VI

Jeśli twoja luba będzie

surową i niedostępną,

bądź cierpliwy, odpędziwszy

na bok wszelką myśl posępną.

Jeśli wolno zegniesz gałąź,

to się zgina jak sprężyna.

Lecz pęknie na dwoje wówczas,

gdy ją się gwałtownie zgina.

Płynąc powoli, z uporem,

pływak nurt rzeki przepłynie.

Ale pragnąc z prądem walczyć

śród wezbranych nurtów zginie.

Cierpliwość odnosi triumf

nad tygrysami dzikimi

i nad lwami okrutnymi

z pustyń numidyjskiej ziemi.

Gdy kochanka się opiera —

ustąp... a twój triumf pewny.

Czyń — co ci uczynić każe.

Płacze? Płacz udawaj rzewny.

Śmieje się? Pękaj ze śmiechu.

Co powie — powtarzaj za nią.

Przecz — czemu jej usta przeczą.

Chwal — co chwalą, gań — co ganią...

Trzymaj nad nią parasolkę.

W ciżbie toruj lubej drogę.

Pod stopy jej złóż kobierzec.

Obuj lub rozzuj jej nogę...

Nie płoń się ze wstydu, jeśli

poniżenie ci przypadło

trzymać twoją wolną ręką

(rzecz to hańbiąca) zwierciadło.

Pomnij, że i sam Herkules42

takie rzeczy spełniał ongi,

a niemniej czcimy dziś wszyscy

półboga tego posągi.