drugie do Litawicza, trzecie do Miedzyboża, czwarte w Szynkowski powiat zagony rozpuściło. Który gwałt widząc panowie Koronni, wnet z dwiema tysiącami jezdnych żołnierzów, których gotowych po onej pirwszej szkodzie mieli, ruszyli się przeciw Tatarom, szlachta też wszytka Ruska widząc, iż się im pirwsza niedbałość znać była dała, nie chcieli więcej w domach nieprzyjaciela czekać, zebrali się wszyscy ochotnie, śmiele zabiegając poganom. Stanisław Lanckoroński, Kamieniecki starosta, wziął na się obronę Miedzyboskiego i Latawickiego powiatów, a potkawszy się dwakroć z Tatary poraził ich szczęśliwie i pobił i wszytek połon wyswobodził, murzów też i ulanów przedniejszych kilko poimał. Stanisława Lanckorońskiego dzielność.
Zaś xiążę świętej pamięci i wiecznej sławy godne Roman, kniazia Konstantyna Ostroskiego synowiec, na drugi zagon Tatarski uderzył, a gdy Tatarowie rozgromieni już uciekać chcieli, kniaź Roman z wielkiej zapalczywości w śrzodek ich skoczył, tam gdy własną ręką poganów kilko zabił, wnet za nieszczęścim koń pod nim padł, a Tatarowie przyskoczywszy kniazia Romana w sztuki rozsiekali. Kniaź Roman zabity. Wszakże naszy za łaską Bożą onych wszystkich Tatarów potym i ich zagony pogromili i na głowę ich poraziwszy łupy wszytki i połony odbili, gdzie Jakob Secygniewski i Paweł Farurej wodzowie dank dzielności odnieśli.
Tegoż czassu Wasilej Wielki Kniaź Moskiewski wołości ukrainne Litewskie wojował. Moskiewski ucieka. Przeto król Zygmunt roku 1517, wyprawił przeciw jemu kniazia Konstantyna Ostroskiego hetmana z wojskiem Litewskim i Ruskim i Jana Swiercowskiego z Polskimi, Czeskimi i Morawskimi żołnierzami Lepszy karny., o których usłyszawszy Moskiewski zarazem ustąpił z wojskiem swoim, pamiętając na Horszeńską przeszłą porażkę; wszakże naszy za nim goniąc wiele jego ludu na rozmaitych miejscach zbili i wszystkę Siewierską ziemię ogniem i mieczem zwojowali. Naszy Moskwę burzą.
Potym zwojowawszy Siewierskie krainy na południe i na wschód leżące, obrócili się do północnych krain Moskiewskich ku Pskowu, a przeprawiwszy się przez Dniepr, Dźwinę i insze rzeki, przyciągnęli aż pod Opoczkę zamek drzewiany, ale przyrodzenim miejsca obronny, do którego gdy Czechowie szturmów kilko nie uczyniwszy dziury przypuścili Naszy pod Opoczką porażeni., wiele ich Moskwa z blanków zbiła, obcinając kłodziny zawieszone, także kamieńmi i rozmaitą strzelbą. Dla tego naszy popadwszy niemałą szkodę w ludu pieszym, a nie wziąwszy zamku, który pierwej świnim karmnikiem nazywali, nazad odciągnąć musieli: wszakże wielkie szkody w ziemiach Moskiewskich bez odporu poczynili i tak długo wszerz i wzdłuż wojowali, aż ich zima do domu wrócić się przymusiła, z której wyprawy Litwa wielkie korzyści i łupy odniosła. Działo się to roku 1517. Bona królowa.
Potym roku 1518, Bona, xiążęcia Mediolańskiego Jana Sforciego córka, za narajenim Maksymiliana cesarza przyniesiona jest do Krakowa w małżeński stan Zygmuntowi królowi, przez Jana Konarskiego archidiakona Krakowskiego i Stanisława Ostroroga kastellana Kaliskiego, tegoż roku koronowana była przez Jana Łaskiego arcybiskupa Gnieźnieńkiego, przy wielkości rozmaitego zebrania panów Polskich i Litewskich.
Roku 1519, miesiąca Sierpnia, Tatarowie zwojowawszy Bełską, Lubelską i Chełmską ziemię, porazili naszych u Sokala, bo nie chcieli słuchać zdrowej rady kniazia Konstantyna, hetmana Litewskiego sprawnego, który był z Litwą i Rusią na ratunek Polakom przybył. Naszy u Sokala porażeni. Tam Fredro mąż wielkiego serca, (jako drugi Decius pater przeciw Latinom i Decius filius przeciw Tuskom) Fredrus drugi Decius. mogąc ubieżeć skoczył między Tatary z kopią zabiwszy ich kilku, bił się tak długo, póki mu sił zstawało, a nie dał się poimać, aż go w stuki rozsiekano. Z tego są i dziś Fredrowie zacni w Przemysłkiej ziemi. To też był uczynił Melsztyński Spytek, gdy ono Tatarowie Witołda porazili.
Tegoż roku Albricht mistrz Pruski, siestrzeniec królewski, czynił szkody na ukrainie Polskiej i Żmodzkiej ziemi i jawną wojnę przeciw królowi Zygmuntowi, wujowi swojemu, wzniecał. Wojna Pruska. Przeto król zebrawszy lud służebny z Polski, z Czech i z Morawy wyprawił ich do Prus, Litewskich też xiążąt i panów Polacy i Litwa do Prus., także szlachty bardzo wiele wyszło Polakom na pomoc do Prus z hetmanem swoim Jurgim Mikołajewicem Radziwiłłem, starostą Grodzieńskim, który był potym panem Wileńskim, tak tedy Polacy złączywszy spólne mocy z Litwą i z Rusią na kilku miejscach Prussaków porazili szczęśliwie i dobyli tych zamków: Holandu, Prabuty, Qwidzyna, Mielzaka, Milmłyna, Siekierki, Pisi, Lubawy, Ornety i wiele inszych miast i wsi spustoszyli i Brandenburg zamek obronny i miasto wzięli. Naszych szczęśliwe powodzenie.
Potym roku 1520, Wolfgang Schonenburg, hetman mistrza Pruskiego, mając knechtów dziesięć tysięcy z Niemiec, a jezdnych cztery tysiące, wziął Tsczów, miasto nad Wisłą, dobrowolnie podane. Tsczów wzięty. A osadziwszy Tsczów ciągnął do Gdańska i położył się obozem na górze Biskupiej, cztery tysiące kul, jako Kronika Pruska opiewa, do miasta z dział wielkich wypuścił, a namniejszej szkody nie uczynił oblężonym. 4000 kul do miasta Gdańskiego próżno.
Na ostatek taka nędza przyszła na knechty, iż kto się jedno z miasta wyrwać nie lenił, ten ich bił i imał i chłopięta ich wiązały i biły, gdy chłopi zgłodnieli, właśnie jako pod Połockiem roku 1579. A gdy ich bardzo wiele zbito i poimano, musieli od oblężenia niebożęta uciekać. Król też Zygmunt Gdańszczanom na odsiecz posłał był dwanaście tysięcy jezdnych przebranych Polaków i Litwy, którzy ostatek onych Niemców uciekających pobili i porazili, drugich Kaszubianie i Pomorzanie potopili, tak iż się ich mało do Niemiec wróciło. Knechci pod Gdańskiem porażeni. A Polacy i Litwa za tym szczęśliwym powodzenim, wzięli Tsczów Chojnicę i Starygrad. Insze zamki i miasta dobrowolnie się królowi podały, a Krzyżaków i ich starosty wyrzucili.
Radwańkowski tylko Ornetę mistrzowi albo dla darów, albo dla bojaźni podał, dla czego był czci odsądzon na walnym sejmie Piotrkowskim. Radwankowski czci odsądzon.
Tegoż roku w Krakowie bormistrza i dwu rajców Kazimirskich ścięto, iż niesłusznie poimawszy szlachcica nijakiego Słahossa dali byli skwapliwie na gorącym prawie ściąć.
Tegoż roku 1520, Bona królowa wtóra Zygmuntowa, urodziła Zygmunta Augusta pierwszego dnia Augusta miesiąca w Krakowie, a król w ten czas był w Toruniu, dla wojny Pruskiej, gdzie jednego prawie czassu i o zwycięstwie nad Krzyżaki, i o synu szczęśliwie narodzonym otrzymał nowinę. Zygmunt August urodzony.
A mistrz Pruski widząc, iż próżno przeciw osnowi153 wierzgać, prosił przez przyjacioły łaski i przymierza do czterech lat u króla, czego mu król łaskawie pozwolił roku 1521.
Roku zaś 1523, posłowie Moskiewscy od Wasila Wielkiego Kniazia do Krakowa w piąci set koni przyjachali i wzięli przymierze z królem i z Litwą do piąci lat. Posłowie Moskiewscy do Krakowa.
Roku 1524, Turcy i Tatarowie Lwowską, Sanocką, Bełską i Podolską ziemie okrutnie raz po raz zwojowali, a Polacy z nimi zetrzeć nie śmieli, pamiętając Sokalską porażkę. Za czym pogani nieopłakaną szkodę we wszelkiej Rusi Podgórskiej uczynili. Turcy i Tatarowie Podgórze zwojowali.
Tegoż roku Iwan Wasilewic, kniaź Moskiewski, hordę Kazańską i zamek, skąd się carzem pisze, opanował.
