XV

Czasem mogą ci się przydać

łzy gorące i lamenty.

Jak wiadomo, łza rozmiękcza

najtwardsze nawet diamenty.

A czar boski pocałunków

któż bezkarnie z nas pominie?

Słodkim zaklęciom miłości

one dają moc jedynie...

Całuj — jeśli ci dziewczyna

nie zabrania całowania...

Całuj również wtedy, jeśli

całowania ci zabrania.

Może zacznie stawiać opór

i przybierze groźną postać.

Lecz się nie daj na to nabrać.

Pragnie pokonaną zostać.

Ale warg jej delikatnych

nie zrań brutalną pieszczotą.

Jeżelibyś był prostakiem —

może się obrazić o to.

Kto po wzięciu pocałunku

i po dalszy ciąg nie sięga —

godzien stracić to, co zyskał,

stary, głupi niedołęga...

Mówisz, że to gwałt? Lecz gdybyś

duszę kobiet dobrze znał ty,

wiedziałbyś, że nic milszego

nie ma dla nich nad te gwałty...

Gdy mogąc być szturmem wziętą,

piękna twoja wyjdzie cała,

to ci w setnym pokoleniu

będzie jeszcze pamiętała...

Źle udana, gorzka radość

na jej twarzy wówczas gości...

Ale w serca tajnej głębi

aż się będzie trząść ze złości...