XXVII
Cóż strażnik pięknej kobiety
w olbrzymim Rzymie uczyni,
gdy ta może do świątyni
schronić się Dobrej Bogini?
Lub do któregoś z teatrów
albo też wreszcie do łaźni...
Strażnik u wrót czeka — wodze
popuściwszy wyobraźni...
Piękna znajdzie przyjaciółkę,
co udając ciężko chorą,
pożyczy jej swego łoża
dzienną... albo — nocną porą...
Spij stróża hiszpańskim winem
albo tajemną miksturą,
która ma tę dziwną własność,
że zaćmiewa oczy chmurą.
Zręczna powiernica w sobie
rozkochać może Cerbera125.
Pani ma swobodę... Cerber
do subretki się dobiera.