Potym roku 1525, Marca miesiąca dnia 10, Albrycht mistrz Pruski, margrabia Brandenburski, uczynił hołd i przysięgę królowi Zygmuntowi w Krakowie śrzód rynku na majestacie siedzącemu, tamże zrzucił płaszcz zakonu Krzyżackiego, a na xięstwo Pruskie od króla jest przełożon. A od tego czassu zakon Krzyżacki, z którym Litwa przez kilko set lat rozmaite wojny toczyła, w Prusiech ustał. Zakon Krzyżacki w Prusiech ustał.
Roku 1526, król Zygmunt do Gdańska przyjachawszy burdy nowo wszczęte uspokoił, tych którzy byli przyczyną rozterków dał ściąć sześci, a potym siedmi, inszych do zamków na więzienie rozesłał, a drudzy na morze uciekli. Rajce Gdańscy ścinani.
Tegoż roku Albrychtowi xiążęciu Pruskiemu przyniesiono w małżeństwo Dorotią siostrę króla Duńskiego do Królewca.
W tenże prawie czas gdy Janusz xiążęciu Mazowieckie umarło w młodym wieku po bracie Stanisławie we dwu lat, król Zygmunt przyjachawszy z Gdańska do Warszawy, wwiązał się w xięstwo Mazowieckie z zupełną mocą, i wcielił je i przyłączył do Korony Polskiej, aczkolwiek przeciw temu wiele szlachty i panów Mazowieckich było. Mazowsze do Polski wcielone.
Tegoż roku 1526 Ludowik król Węgierski i Czeski, xiażę Śląskie etc. wnuk Kazimierzów, a synowiec Zygmuntów, porażon jest od Tureckiego cesarza Solimana u Moharza z wielkim i ostatnim upadkiem Węgierskiej korony, sam gdy uciekał z przegranej bitwy od własnego konia przytłoczony utonął i zaduszon w błotnym potoku 27 dnia miesiąca Sierpnia w dzień ścięcia Ś. Jana. Soliman potym wziął Budzyń i insze zamki i miasta używając zwycięstwa. O tej nieopłakanej bitwie czytaj Paulum Jonium, Herbersteinum, Cureum, Bielskiego etc. O którego żałosnej śmierci możemy właśnie on wiersz de Pallante przypomnieć Wirgiliuszów:
Quem non virtutis egentem
Abstulit atra dies et funere mersit acerbo.154
Roku 1527, gdy Tatarowie wielkie szkody częstymi wtarczkami w Rusi, w Polsce i w Litwie przyległej czynili, wnet panowie Litewscy z miłości ojczyzny zebrali się przeciwko im ochotnie, z rycerstwem Wołyńskim, a naprzód kniaź Konstantyn Ostroski hetman i Jurgi Siemionowic xiążę Słuckie i Jurgi Mikołajewic Radziwił starosta Grodzieński, kniaź Fiedor Sanguskiewic Włodimirski, kniaź Iwan i Aleksander Wiśniewieccy, kniaź Aleksander Czartoryjski, Andrzej Niemirowic wojewoda Kijowski, Ostafiej Daskiewic starosta Cyrkaski i Kaniewski i wiele paniąt i szlachty ochotnej z Litwy i z Rusi, którzy przycisnąwszy do Kijowa, gonili Tatarów za Kijów mil 40, aż na Holsanicę, których było z wielą carzewiców trzydzieści i cztery tysiące, których za pomocą Bożą Litwa i Russacy śmiałą a mężną bitwą szczęśliwie na głowę porazili, a połonu związanych Chrześcijan obojej płci z Rusi, z Podola i z Podgórza ośmdziesiąt tysięcy odgromili i łupy wszystki z dobytkiem sowito odjęli. Tatarów na placu pobitych zostało 24000, między którymi też Turków wiele było z Imbraimem wojewodą Prekopskim. Litwa Tatarów poraziła na Holsanicy. A carewicowie starszy Obuskak Soltan i Dziusub Sultan i Kohuczuk Bij, w małej drużynie ubiegli. Inszych murzów i ulanów bardzo wiele zbito, a drugich poimano. Jurgi Siemionowic xiążę Słuckie drugi ich zagon poraził u Kaniowa i u Cyrkaz z Ostaphiem Daskiewicem.
Tegoż roku 25 miesiąca Septembra Janus Wajda, król Węgierski, który był po Ludwiku koronowan od niemałej części panów Węgierskich, porażony jest u Tokacza od ludu Ferdinanda króla Rzymskiego i Czeskiego, który też bliskością dochodził królestwa Węgierskiego po żenie swojej Annie, prawnuczce Jagiełłowej, córce Władysława króla Węgierskiego i Czeskiego Kazimirzowica. Janusz Wajda porażon. Janusz Wajda porażony naprzód do Kamieńca Podolskiego przybieżał, potym do Tarnowa, gdzie kilko miesięcy czekając pomocy i pogody mieszkał, a potym za forytowanim Hieronima Łaskiego (któremu potym dobrodziejstwo niewdzięcznie więzienim płacił) był wprowadzon na królestwo Węgierskie, przez pomoc Solimana Tureckiego, skąd Węgierska ziemia w podawanie, a potym w władzą Turecką przyszła. Węgerska ziemia w Tureckie podawanie. A my się też cudzą a sąsiedzką przygodą karzmy.
Nam tua res agitur paries dum proximus ardet155.
Który wiersz mnie często w podróżnej Tureckiej rozmowie za Andrinopolim, Aleksander Kindi, dzisiejszego króla naszego Stephana z Siedmigrodzkiej ziemie poseł, z ciężkim wzdychanim upadku swojej ojczyzny przypominał.
Tegoż roku 1527, w Brankowie u Radomia urodził się wielki a straszny dziw człowieczego kształtu, który miał lwią głowę, piersi kosmate, a zęboma straszliwie zgrzytał, rycząc ogromnym głossem, ośm godzin trwał żywy. Dziw srogi urodzony.
Tegoż roku Borbonius z wojskiem cesarskim Rzym wziął i papież na Castrum Angeli oblężony, podał się na łaskę cesarską; ale Borbonius tam zabity został u szturmu. Rzym wzięt. O tym czytaj Jovium et Slejdanum.
Roku zaś 1528, król Zygmunt z królową Boną do Litwy wyjachał miesiąca Marca, postanowiwszy i uspokoiwszy Pruskie, Mazowieckie, i Podgorskie rzeczy, także Koronne na sejmie Piotrkowskim.
Tamże gdy król w Wilnie mieszkał, przyjachali do niego posłowie Moskiewscy, skarżąc się na zbójcę morskiego Sewerina Nordweda, który Moskwi wielką szkodę czynił Sewerinus Nordwed.; ale król do niego nie miał nic, bo był nie Lifland, jako Bielski pisze, ale Nordwejczyk, przedtym króla Duńskiego Christierna morski hetman. O którym czytaj Herbersteinum in rebus Moschoviticis fol. 54 de Jeiunio.
Roku potym 1529, Osłan carz Tatarski w polach pod Oczakowem naszych, którzy w kozactwo chodzili nad umowę poimał, Mikołaja Sieniawskiego hetmana Koronnego, Jerzego Latalskiego i inszych wiele rotmistrzów z ich rotami, których Tatarowie po rokowaniu prosiwszy na cześć powiązali, tak iż się jedni musieli okupować, a drugich do Turek przedali. Sero sapiunt phriges, po szkodzie Polak mądr. Naszy poimani od Tatarów na czci.
Tegoż roku 1529, na dzień Ś. Łukasza Zygmunt August królewic, mając lat dziewięć wieku swego, był na Wielkie Xięstwo Litewskie, Ruskie i Żmodzkie, od panów i rycerstwa Litewskiego wybrany i podniesiony, na zamku w kościele Ś. Stanisława, przy bytności ojca króla Zygmunta i królowej Bony i wielu xiążąt i panów duchownych i świeckich. Zygmunt August na Wielkie Xięstwo.
A potym tegoż roku odjachał król Zygmunt z Litwy do Polski na siem156 Piotrkowski, który odprawiwszy, jachał do Krakowa, w wielkich pocztach panów i rycerstwa tak Polskiego jako Litewskiego, na koronacją syna swego Zygmunta Augusta, roku 1530. Którego czassu Wilno tak srogo pogorzało, iż go ledwo trzecia część została, kościoły też tak Rzymskie, jako i Ruskie wielki upadek przez ogień wzięły. Wilno zgorzało.
Tegoż roku 1529, Turcy Wiedeń obiegli, gdzie ich zbito ośmdziesiąt tysięcy u szturmów, tak iż za łaską Bożą z sromotą odciągnąć musieli. Turcy u Wiednia próżno.
Rozdział piąty. O koronacjej Zygmunta Augusta Wielkiego Xiędza Litewskiego na Królestwo Polskie roku 1530
Gdy się xiążęta i panowie Koronni i Litewscy, także postronni, do Krakowa na ceremonią koronaciej uchwalonej zjechali, roku 1530, Februaria albo Lutego dnia 21, Zygmunt August był koronowan i pomazan na królestwo Polskie, przy bytności xiążąt, Albrychta Pruskiego, Irzyka Opolskiego, Fridricha Legnickiego i inych, z wielkimi triumphy, radością, i weselim wszystkiego zebrania.
