V
Co stanowi głębokość i powagę dzieła sztuki? Logika (nie laika) bezwzględna w dążeniu do wydobycia kształtu i barwy (w malarstwie). Wszyscy, tak zwani zręczni malarze balansują za pomocą podstępnych środeczków w celu wywołania złudzenia tej logiki, tej głębokości. Dochodzą oni do nadania pewnej jednolitości swojej robocie i tym sposobem poza istotnemi pierwiastkami sztuki oszukują widzów, wywołując w nich uczucie zadowolenia i zgodności z powodów, leżących prawie poza zagadnieniami sztuki. Trzeba dążyć do tego, żeby każdy motyw, który się maluje, wypowiadał się malarzowi do ostatka, żeby on w nim doszedł do zupełnego pojmowania i zupełnego wyzyskania środków malarstwa dla jego odtworzenia.