Dziwna przygoda rodziny Połanieckich
Noc karnawałowa w zacnym polskim domu. Z przyległego salonu dochodzą dźwięki walca, głos wodzireja ryczący egzotyczne nazwy figur kotylionowych, szelest sukien falujących w tańcu itd. Siedziałem, wpół drzemiąc, w wygodnym fotelu; wtem coś mignęło, zaszumiało tuż koło mnie i jakaś zapóźniona para przemknęła jak wicher, wywracając w pędzie, o zgrozo, butelkę doskonałego starego koniaku, którą zarezerwowałem do prywatnego użytku. Szacowny napój począł spływać powoli, oblewając strumieniem wspaniałą Prachtausgabe134, leżącą jak przystało majestatycznie na stole polskiego domu. Spojrzałem: była to Rodzina Połanieckich. — Patrzałem z melancholią na grube welinowe karty, ociekające złotawym płynem, gdy nagle zdało mi się, iż słyszę najwyraźniej jakieś szmery, jak gdyby głosów wychodzących z kartek książki:
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
— Panie Stachu!
— Co, panno Maryniu?
— Coś panu chciałam powiedzieć... W jednej chwili tak mi się strasznie w głowie zakręciło...
— Dziwna rzecz, bo mnie także... To pewno z tańca.
— Panie Stachu...
— Co, panno Maryniu...
— Kiedy się wstydzę...
— Nie wierzę, żeby panna Marynia mogła coś takiego pomyśleć, czego by się musiała wstydzić...
— Pan Stach taki dobry, że tak o mnie myśli... ale ja nie jestem taka... tak gdzieś głęboko, głęboko, to ja jestem bardzo zepsuta...
— Moja dziecino droga...
— Panie Stachu... ja chciałabym za mąż iść...
— Pójdzie pani, panno Maryniu...
— Ale ja chcę zaraz...
— Moja złota panno Maryniu, i ja także chciałbym, tak chciałbym, żeby pani znów wróciła ze mną do swego ukochanego Krzemienia...
— E, głupstwo Krzemień... nudna dziura... to nie dlatego... Aj, strach, jak mi się w głowie kręci... Panie Stachu —
— Co, panno Maryniu?
— . . . . . . . . . . . . . .
— . . . . . . . . . . . . . ?
— A bo czemu mnie pan Stach nigdy nie przytuli, nie popieści...
— Moja droga panno Maryniu... moja, bardzo moja... moja głowa najdroższa...
— Ale nie tak, panie Stachu, tak mocno, mocno, nie tak jak porządną kobietę, tak inaczej jakoś... ja sama nie wiem jak...
— Nie można, panno Maryniu... służba boża...
— A, prawda... służba boża...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
— Oh, oh, oh, oh, (szlochanie).
— Maryniu, dziecko, co ci jest, dzie-dziecinko mo-moja. (Jakoś mi staremu język się plącze. I w głowie mi się czegoś nagle kręci. Pewnie będzie burza).
— Oh, oh, oh, panie profesorze, panie Waskowski, ja jestem taka nieszczęśliwa (szlochanie).
— Cóż to pannie Maryni jest? Niechże się przytuli do swojego starego profesora. O tak, jeszcze bliżej...
— Oh, oh, oh, panie profesorze, Stach mnie nie kocha...
— Co też Marynia za głupstwa plecie? Stach Maryni nie kocha? On, najmłodszy z Ariów?!
— A nie kocha...
— Co w tej głowie dzisiaj... Kto by nie kochał mojej dzieciny złotej?
— A Stach nie kocha (oh, oh, oh). Zresztą za co by mnie kochał...
— Iii! grzech takie rzeczy mówić! Za co? Oj ty, ty, ty. Za co? A za te oczka śliczne, a za to pysio różowe, a za ten karczek... a za te piersiątka... za te bioderka... za te nóżki małe... a za te łydeczki... ti, ti, ti... ty Aryjko mała, ty szelmutko jedna... a jak się to stroi, jakie to koronki, jakie hafciki... jakie majteczki... Ty, ty, ty kokotko mała...
— Panie profesorze, co pan robi... zobaczy kto... tak mi się strasznie w głowie kręci...
— Będzie burza...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
— Panie Stachu!
— Co, Lituś?
— Tak mi jakoś dziwnie w główce...
— Chodź, kociaku, na kolana...