Tegoż roku Węgrowie i Turcy porazili sześć tysięcy knechtów i Hiszpanów Ferdynandowych pod Budzyniem, gdy Jana Wajdy wtóry raz dobywali. Knechci porażeni. A Jan się od tych czassów otrząsnął, acz z szkodą wszystkiej rzesze Niemieckiej.
Tegoż roku Tatarowie wtargnęli do Litwy, których kniaź Iwan Dubrowicki z rycerstwem Litewskim poraził na uroczyszcu Pułozorze, i łup wszystek odgromił. Tatarowie porażeni.
Tegoż roku Litwie i wszystkim krainom do Wielkiego Xięstwa przyległym dane są prawa pissane z uchwałą wszystkich stanów na Ś. Michał. Prawa Litwie pisane.
A w Wilnie powietrze morowe srogie panowało.
Roku potym 1531, Petriło wojewoda Wołoski, złamawszy hołd i przysięgę, wtargnął z wielkim wojskiem do Pokuckich krain Koronnych z Wołochy, z Węgry, z Turki i z Multany, Śniatyn, Kołomyją, Tismienicę i insze miasteczka i wołości aż do Halicza zwojował. Wojna Wołoska.
Przeto król Zygmunt zebrawszy żołnierzów sześć tysięcy za pieniądze, posłał ich przeciw krzywoprzysięscy Petriłowi, z hetmanem pamięci sławnej Janem z Tarnowa herbu Leliwy.
Naprzód tedy żołnierze Polscy mieli bitwę z kilkiem tysięcy Wołochów na uroczyszczu, które Goździem zowią, gdzie za pomocą Bożą fortelem ich porazili i łupy odbili.
Potym Jan Tarnowski hetman, widząc iż sam wojewoda z wielkim wojskiem przeciw jemu ciągnie, położył się z sześcią tysięcy żołnierzów swoich u Obertyna na miejscu obronnym, obwarowawszy obóz dobrze pasiekami i wozami sprzężonymi. Naszych obóz u Obertyna. Wołoski wojewoda, ufając w wielkości wojska swojego, którego miał pięćdziesiąt tysięcy, przybliżył się śmiele tuż pod obóz naszych, a ku więtszemu strachowi z onymi ogromnymi ufami ukazał się z góry, potym na harc naszych kazał wywabiać, i z dział wielkich strzelać, które namniejszej szkody w naszych nie uczyniły, bo iż niżej leżeli, tedy ich kule przenosiły. Szydzili Wołochowie z naszych, ale Tarnowski narychtowawszy działa swoje porządnie i lud sprawnie uszykowawszy u bram obozowych, kazał też na Wołochów strzelać. Staskowski, starszy nad działami, za pierwszym strzelenim pod działem Wołoskim oś utrącił, aż upadło i puszkarza obraził. Wytoczyli się potym z obozu Polszczy rotmistrzowie Balicki, Mikołaj Sieniawski, Maciej Włodek i inszy, potkali się mężnie, jako Leonides z Persami, z Wołochy Bitwa naszych z Wołochy.; naszy męstwem, Wołoszy wielkością przechodzili, krzyk mężów bitnych z obudwu stron, trzask z dział i z rusznic, rannych pod końmi stękanie, koni bez panów zbitych ogromne rżanie, Echo w lesiech i po górach rozdwojał. A w tym Prokop i Aleksander Sieniawscy z herbu Leliwy rodzoni bracia, przypadwszy z rotami świeżymi w bok Wołochom, rozerwali ich, z obozu zaś strzelbę gęstą na drugich Tarnowski hetman kazał wypuścić, a rozrzuciwszy pasieki obozu swojego sami Polacy, skoczyli wszyscy zapalczywie do Wołochów, którzy zarazem tył podali, różno po polach uciekając Sieniawskich dzielność., Polacy ich gonili daleko, bijąc, siekąc i wiążąc. Tak iż za dziwnym forytowanim Bożym onę pięćdziesiąt tysiąc Wołochów i Turków, naszych sześć tysiąc, a prawie garść ludzi pobiła i rozgromiła, więźniów zacniejszych tysiąc poimali obóz wszystek wzięli i dział wielkich 50 krom małych i ręcznej strzelby: to wszystko z triumphem do Krakowa prowadzono, a wojewoda Petriło ranny ledwo samowtór uciekł. Wołoszy porażeni.
Tegoż roku Jan źŁaski, sławnej pamięci prawy ojczyc ojczyzny, arcybiskup Gnieznieński umarł, na jego miejsce wstąpił Maciej Drzewicki biskup Kujawski.
Roku 1533, hetman Wielkiego Xięstwa Litewskiego, drugi Annibal, Pyrrus i Scipio Ruski i Litewski, kniaź Konstanty Ostroski Iwanowic wojewoda Trocki, mąż świętej pamięci i trudno wybawionej dzielności, nad Tatary i Moskwą częsty a szczęśliwy zwycięzca umarł, po Wniebowzięciu Panny Mariej: na jego miejsce Jurgi Mikołajewic Radziwiłł hetmanem wielkim wybran. Kniaź Konstanty umarł.
Tegoż roku w Morawie nad Ołomuńcem trzy słońca ukazały się na niebie.
Tegoż roku Piotr Opaleński poszedł do Turek, zjednał przymierze z obiema królami dożywotne, od Turków, Tatarów i Wołochów. Przymierze z Turki.
Tegoż roku miesiąca Czerwca Turecki cesarz Soliman we dwu set tysięcy wojska do Rakuskiej ziemie przyciągnął, gdzie pod Gunszem miasteczkiem trzynaście szturmów stracił, za mężnym dokazanim Mikołaja Jurischica Węgrzyna, który się potym Turkom sam dobrowolnie podał na rokowaniu, czym i lud nędzny, i miasto wybawił od oblężenia. Turcy do Rakus.
Roku 1534, Tatarowie na Wołyniu plądrowali, z którymi kilko bitew rotmistrzowie Polscy, zwłaszcza Jazłowieccy, zwodzili. Wężyk też Kozak Chmielnicki poroził ich zagon pod Zasławiem.
Potym roku 1535, Wasilej Iwanowic Wielki Kniaź Moskiewski umarł Wasil Moskiewski umarł., zostawiwszy no swym miejscu Iwana starszego syna, dzisiejszego Wielkiego Xiędza Moskiewskiego, który się urodził roku Pańskiego 1528, z Wasilowny Glińszczanki, według Herbersteina, ale w ten czas jeszcze był dziecięciem w opiece u Owcyny, który miał porozumienie z Knieinią wdową. Dla czego wielkie zamieszanie w ten czas na Moskwi było i szkodliwe rozterki, za czym i Michał Gliński w wiezieniu umorzon od Knieinej wdowy córki brata swojego i wiele kniaziów i bojar pomordowano. Roztyrki w Moskwi.
W którym rozruchu przyjechali do Litwy na łaskę królewską z Moskwy kniaź Siemion Bielski i Iwan Lacki Bielski i Lacki.; dla tego król Zygmunt Bielskiemu Zizmory, Stokliski i Kormiałowo, a Iwanowi Lackiemu z synem dał Wysoki Dwór i Zołudek w Trockim województwie. A Owcyna, opiekun Wielkiego Kniazia młodego Iwana Wasilewica, z wielkim wojskiem wtargnął do Litwy tegoż roku 1535, gdzie wielkie a prawie pogańskie okrucieństwo ogniem i szablą uczyniwszy dziatki niewinne i białegłowy na koły wtykając i oboje płeć rozmaicie mordując, aż się piącinaście mil od Wilna wrócił. Okrucieństwo Moskiewskie. Król Zygmunt zebrawszy ludu służebnego i dobrowolnego jezdnego i pieszego z Polski kilkonaście tysięcy, przełożył nad nimi hetmanem Jana Tarnowskiego i pana Andrzeja z Górki starostę Wielkiej Polski i posłał ich Litwie na pomoc. Xiążęta też, panowie i wszystko rycerstwo Litewskie i Ruskie zebrali się ochotnie dla spólnego ratunku z hetmanem swoim Jurgim Radziwiłłem, panem Wileńskim, starostą Grodzieńskim. Litwa z Polski do Moskwy. A tak złączywszy się z Polaki ciągnęli za Moskwą, wzięli zamek Homel w Siewierskiej ziemi nad rzeką Sos. Potym Starodub zamek główny, mocny i wielki w izbice zrąbiony oblegli, na którym się był zawarł Owcyna, Koluczów i Sojski, sprawcy Moskiewscy i ludu o sześćdziesiąt tysięcy. Gdy go nie mogli pożyć strzelbą z dział, podsadzili prochy i tak zapalili zamek, gdzie Owcynę, Sojskiego, Kolucowa i inszych wiele wojewod, kniaziów i bojar zacnych poimali, tak iż więźniowie Polskie i Litewskie wojsko przewyższali. Starodub wzięty. Przeto ich większą część, zwłaszcza starych i mniej godnych, Jan z Tarnowa hetman Koronny kazał ścinać: było wszystkich przez sześćdziesiąt tysięcy. Tam też skarbów i inszych rozmaitych wzdobyczy Litwa i Polacy bardzo wiele dostali, wszakże ogień niemało popsował. Wojska się potym z zwycięstwem i z korzyścią do domów rozjechały, a król z Polski tegoż roku do Litwy przyjachał, oddawszy córkę Jadwigę za Joachima margrabię.
