SCENA DWUNASTA
BOROWSKI
zjawia się nagle
Tak, teraz już rzeczywiście czas.
KONRAD
bierze Hankę pod rękę i mówi
Tak, teraz już czas...
Wszyscy wchodzą do oświetlonych pokoi.
Zasłona spada.
zjawia się nagle
Tak, teraz już rzeczywiście czas.
bierze Hankę pod rękę i mówi
Tak, teraz już czas...
Wszyscy wchodzą do oświetlonych pokoi.
Zasłona spada.