Synowie Izraela

Idziemy

poważni i godni

do naszej ziemi.

Głodni, głodni, głodni,

ziemi, ziemi, ziemi.

Nie pomogło palenie Biblii na stosach

ni mordowanie nas przez bliźnich.

Umieraliśmy — Szma Izrael3 — na stosach

i nic nas nie mogło odojczyźnić!

Idziemy

do naszej ziemi.

Zdzieramy z siebie niewolnicze powłoki,

szmaty cuchnące pleśnią i pieniądzem,

sztandarem: biało-niebieskie obłoki4,

hasłem: Ojczyzny żądza.

Idziemy

godnością święci.

Idziemy

do naszej ziemi.