Roku zaś 1537, znowu się wojna zaczęła Polaków z Wołochy, bo Petriło wojewoda Pokuckie wołości częstymi wtarczkami po onej Obertyńskiej porażce wojował Wojna Wołoska wtóra.; przeto król Zygmunt po rokoszu, który miał z rycerstwem we Lwowie, wyprawił do Wołoch ludu służebnego kilko rot, po Ś. Marcinie, którzy wzajem spalili i wybrali Czarnowce, Botussany i insze wsi i miasteczka aż do Soczawy.
Na drugi rok potym 1538, Petriło wojewoda z wojskiem swoim Wołoskim i z Turkami wtargnął na Podole, miesiąca Lutego, spaliwszy Cerwonę, obiegł Jagelnicę i Czarnokozince. Wołoska wojna. Tam się Polscy rotmistrzowie prędko przeciw jemu zgotowali, zwłaszcza Andrzej Tyczyński, Mikołaj Sieniawski hetman polny i inszy, a gdy bitwę stoczyli z obudwu stron śmiele, zfankowali naszy i musieli przez Seret obronną ręką uchodzić, bo konie mieli bosse, a wtenczas była wielka gołoledź, na którą byli Wołoszy i Turcy ostro konie ukowali. Wszakże tak wiele Wołochów, jako Polaków legło, między którymi Pilecki i Węgliński rotmistrzowie zabici, a Włodek poiman. Nasza niefortunna bitwa z Wołochy.
Przeto król Zygmunt tegoż roku wyprawił do Wołoch znowu lud służebny z hetmanem Koronnym Janem z Tarnowa, który obegnawszy Chocim nad Niestrem dobywał go rozmaicie i już by go był dostał przez podsadę prochów, ale wojewoda Petriło łaski i pokoju pod pewnymi kondycjami prosił, co otrzymał, gdy znowu uczynił przysięgę królowi Zygmuntowi. Naszy pod Chocim.
Jest Chocim zamek piękny i obronny na skale, podobny Kokonhauzowi w Liflanciech, jakom się sam obiema przypatrzył, wszakżem już Turkami ossadzony widział roku 1574. Ale w nim przedsię ma wojewoda swego Borkołaba, który nas tam dwa kroć imieniem hospodarskim podejmował.
Roku 1539 wojewoda Wileński Albrycht Gastołd umarł, pochowan w kościele Ś. Stanisława na zamku Wileńskim w kaplicy swojej.
Tegoż roku Isabella, córka króla Zygmunta, w małżeństwo Janowi Wajdzie królowi Węgierskiemu na Budzyń odniesiona, przez Pereni Petra posła jego i Stanisława Tarła, biskupa Przemysłkiego. Isabella do Węgier.
Tegoż roku Malcherowa, rajcyna Krakowska, o wiarę Żydowską spalona śrzód rynku Krakowskiego.
Roku 1541 Jurgi Mikołajowic Radziwił pan Wileński, hetman Wielkiego Xięstwa Litewskiego, umarł po Wielkiej nocy.
Tegoż roku Bernat Pretwic, starosta sławny Barski, mszcząc się nad Tatary zwojowania Winnickich włości, wtargnął do Prekopu z Czeremissami, gdzie Tatarskie żony i dzieci wyścinał i potopił i z wielką korzyścią w cale uszedł raz po raz odwrót do hordy czyniąc. Pretwic hordę wojuje.
Roku 1542, miesiąca Stycznia, Jan Mikołajowic Radziwił starosta Żmodzki umarł.
Tegoż też roku po Wielkiejnocy Jurgi Siemionowic xiażę Słuckie, mąż wielkiej dzielności, rozstał się z światem.
Jarosław też Łaski, wojewoda Sieradzki z przeważnych spraw i poselstw sławny, śmierć z żywotem przemieniał.
Tegoż roku król Zygmunt stary z młodym Augustem, jadąc z Litwy porozdawali urzędy niktóre ziemskie w Wilnie panom Litewskim dobrze zasłużonym pospolitej rzeczy, szóstej Niedziele po Wielkiejnocy. Panu Janowi Jurjewicu Hlebowicowi, ojcowi dzisiejszego pana Mińskiego, dał wojewodztwo Wileńskie i Bobrojsko, dał też wojewodztwo Trockie Stanisławowi Albrychtowicu Gastołtowi, a Upitę od Troków w ten czas odłączono. Panu Maciejowi Wojciechowicu Janowiczu starostwo Żmodzkie, kniaziu Iwanu Dabrowickiemu wojewodztwo Kijowskie, Stanisławowi Dowojnie wojewodztwo Połockie, Jurgiewi Nasziłowskiemu wojewodztwo Witebskie, Hieronimowi Chodkowicu podczastwo i Radoń i ciwoństwo Wileńskie, Wojciechowi Jondziłowi marszałkostwo nadworne.
Tegoż roku szarańca w Polsce około Krakowa, w Rusi i w Litwie około Mielnika, Świerzyna, Kiejdanowa, Iwieńca i Wilna, stadami jako szpacy latała, a gdzie upadła, tam żyta, jarzyny i trawę z ziemią wyjadła i wygryzła. Szarańcza.
Tejże jesieni miesiąca Octobra dnia 10 czwartej godziny w noc cuda ogniste na obłokach były widziane.
W tymże roku Stanisław Albrychtowic Gastołd, wojewoda Trocki, umarł, w tydzień przed Bożym Narodzenim.
Roku 1543, miesiąca Kwietnia, umarł starosta Żmodzki Maciej Wociechowic.
Tegoż roku Maja dnia 15 Elizabeta, córka Ferdynanda, króla Rzymskiego i Czeskiego, przyniesiona jest do Krakowa w małżeństwo królowi młodemu Zygmuntowi Augustowi. Pierwsza małżonka Augusta króla.
Tegoż roku 1543, srogie powietrze morowe w Krakowie panowało, w samym jednym mieście ludzi dwadzieścia tysięcy umarło.
Roku 1544, Januaria albo Stycznia 24 dnia przed południem w godzinę przyszła ciemność wielka jakoby się z nagła zamierzchło, a słońca tylko ledwo był znak jakoby sierp, albo młody miesiąc, rogami na zachód, a potym się ony rogi obróciły na wschód słońca, a dwie gwiazdzie, jedna biała, druga czerwona, od zachodu się ukazały, trwało to zaćmienie słońca o półtory godziny zegarowych. Potym i drugie zaćmienie słońca było, tak iż tego jednego roku czterzy się eclipses albo zaćmienia, słońca dwoje, a miesiąca dwoje przytrafiły. Zaćmienie słońca i miesiąca czworo. Za czym był głód wielki w Wilnie, jako się to w on czas drogo zdało, półbeczek żyta po półtory kopy kupowano.
Tegoż roku król Zygmunt stary z królem młodym z sejmu Piotrkowskiego przez Warszawę jadąc (które miasta w ten czas pogorzały) przyjachał do Brześcia Litewskiego dziesiątej Niedziele po Wielkiejnocy, gdzie siem157 walny panom Litewskim złożył Siem w Brześciu.; na którym sejmie postanowiwszy insze potrzeby rzeczpospolitej, spuścił Wielkie Xięstwo Litewskie synowi królowi młodemu, w tydzień po ruskiej Pokrowie Bohorodzicy. Wielkie Xięstwo Augustowi spuszczone. Tamże urzędy panom Litewskim rozdał, Wiersułowi państwo Wileńskie, kniaziu Januszowi Dubrowickiemu wojewodztwo Trockie, Hieronimowi Chodkowicowi państwo Trockie, Mikołajowi Janowiczu Radziwiłowi marszałkostwo ziemskie, Aleksandrowi Chodkowicu wojewodztwo Nowogrodzkie, kniaziu Siemionowi Prunskiemu, rzeczypospolitej przeciw Tatarom dobrze zasłużonemu, wojewodztwo Kijowskie, Stanisławowi Piotrowicu Kiszce, mężowi na wszem dzielnemu, wojewodztwo Witebskie, panu Mikołajewi Jurgewicu Radziwiłowi podczastwo, który po wschodzie cnoty hetmaństwa wielkiego i wojewodztwa Wileńskiego dziś szczęśliwie doszedł, Janowi Janowicu Radziwiłłowi krajectwo, Hrehoremu Chodkowicu podkomorstwo, który był potym za naszego wieku hetmanem polnym i panem Wileńskim. Urzędy panom Litewskim.
Z sejmu Brześciejskiego król stary Zygmunt jachał do Polski, a Zygmunt August młody do Wilna z królową Helżbietą młodą.
Tegoż roku Carolus cesarz po długich wojnach zjednał się z królem Francuskim Franciszkiem.
Potym roku 1545, miesiąca Czerwca dnia 15, Helżbieta, królowa młoda, umarła bez potomstwa w Wilnie, z wielką żałością wszystkich stanów. Pochowana na zamku Wileńskim w kaplicy Ś. Kazimierza Sierpnia miesiąca dnia 24. Helżbieta królowa umarła.
Tegoż roku Augusta 31 dnia, król młody Zygmunt August dał starostwo Żmodzkie panu Trockiemu Hieronimowi Chodkowicowi.
