SCENA IX

BRONKA

Rozgrzej mnie, Tadziu. W ogień mnie włóż, drżę na całym ciele. Tadziu, rozgrzej mnie.

TADEUSZ

uwalnia się z jej uścisku

Niańka twoja przyszła.

BRONKA

odskakuje przerażona od Tadeusza, rozgląda się dokoła, widzi nagle kobietę, która z swego miejsca powstała, rzuca się ku niej

Ty, ty, moja jedyna, ty, matko moja kochana! Ach, jak dobrze, żeś przyszła! O, jak dobrze, że tu jesteś!

Zasłona spada.

Koniec aktu trzeciego.