IV

Nieporównane piękności

znajdą Rzymianie szczęśliwi

pod portykiem Pompejusza11,

na Forum12, w galeriach Liwii13.

Na Adonisowych14 świętach

sposobności nie są rzadsze —

lecz najskuteczniej swe sidła

zastawiać można w teatrze.

Znajdziesz kobiet cudnych krocie:

tę — oszukać będziesz w stanie,

tamta zajmie cię przelotnie,

innej — dasz swe miłowanie.

Jako mrówki niosąc ziarno

tworzą nieraz szyki długie

i jak gdyby oszalały,

latają jedne przez drugie —

Jako pszczoły, które tłumnie

fruną w jasne dni pogodne —

z kęp pachnącej macierzanki

zbierać słodkie skarby miodne —

Tak kobiety do teatru

śpieszą rzeszą nieprzebraną.

Każda widzieć chce — lecz każda

pragnie zwłaszcza być widzianą.

Romulus15 pierwszy z teatrem

złączył miłość. Przez porwanie

Sabinek16 zdobyli sobie

żony rycerscy Rzymianie.

Odtąd, wierny swej tradycji

uświęconej z bogów łaski,

teatr zastawia na cnotę

pułapki i samotrzaski.