Potym król młody rychło po pogrzebie małżonki pirwszej Helżbiety, począł się swatać i zalecać Barbarze Radziwiłłownie, która też była świeżo wdową została po Stanisławie Gastołcie wojewodzie Trockim, a na ten czas mieszkała przy matce swojej paniej Wileńskiej Juriowej Radziwiłłowej, do której król często chodził na biesiadę uczciwą, uczyniwszy z pałacu zamkowego przez ogród do jej dworu przechód. Tamże z nią potym wziął ślub, który im wydawał pleban panów Radziwiłłów, przy bytności Mikołaja Radziwiłła, który był potym sławnej pamięci wojewodą Wileńskim, marszałkiem ziemskim i kanclerzem Wielkiego Xięstwa Litew, brata jej stryjecznego i przy bytności Stanisława Kiejzgała ciotecznego i Mikołaja Radziwiłła na ten czas podczaszego brata rodzonego i przy niktórych paniach i dworzanach. Ślub Augustów z Barbarą Radziwiłłówną. Po ślubie małżeńskim mieszkała Barbara długo przy matce, bo król roku 1547, przed Bożym Narodzenim, odjachał z Wilna do Polski nawiedzić ojca króla starego i matkę Bonę królową. Tamże to ożenienie swoje z Barbary Radziwiłłowną objawił Samuelowi Maciejewskiemu biskupowi Krakowskiemu, który mu to małżeństwo potwierdził i Janowi grabi z Tarnowa panu Krakowskiemu, który też jako mądry senator raz spojonego małżeńskiego ślubu nie rozradzał, aczkolwiek przeciw temu w Polsce i w Litwie prawie wszyscy panowie byli, i król sam Zygmunt stary i królowa Bona matka tego mu srogo bronili i pasquilusse158 rozmaite pissano. Potwierdzenie ślubu małżeńskiego z Barbarą.
Tego też roku 1547, Carolus cesarz z xiążęty Saskimi, z langrafem Heskim i z inszymi szkodliwe Chrześcijaństwu wojny wiódł. O czym czytaj Paulum Jouium, Slejdanum i inszych, Wojny Karolussowe z xiążęty.
A król Zygmunt stary złożywszy siem walny w Piotrkowie na Ś. Marcin, postanowił wszystki sprawy Koronne około praw i obrony granic; tamże Mazowsze i Prussy oddał na wychowanie ku Wielkiemu Xięstwu Litewskiemu synowi królowi młodemu Augustowi, który z sejmu Piotrkowskiego pożegnawszy ojca przyjachał do Wilna poście roku 1548 Mazowsze na wychowanie Augustowi., gdzie go też panowie Litewscy niktórzy znowu frassowali o małżeństwo z Barbarą i mało rozterkliwe nieznaszki do skutku onych wierszyków nie przywiodły:
Combussit Phrygium pastorem, Pergama, Graecos,
A Veneris surgens faculis amor, ignis, et ira, etc.159
Tegoż roku Januarii 13, widziano na obłokach stratne cuda w nocy, jakoby uffy zbrojne ogromną bitwę na północy staczające.
Tegoż roku 1548, miesiąca Lutego król stary Zygmunt przyjachawszy do Krakowa z sejmu Piotrkowskiego chory, tym bardziej począł mdleć160 i chorować. A tak przyjawszy z wielką skruchą i nabożeństwem Pańskie świątości i rozrządziwszy porządnie oboję rzeczpospolitą tak Koronną, jako Wielkiego Xięstwa Litewskiego, przemienił ten żywot doczesny z wiecznym, w dzień chwalebny Wielkonocny, godziny 9, wieku swego lat ośmdziesiąt i rok, miesięcy dwa, dni siedm, a na Wielkim Xięstwie Litewskim, Ruskim, Żmodzkim etc. i na królestwie Polskim lat czterdzieści i półtora szczęśliwie wykonawszy. Król Zygmunt umarł.
Tę smutną nowinę przyniesiono z Krakowa do Wilna rano w Przewodną niedzielę królowi młodemu, który i wszystki stany Wielkiego Xięstwa Litewskiego z żałosnej ojca ojczyzny śmierci z serdcznym opłakiwanim czynili obchód żałobny w tymże tygodniu w piątek królewskim obyczajem z marami, z świecami i z koniami kosztownie ubranymi po wszystkich kościołach. Obchód w Wilnie Zygmuntowi.
A potym tegoż czassu Niedziele trzeciej po Wielkiej nocy i po śmierci ojcowskiej miesiąca Kwietnia dnia siedmnastego, godziny 19, król Zygmunt August, wezwawszy do siebie panów rad niktórych Litewskich posłał ich do dworu pana Radziwiłłowego, po panią Barbarę Radziwiłłownę Trocką wojewodziną wdowę, z którą już był wziął ślub, jako się wyższej powiedziało. A tak panowie Litewscy uczyniwszy jej uczciwość zwykłą, prowadzili ją do pałaców królewskich na zamek Wileński, król ją potykał w sieni u drzwi i tam się witali. Opowiedział to potym król ozdobną rzeczą wszystkim panom, iż za wolą Bożą i dziwnym zrządzenim jego już z Barbarą Radziwiłłówną, jako z domu przedniejszego w Litwie z zacnego ojca urodzoną, brał ślub obyczajem powszechnym Chrześcijańskim. Przeto jej potym i przeciwnicy powinną cześć musieli wyrządzać, jako królowej swojej. Barbara Radziwiłłówna na pałac przyprowadzona.
Potym król zarazem w tydzień wyjachał z Wilna do Krakowa na pogrzeb ojcowski, w żałobnym poczcie panów i dworzan Litewskich. Koronni też panowie i Wociech Pruskie i Cieszyńskie xiążęta i margrabic Brandenburski i posłów bardzo wiele od królów i panów Chrześcijańskich. Był potym pogrzeb odprawowan z wielką a królewska pompą, z chorągwiami zbrojnych chorążów, z ziemskimi i powiatowymi chorągwiami i z inszymi ceremoniami, jako jest obyczaj w Polszcze królów chować. Pogrzeb Zygmuntów. Pochowan tedy 26 dnia Lipca roku 1548, na zamku Krakowskim w kościele Ś. Stanisława, w kaplicy, którą potym królowa Bona wielkim kosztem z kamienia ciossanego z wierzchu, a wewnątrz z figurami marmurowymi ozdobnie, jako widzimy, wywieść dała.
Po ceremoniach pogrzebu, królowa Bona ustawicznie króla młodego z pany Koronnymi frassowała, wiodąc go do rozwodu z Barbarą Radziwiłowną. Ale w tym król odjachał do Litwy, gdzie w Wilnie będąc z małżonką Barbarą krotofil rozmaitych według młodości używał.
Roku 1549, Tatarowie Prekopscy na Wołyń wtargnęli miesiąca Września, gdzie bardzo wiele szlachty i połonów rozmaitych nabrali i kniazia Wisniewieckiego z małżonką poimawszy do hordy zawiedli. Tatarowie Wołyń burzą.
Tegoż roku w wielki post umarł kniaź Janus Dubrowicki, wojewoda Trocki.
Tego też roku Jan Hlebowic, wojewoda Wileński, kanclerz Wielkiego Xięstwa Litewskiego, doczesnemu światu podziękował rychło po Wielkiejnocy.
Rozdział szósty. O koronach i śmierci królowej Barbary Radziwiłłówny i sejmach: wileńskim i piotrkowskim, roku 1550
Król Zygmunt August, chcąc do skutku przywieść koronacją małżonki swej Barbary, złożył siem w Piotrkowie roku 1550; na który się bardzo wiele panów Koronnych i posłów ziemskich zjechało. Tam była pierwsza propozycja królewska, iż każdy pan na jednym urzędzie albo dostojeństwie miał przestać, a pluralitas dignitatum miała być odbierana, execucją też odbierania dzierżaw imion królewskich grożono; co niejednego ruszyło w sadno, bo „Wróć” nie każdemu było smaczne. Przeto posłowie, którzy byli posłani z powiatów i inszy, nie śmieli się wolej królewskiej przeciwić, jedni bojąc się stracić, a drudzy zabiegając łaski. Była tedy na tymże sejmie uchwalona koronacja Barbary Radziwiłowny, która tegoż roku w tydzień po Ś. Barbarze była koronowana w Krakowie na zamku w kościele Ś. Stanisława na majestacie według zwyczaju przyprawionym, przy zebraniu biskupów i panów Koronnych i Litewskich, którą też koronacją uczcili xiążęta Legnickie, Cieszyńskie i insze i posłowie od xiążęcia Pruskiego Albrychta, który też w ten czas hołd królowi uczynił przez posły i przysięgę potwierdził. Królowa Barbara koronowana.
Rychło po koronaciej tegoż roku rozniemogła się królowa Barbara, z podejrzenim trucizny zadanej przez zdrajcę jednego Włocha doktora i chorowała przez wszystkę zimę i wiosnę.
Roku 1551, po koronacjej królowej, dał król wojewodztwo Trockie panu Mikołajowi Jurgewicu Radziwiłłowi i Kiejdanów w ojczyznę ze wszystkimi folwarki ku niemu przyległymi.
A panu Mikołajowi Janowicu Radziwilłowi marszałkowi, kanclerstwo Wielkiego Xięstwa Litewskiego.
