LXVII

Któż się zadziwia, że ojciec odgadnie

śmierć syna i mękę syna;

że siła czucia, która światem władnie,

oznajmia, że bije godzina,

że ma uderzyć cios, pod którym padnie

ponęta i miłość jedyna;

takem ja przeczuł i widział przed sobą

śmierć, co mię długą więziła żałobą.