Ty
Odległą jesteś jak księżyc,
utopią jak w zimie bzy
i myśli me stale męczysz.
Ty!
Choć nie wiem, jak się nazywasz
i skąd pochodzi twój ród,
do ciebie wspomnień mnie wzywa
głód.
Daleką jesteś i zimną,
opancerzoną przez kry
tajemniczością intymną.
Ty!