Tegoż roku zima nazbyt ciepła w Litwie była, iż przez wszystki czassy Grudnia, Stycznia i Lutego miesiąców dżdże ciepłe szły, żyta na polach pięknie się okazały, a skoro na wiosnę wszystko zaś mrozy i dżdże zimne popsowały, skąd drogość wielka urosła.
Tegoż roku 1551, w Świątki królowa Barbara umarła w Krakowie Królowa Barbara umarła., król z wielką żałością prowadził jej ciało do Wilna, a odpoczywając z ciałem w Olkinikach, dał wojewodztwo Wileńskie panu Mikołajowi Radziwiłłowi marszałkowi i kanclerzowi Wielkiego Xięstwa Lit. Potym król przyjachawszy do Wilna, pochował królową Barbarę, z wielkim żalem i z pompą królewską na zamku w kaplicy Ś. Kazimirza podle pierwszej małżonki królowej Helżbiety Ferdynandówny. Pogrzeb królowej Barbary.
Tejże jesieni, gdy król wyjachał w łowy po onym smutku do Wigrów, przyniesiono mu nowinę iż carz Prekopski zamek Brasław na Wołyniu spalił i wszystkich którzy na nim byli, tak szlachtę, jako pospolity gmin w połon bez odporu wywiódł. Brasław spalon.
Potym król przyjachawszy do Wilna złożył siem walny panom i rycerstwu Wielkiego Xięstwa Litewskiego Siem w Wilnie., o świętym Michale, na który siem przyjachali posłowie Koronni, namawiając króla, aby panów i rycerstwo Litewskie, Ruskie i Żmodzkie wiódł do Uniej z Koroną Polską, za którym zjednoczenim wielkie pożytki i obronę przeciw Tatarom i każdemu nieprzyjacielowi Wielkiego Xięstwa Lit. podawali i obiecowali. Staranie o Unią próżne. Wszakże panowie Litewscy ani kondycyj przyjęli, ani Uniej pozwolić chcieli i mało co potrzebnego na tym sejmie postanowili, tylko Serepcyznę na wszystkę ziemie Litewską, Ruską i Żmodzką, na trzy lata od sochy po 5 groszy Lit. dla obrony przeciw nieprzyjaciołom, które pieniądze dawano potym z skarbu rotmistrzom jezdnym i pieszym na ukrainę161 Moskiewską i Tatarską. Serepcyzna po 5 groszy.
Na tymże sejmie mało się wiele złego nie sstało, między panem Mikołajem Radziwiłłem Trockim, który miał z strony swojej Kiejzgała i między panem Stanisławem Kiszką Witebskim, wojewodami, wszakże ich potym król pogodził, iż pirwszą przyjaźń potwierdzili.
Roku 1552, był głód wielki w Polszcze, a król po Trzech Królach z Wilna wyjachał do Piotrkowa na siem.
W tenże czas Isabella królowa Węgierska, siostra królewska, po śmierci męża swojego Janusza Wajdy, króla Węgierskiego, który umarł roku 1540 Janus król Węgierski umarł., w rok po oddaniu małżeńskim, ucierpiawszy oblężenie na Budzyniu od Ferdynanda i gdy Turcy Budzyń i Węgierską ziemię pogromiwszy Niemców opanowali, roku 1542, ustąpiwszy Solimanowi z Budzynia do Siedmigrodzkiej ziemie, przyjachała potym na granice Śląskie z synem Januszem królewicem do Krzepic, potym do Wielunia, gdzie gdy mieszkała, jeden Czech zdrajca strzelił z rusznice na syna jej, małego królewica Janusza, wszakże zdrajca skaran zarazem. Na królewica strzelono. Przyjachała potym do Piotrkowa roku 1552, gdzie król w ten czas sejmował, który siem trwał do Wielkiejnocy. Tamże posłowie Tureccy z Węgier do Isabelle i do Królewica przyjeżdżali, prosząc aby się wrócili do Węgier na swoje królestwo. Jachała potym Isabella do Warszawy z królewicem Januszem do królowej Bony matki swojej, gdzie czas niemały zmieszkawszy, wróciła się do Węgier z synem królewicem, gdy jej posłowie Tureccy przyrzekli pod przysięgą za przezpieczność, którzy się jej lepiej niż sami Węgrowie na wszystkim zachowali, tamże i żywota dokonała. Królowej Isabelle pielgrzymowanie. A opiekuna jej i królewicowego biskupa Waradyńskiego mnicha Kintstarta, który był nowo kardynałem uczyniony, zabił potym zdradliwie na pokoju w rozmowie Włoch Jan Baptista Gastaldus, roku 1560. Mnich Kinstart zabity.
A król Zygmunt August tegoż roku 1552, skoro po Wielkiejnocy skończywszy siem wyjachał z Piotrkowa do Gostynina, stamtąd zaś ruszył się do Torunia, a potym do Gdańska skoro po Świątkach wyjachał i mieszkał w Gdańsku aż do Ś. Bartłomieja, z Gdańska zaś wracając się do Litwy, przyjachał do Królewca, gdzie był wdzięcznie i wesoło przyjęty i częstowan od Albrychta xiążęcia Pruskiego Król August do Prus.; ale potym gdy strzelbę ognistą i rozmaicie przyprawioną z dział xiążę Pruskie okazowało, z trafunku kula z działa tuż za królem zabiła z wierzchu kniazia Wiśniewieckiego, na ten czas giermka królewskiego, i głowę mu roztrąciła, tak aż mózg na króla skoczył: xiążę Pruskie bardzo się o to frasował, obawiając się, aby na niego Polacy jakiego domniemania złego o to nie mieli. Xiążę Wiśniewiecki zabit, i Królewska niebezpieczność. Ale król obaczywszy jego słuszną wyprawę, a uważywszy niedościgłe sądy Boże, uskromił to wszystko, a puszkarz zdrajca uciekł. A potym xiążę weseląc się z przjazdu pana swego i śmierząc onę straszną przygodę, krotofile rozmaite sprawowało.
Wyjachał potym król z Królewca na Ragnetę do ziemie Żmodzkiej na Jurborg, na Skierstomoń, Wielonią, Wilkią nad Niemnem, a potym na Kowno do Wilna. W Wilnie będąc, ułożył z pany czwarty pobór na wszystkę szlachtę, z każdego konia wiele który powinien na wojnę koni stawić po kopie Litewskiej, o czym szlachta mało wiedziała, ale za niewolą musieli dać, a kto nie oddał w czas, z grabieżą brano, a ty kopy do skarbu dawano, nie do poborców obranych. Pobór na szlachtę.
Na herb przesławny Wielkiego Księstwa Litewskiego
Litwo sławna, masz za swe, a snadź nad wszytkimi
Państwy herb swój wyniosłaś dzielnościami cnymi,
Nie zmylili się na tym on Mendog przemężny.
Z Narymuntem obrali herb sobie potężny.
Bo herb prawie162 rycerski. Mąż na koniu zbrojny,
Z Gryffy, z Orłami równy, rycerstwu przystojny,
Mieczem się gołym zaniósł, bezpiecznie harcuje,
Hełm na głowie, szczytem163 się z krzyżem zastawuje.
Krzyż go szczyci, bo murem jest krzyżowi zawżdy,
Od Turków i Tatarów broni go, wie każdy,
Wszędy kołem zatoczy i na gołoledzi,
Koń dobrze ukowany, mąż jak wryty siedzi.
Znać, że ćwiczony rycerz, nie nowych żołnierzów,
Nie narzeka na zbroję, nie szuka pancerzów.
Nie kładzie jej na giermka, sam ją chciwie nosi,
Nikomu nie hołduje, ani czapki wznosi.
Strzeże swej głośnej sławy jak w oku źrzenice,
Zdobi mężną dzielnością godność swej stolice,
Pogonią go przezwano, nie ucieka, goni.
Mężnie ojczyzny miłej od złych sąsiad broni.
Koń bystry jadowity kąsa, a mąż siecze,
Aż krew nieprzyjacielska po nogi mu ciecze,
Zawżdy w zwykłej śmiałości i w rycerstwie stoi,
A nigdy się ochynąć sam w wojsku nie boi.
Dawa ten elektorom swoim przykład w Litwie,
By na państwo nie brali, kto się boi w bitwie,
Jedno który by mężnie przechodził tabory,
Żeby k rycerstwu drudzy z niego brali wzory.
Bo więc jaki pan, bywa taka i czeladka,
Pasterz dobry ma bronić zwierzonego stadka,
Sroższe wojsko jeleniów, gdzie lew hetman bywa,
A gdzie jeleń wodzem lwów, już nadzieja krzywa.
Mąż herb zbrojny i mężny męża potrzebuje,
Co by koniem zawrócił, gdzie potrzebę czuje,
Co by lekarstw nie patrzył, wczasów, ni pogody,
Lecz by ustawnie bronił księstw, królestw od szkody.
Jako oni przemężni waleczni książęta,
Od których ta Pogonią za herb jest poczęta,
Przesadzali się męstwem jeden nad drugiego,
Wiele mieczem posiedli narodu Ruskiego.
Wybili się z ich mocy, samych zhołdowali,
Teraz z nich trybut biorą, co przed tym dawali,
Z małego wielkie państwo męstwem rozszyrzyli,
A kierdaszów164 Tatarskich często łby krwawili.
Harcuj sławna Pogoni, karery165 wywracaj,
Jakoś zwykła, bij mężnie, pola nie utracaj.
