LXX

«Będziesz kochał», — więc serce tęskniące kochało

i trwożne wielką miłością, struchlałe,

w rycerskiej niegdy piersi zapłakało,

jak dziecko, jako dziecię, kwili małe;

całe się trwogą nietajoną stało,

że Śmiały, byłem jak twory nieśmiałe,

jako ptaszęta, jak gołębie białe;

słuchem sięgałem hen do moich krajów

i przystawałem tam u wstępu gajów