SCENA VI

HALSZKA

podchodzi na przód sceny — gniew, ból, męka, wzburzenie zmieniają się na przemian na jej twarzy, łamie ręce, chwyta się za głowę.

O haniebna zdrado! O hańbiące upokorzenie — zemszczę to — pomszczę!

zaciska pięście i obchodzi szybko podwórze.