Krzep się mężnie na nogach, a strzeż się szwankować,
Będzie cię twa stolica za dyjament chować.
Prochem ci nie da przypaść, nie ujmieć obroku,
Natrzysz na nieprzyjaciół ze wszystkiego skoku,
Przewróć, poraź na głowę, niech z pola zstępuje,
Obcy niech w twojej ziemi satrów nie tassuje.
Wspomni na zacne pirwsze, mężne rzańdce twoje,
Mendoga, Narymunta, Witennowe zbroje,
Wspomni i Giedymina, zacnego Olgierda,
Który w Moskwi przywitał Moskwicina smierda166,
Oddał mu wielkonocne jaję, a kopiją
O jego pałac skruszył, rzekł: tak naszy biją,
Jako Krzyżaki gromił, wspomni na Kiejstuta,
Lachów, Mazurów płoszał, a za się kryć tuta.
Wspomni cnego Jagiełła, wspomni Witułtowe
Sprawy ony przesławne i zwycięstwa zdrowe,
Pomści się granic swoich za Uhrę pomknionych,
I z Nowogroda, Pskowa, zwykłych dni onych,
Za Kijowem sześćdziesiąt mil aż do Putwila,
Od Połocka po Mozajsk ośmdziesiąt i mila,
Z Witebska mil siedmdziesiąt aż do Nowogroda,
Granice twoje były, dziś w nich wielka szkoda.
Mści się Siewierskich krajów swych miodem płynących,
I zwierzem, chlebem, Ruskich pól obfitujących,
Sam cię Bóg k temu wzywa, chceć pomoc do tego,
Z tym wodzem, kiedy zachcesz, powetujesz swego.
Mści się pracy swych przodków, popraw ich dzielności,
I sławę nieśmiertelną ich wyrwi z ciemności.
Którzy Moskwę gdy chcieli sobie hołdowali,
Krzywdy się namniejszej mszcząc państwa rozszerzali.
Wiesz, iż Witułt Oczaków trzymał z krześciany,
Gdzie dziś Tatarzyn płuży strasząc Podolany,
Przodkowie twoi sławni carzów ustawiali,
Tatarom drugich według wolej swej składali.
Posadził Tachtamissa Witułt na Zawolskie,
A Kaźmirz Aczkiereja na hordy Przekopskie,
Przeto sławna Pogoni, rusz konia bystrego,
Odnieś zwycięstwo sławne broniąc gruntu swego.
Masz Boga, masz i wodza (lecz go budź) potemu,
Masz rok hojny rycerstwo, ku boju mężnemu,
Sam cię Bóg poprowadzi, z chęcić to winszuję,
Do mężnych spraw narodu twego przystępuję.
Przypisy:
1. pracą — dziś popr. forma B.lp: pracę. [przypis edytorski]
2. prawie (daw.) — prawdziwie. [przypis edytorski]
3. snaść a. snadź (daw.) — widocznie. [przypis edytorski]
4. dla (daw.) — z powodu. [przypis edytorski]
5. dowcipny (daw.) — rozumny. [przypis edytorski]
6. Scorpiona albo Niedźwiadka — mowa o gwiazdozbiorze (w dawnej polszczyźnie słowa te były synonimami). [przypis edytorski]
7. wżdy (daw.) — przecież, jednak. [przypis edytorski]
8. litery Hłaholskie — głagolica, najstarszy alfabet słowiański. [przypis edytorski]
9. gwoli (daw.) — ze względu na. [przypis edytorski]
10. Karwaci — Chorwaci. [przypis edytorski]
11. Miecław — Mieszko I. [przypis edytorski]
12. od (daw.) — przez. [przypis edytorski]
13. puklerz — rodzaj tarczy. [przypis edytorski]
14. krom (daw.) — prócz. [przypis edytorski]
15. dla (daw.) — z powodu. [przypis edytorski]
16. przedłużyli — jeśli przedłuży (czasownik z partykułą -li). [przypis edytorski]
17. zakon (daw.) — prawo. [przypis edytorski]
18. de optimo genere explicandi Hebraica (łac.) — o najlepszym sposobie tłumaczenia z hebrajskiego. [przypis edytorski]
19. Mosoch vel Mesoch partem Asiae ad pontum accepit, ubi Moschitae, vel Moschovitae, et Moschici montes et finitima loca Capadociae etc — Mosoch lub Mesoch otrzymał część Azji aż do Pontu, gdzie [znajdują się] Moskowici oraz góry Moschijskie [w Kolchidzie] i najdalsze miejsca w Kapadocji. [przypis edytorski]
20. in Chorographia principatus Moschoviae (łac.) — w opisie ziem księstwa moskiewskiego. [przypis edytorski]
21. stolec (daw.) — tron. [przypis edytorski]
22. xiądz — książę. [przypis edytorski]
23. Nam etsi urbs ipsa olim caput gentis non fuerit, Moscorum tamen nomen veteribus non ignotum fuisse constat — tłumaczenie w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
24. ...resumpsisse — przetłumaczone w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
25. płużyć (daw.) — rozkrzewić się. [przypis edytorski]
26. Colchorum królestwo — Kolchida. [przypis edytorski]
27. vocabulum (łac.) — słowo. [przypis edytorski]
28. Igitur a Riphat filio Gomeri... — więc Sarmaci pochodzą od Rifata, syna Gomera. Nazwa zaś Weneci po hebrajsku oznacza wędrowców, których Grecy nazywają Nomadami, to jest tych, którzy wciąż szukają nowych pastwisk i nowych miejsc, Sarmata jednak oznacza władcę wysokości, to jest władcę wysokich krain. [przypis edytorski]
29. ubi asserit Sarmatas... — tam stwierdza, że Sarmaci są własnie tymi Słowianami i Wenedami, że dawniej byli Sarmatami, bądź, jak mówią Grecy, Sauromatami, i że ludzie po zbudowaniu wieży babilońskiej po potopie rozproszyli się po całej ziemi, i zdecydowali się zająć te nabrzeża. Wyprowadzają oni swe imię nie od Tuiskona, lecz od Assermota czyli Sarmaty, którego hebrajscy pisarze pamiętają jako syna Istra czyli Jektana, wnuka Sema, prawnuka Noego. [przypis edytorski]
30. eodem libro (łac.) — w tej samej księdze. [przypis edytorski]
31. asserens pulcherrimis argumentis, Slaves et Sarmatas Germanos non esse (łac.) — potwierdzając najpiękniejszymi argumentami, że Sarmaci Germanami nie są. [przypis edytorski]
32. zemdlić (daw.) — osłabić. [przypis edytorski]
33. przerzeczony (daw.) — wspomniany. [przypis edytorski]
34. aureum vellus (łac.) — złote runo. [przypis edytorski]
35. Quaeque aliae gentes ubi frigore constitit Ister (łac.) — i pewne inne narody, gdzie Ister mrozem skuty. [przypis edytorski]
36. Jam vides onerata ferox ut ducat Jasis Per medias Istri plaustra bubulcus aquas — Już widzisz, jak wolarze prowadzą do Jass przez środek Istru obładowane woły. [przypis edytorski]
37. jakmiarz (daw.) — niemal. [przypis edytorski]
38. snaść a. snadź (daw.) — widocznie. [przypis edytorski]
39. pronuncować (z łac.) — wymawiać. [przypis edytorski]
40. wywołaniec — wygnaniec, banita. [przypis edytorski]
41. dwie przyczynie — archaiczna forma tzw. liczby podwójnej. [przypis edytorski]
42. Maxima pars hominum nec te pulcherrima curat Roma: nec Ausonii militis arma timet. Dant illis animos accus plenaeque pharetrae — Większość z tych ludów nie troszczy się o ciebie, najpiękniejszy/ Rzymie, ani nie boi się broni żołnierzy z Italii,/ jeżeli dać im pole i pełne kołczany... [przypis edytorski]
43. Hoc vos Sauromatae iam vos novere Getaeque, Nam didici Getice, Sarmaticeque loqui — Znam już was, Sarmaci, znam was, Getowie,/ bo nauczyłem się po getyjsku i mówię po sarmacku. [przypis edytorski]
44. pro Barbarismo (łac.) — za barbaryzm, tj. wyrażenie prymitywne i nieeleganckie. [przypis edytorski]
45. Sclavoni gens Scytica Justiniani tempore in Illiricum irruere, multasque strages ediderunt (łac.) — Słowianie, naród scytyjski, w czasach Justyniana wtargnęli do Illirii i dokonali wielu rzezi. [przypis edytorski]
46. ...gentibus — przetłumaczone w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
47. rohatyna (daw.) — rodzaj włóczni z hakiem. [przypis edytorski]
48. de edificiis Justiniani (łac.) — o budowlach Justyniana. [przypis edytorski]
49. jakmiarz (daw.) — niemal. [przypis edytorski]
50. simias, protheos et chamaleones (łac.) — małpami, proteuszami i kameleonami. [przypis edytorski]
51. nieznaczny (daw.) — nieznany. [przypis edytorski]
52. Num qui vero supra Roxanos habitent etc. — tłumaczenie w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
53. dwie wojska — dzis popr.: dwa wojska. [przypis edytorski]
54. wyższej — dziś popr.: wyżej. [przypis edytorski]
55. deductionis Romae a Ross (łac.) — o wyprowadzeniu (nazwy) Rzym od (słowa) Ross. [przypis edytorski]
