XI

Zabić! — Jak, kiedy? Gdziekolwiek! Sam skłóję!

Dworaków wezmę rycernych i wpadnę, —

a którzy nas okrzykną: mnnicho-zbóje,

pościnam łby niechętnych i owładnę;

niech wiedzą o mnie, żem król, że panuję; —

tej chwili moich przybocznych zagadnę, —

Po co?! — Rozkażę! Muszą! Krew! Krwi wołam!

Księże! Nad moim mieczem świece połam!