Czarna bajka
Dojrzewają hasła na poplamionej
gazetami serwecie;
przekwitają słowa rozpanoszone
Reuterami po świecie.
W gąszczu komunikatów
wyrosła czarna niezapominajka.
Wdarł się cień. Nie wiem, czy cień, czy może bajka.
Za górami, za ziemiami czarnymi
słońce przestało świecić; czarne serca tuczyły się pieczenią
krwi — tej najtańszej cieczy.
Czarne koszule katów
spłodziła czarna niezapominajka
Adua5. Może to cień, a może bajka?...