56. Drewkanami — właśc. Drewlanami. [przypis edytorski]
57. Quis potest contra Deum et magnam Novogrodiam (łac.) — tłumaczenie w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
58. okrom (daw.) — oprócz. [przypis edytorski]
59. dla (daw.) — z powodu. [przypis edytorski]
60. wielmi (daw.) — bardzo. [przypis edytorski]
61. podobny (daw.) — możliwy. [przypis edytorski]
62. rosterk (daw.) — spór, konflikt. [przypis edytorski]
63. sprawa (daw.) — porządek. [przypis edytorski]
64. dochcip — właśc. dowcip, tj. rozum. [przypis edytorski]
65. usuć (daw.) — usypać. [przypis edytorski]
66. od (daw.) — przez. [przypis edytorski]
67. sprawa — tu: rządy. [przypis edytorski]
68. ukrajny — pograniczny. [przypis edytorski]
69. bojarz a. bojar — szlachcic ruski. [przypis edytorski]
70. tryzna — słowiańska obrzędowa uczta na cześć zmarłego. [przypis edytorski]
71. kotarh a. kotarz (daw.) — namiot. [przypis edytorski]
72. jarczak — rodzaj siodła. [przypis edytorski]
73. jakmiarz (daw.) — niemal. [przypis edytorski]
74. Ablata est pythii vox haud revocabilis ulli, Temporibus longis etenim iam cessat Apollo, Clavibus occlusis silet (łac.) — Nieodwołalnie głos został zabrany Pytii, dawno temu ustąpił też Apollo i milczy zamknięty na klucz (mowa o zamknięciu świątyni Apollina). [przypis edytorski]
75. Decembris 20 die (łac.) — dnia 20. grudnia. [przypis edytorski]
76. ktemu — do tego. [przypis edytorski]
77. manastir a. monastyr — klasztor prawosławny. [przypis edytorski]
78. osobliwie — szczególnie. [przypis edytorski]
79. Swentopług — właśc. Świętopełk. [przypis edytorski]
80. stolec (daw.) — tron. [przypis edytorski]
81. Zemomisław — Siemnomysł, wg Kroniki Galla Anonima ojciec Mieszka I. [przypis edytorski]
82. g woli małżonce — ze względu na żonę. [przypis edytorski]
83. Initium sancti Evangelii (łac.) — początek św. Ewangelii. [przypis edytorski]
84. Gloria tibi Domine (łac.) — Chwała Tobie, Panie. [przypis edytorski]
85. Czeski — „Czeszki” bądź „Czeskiej” (z e pochyłym). [przypis edytorski]
86. przystaw (rus.) — strażnik. [przypis edytorski]
87. snaść a. snadź (daw.) — widocznie. [przypis edytorski]
88. Condiderant civitatem Romnove, trahentem nomen suum a Roma — założyli miasto Romnowe, biorące swa nazwę od Romy (Rzymu). [przypis edytorski]
89. Eodem tempore Ludovicus etc. — przetłumaczone w dalszym fragmencie tekstu. [przypis edytorski]
90. ućciwość (daw.) — cześć, szacunek. [przypis edytorski]
91. imo (daw.) — obok. [przypis edytorski]
92. krom (daw.) — bez. [przypis edytorski]
93. gumno — budynek, gdzie składowano zboże przed wymłóceniem. [przypis edytorski]
94. kapłun — właśc. kapłon, wykastrowany kogut. [przypis edytorski]
95. pietuch (reg.) — kogut. [przypis edytorski]
96. pop — tu: kapłan. [przypis edytorski]
97. Satiros Faunosque (łac.) — Satyrowie i Fauny. [przypis edytorski]
98. Archiepiscopus Upsalen. — arcybiskup Uppsali. [przypis edytorski]
99. de occulta Philosophia (łac.) — o wiedzy tajemnej. [przypis edytorski]
100. szczycić (daw.) — bronić (podobnie po rosyjsku). [przypis edytorski]
101. rostanie — dziś: rozstaje. [przypis edytorski]
102. hospodar — tytuł władców wołoskich i mołdawskich. [przypis edytorski]
103. uphy — hufce. [przypis edytorski]
104. czerniec — mnich prawosławny. [przypis edytorski]
105. mejster — mistrz. [przypis edytorski]
106. Et a Rigensi archiepiscopo, atque Culmensi episcopo, solenni ritu diademate cinctus — zarówno przez ryskiego, jak i kolońskiego arcybiskupa namaszczony w trakcie uroczystej ceremonii. [przypis edytorski]
107. połon — jasyr. [przypis edytorski]
108. sprawa (daw.) — rządy. [przypis edytorski]
109. concilium (łac.) — sobór. [przypis edytorski]
110. jątrew (daw.) — żona brata. [przypis edytorski]
111. klesatanim — klaskaniem. [przypis edytorski]
112. imienie (daw.) — mienie, majątek. [przypis edytorski]
113. zabaczyć (daw.) — zapomnieć. [przypis edytorski]
114. sprawa (daw.) — tu: szyk bojowy. [przypis edytorski]
115. uphy — hufce. [przypis edytorski]
116. sub iugum missi (łac.) — wzięci pod jarzmo. [przypis edytorski]
117. nec pedem referre in bello, nec unquam pugnam etiam iniquam detrectare consueverat, nec nouerant quidem terga uertere — tłumaczenie w nast. zdaniu. [przypis edytorski]
118. interregnum (łac.) — bezkrólewie. [przypis edytorski]
119. pospieć (daw.) — zdążyć. [przypis edytorski]
120. kontor — komtur. [przypis edytorski]
121. połon — jasyr. [przypis edytorski]
122. śpiesznym puczim (rus.) — jak najszybszą drogą. [przypis edytorski]
123. Temerarios ausus, temerarii sequuntur eventus (łac.) — głupie są skutki głupiej odwagi. [przypis edytorski]
124. naczynie — tu: narzędzie. [przypis edytorski]
125. sprawa — tu: szyk bojowy. [przypis edytorski]
126. w pierwszą klobę (daw.) — do dawnego stanu rzeczy. [przypis edytorski]
127. kotarh a. kotarz (daw.) — namiot. [przypis edytorski]
128. puszkarnia (daw.) — skład broni artyleryjskiej. [przypis edytorski]
129. Aruspicis, extis, avium volatu (łac.) — z wnętrzności zwierzęcych, z lotu ptaków. [przypis edytorski]
130. zabawić się (daw.) — zająć się. [przypis edytorski]
131. Tessyńskie — Cieszyńskie. [przypis edytorski]
132. rzecz (daw.) — mowa. [przypis edytorski]
133. imiona — tu: majątki. [przypis edytorski]
134. despekt (daw.) — obraza. [przypis edytorski]
135. potucha (daw.) — nadzieja. [przypis edytorski]
136. korfirst — właśc. Kurfirst, tytuł książąt niem. [przypis edytorski]
137. gać (daw.) — grobla z faszyny. [przypis edytorski]
138. w cale — wszystkie, nieuszkodzone. [przypis edytorski]
139. puha — bicz ze sznurków. [przypis edytorski]
140. Mussę — muzy. [przypis edytorski]
141. Jelikoński — właśc. Helikoński (od siedziby Muz). [przypis edytorski]
142. Phebus — przydomek Apolla, boga słońca; tu: słońce. [przypis edytorski]
143. pucz (rus.) — droga. [przypis edytorski]
144. bechtir a. bechter — rodzaj pancerza z metalowych płytek. [przypis edytorski]
145. uph — hufiec. [przypis edytorski]
146. krotochwila (daw.) — żart. [przypis edytorski]
147. krom (daw.) — prócz. [przypis edytorski]
148. imiona — tu: majątki. [przypis edytorski]
149. połon — jasyr. [przypis edytorski]
150. niznaszki — niesnaski. [przypis edytorski]
151. kosz — tatarski obóz wojskowy. [przypis edytorski]
152. połon — jasyr. [przypis edytorski]
153. osen — oścień. [przypis edytorski]
154. Quem non virtutis egentem Abstulit atra dies et funere mersit acerbo. (łac.) — Którego do cnotliwych czynów nie zniechęcił czarny dzień, co go pogrążył gorzkim pogrzebem. [przypis edytorski]
155. Nam tua res agitur paries dum proximus ardet (łac.) — Lecz należy spełnić swój obowiązek, gdy płonie najbliższa ściana (tj. granica). [przypis edytorski]
156. siem — sejm. [przypis edytorski]
157. siem — sejm. [przypis edytorski]
158. pasquiluss — paszkwil. [przypis edytorski]
159. Combussit Phrygium pastorem, Pergama, Graecos, A Veneris surgens faculis amor, ignis, et ira, etc. — Spaliła frygijskiego pasterza, Pergamon i Greków/ wznosząca się nad pochodnią Wenery miłość, ogień i gniew. [przypis edytorski]
160. mdleć — słabnąć. [przypis edytorski]
161. ukraina — tu: pogranicze. [przypis edytorski]
162. prawie — prawdziwie, naprawdę. [przypis edytorski]
163. szczyt — tarcza. [przypis edytorski]
164. kierdasz (daw.) — druh, towarzysz (z tatarskiego). [przypis edytorski]
165. karera — prawdop.: wóz, tabor. [przypis edytorski]
166. smierd a. smerd — kmieć zależny od księcia. [przypis edytorski]