— A będzie pan Stach pieścił kociaka...
— Będę, Lituś.
— Tak dobrze u pana Stacha! Tak przyjemnie! To podwiązka. Panie Stachu, co pan robi... Nie można... nie można... panie Stachu... Panie Stachu! a jak ja powiem cioci Maryni, to co będzie?... Ha, ha, ha!... jaką pan Stach ma teraz niemądrą minę! A nieprawda, bo nic nie powiem, bo pana Stacha kocham i panu Stachowi wszystko wolno... I mnie tyż wszystko wolno, bo ja młodo umrę. Tak mi się w głowie kręci, jak wtedy na imieninach, jak piłam szampan... Panie Stachu, tak dziwnie... tak przyjemnie... pan taki strasznie kochany... co pan robi... Panie Stachuuuu...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
— Bukacki! słuchaj no, co to jest?... co się tu dzieje? czy mnie się kręci w głowie, czy co, ale tu tak jakoś dziwnie...
— Nie przeszkadzaj im, Pławisiu, chodź na miasto... Pojedziemy... wiesz, staruszku... tam...
— Nie, nogi mi się czegoś plączą...
— No to zagrajmy w pikietę.
— Ale z rubikonem.
— Z rubikonem, staruszku, z rubikonem.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Szepty i szmery ucichły. Widocznie Rodzina Połanieckich, podeschnąwszy trochę, odzyskała równowagę duchową zachwianą na chwilę zetknięciem się z kilkoma kroplami starego koniaku. Podniosłem się z fotela i uczułem, że mnie samemu nogi się cokolwiek plączą...
Pisane w r. 1907.
Przypisy:
1. Joseph! arrête! (fr.; wym. [żozef aret]) — Józefie, przestań. [przypis edytorski]
2. Kambron, własc. Cambronne, Pierre (1770–1842) — generał fr., słynny z powodu odpowiedzi, jakiej udzielił Anglikom pod Waterloo na propozycję, aby się poddał. Przypisuje mu się słowa Gwardia umiera, ale nie poddaje się, ale według innych odpowiedział jednym wulgarnym słowem, jakiego wówczas nikt się nie spodziewał w rozmowie eleganckich oficerów (nawet w czasie bitwy). We Francji funkcjonuje do dziś określenie mot de Cambronne (słowo Cambronne’a). [przypis edytorski]
3. Jachowicz, Stanisław (1796–1857) — bajkopisarz, poeta i pedagog, autor moralizatorskich wierszyków, takich jak Chory kotek („Pan kotek był chory”). Poniższy wierszyk stanowi oczywiście żartobliwą przeróbkę w stylu Jachowicza, ale o przeciwnej, niż moralizatorska, wymowie. [przypis edytorski]
4. tabetyk (przest., z fr.) — osoba cierpiąca na uwiąd rdzenia kręgowego, charakterystyczny objaw późnego stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]
5. paraliż postępowy — ostatnie stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]
6. Stefanią — dziś popr. forma B. lp: Stefanię (autor użył formy dawniejszej dla rymu i dla żartu). [przypis edytorski]
7. fiks (przest., z fr. jour fixe: ustalony dzień) — spotkanie towarzyskie, przyjęcie. [przypis edytorski]
8. dessous (fr.: pod spodem) — bielizna. [przypis edytorski]
9. Doktór zaraz wziął trzy ruble i kazał go moczyć w kuble — mowa o popularnym wówczas wodolecznictwie (hydroterapii). [przypis edytorski]
10. plantacje — tak nazywano na przełomie XIX i XX w. krakowskie Planty, park założony na miejscu daw. murów obronnych i splantowanej fosy krakowskiego starego miasta. [przypis edytorski]
11. lustmörder (niem.) — morderca na tle seksualnym, zboczeniec. [przypis edytorski]
12. fiks (przest., z fr. jour fixe: ustalony dzień) — spotkanie towarzyskie, przyjęcie. [przypis edytorski]
13. ampir — własc. empire (fr.: imperium), styl dekoracji wnętrz, rozwinął się na początku XIX w. pod wpływem odkrywanej właśnie sztuki starożytnej egipskiej i rzymskiej. [przypis edytorski]
14. patoka — płynny, świeży miód. [przypis edytorski]
15. Tomasz à Kempi, własc. Thomas à Kempis, a. Thomas von Kempen (ok. 1380–1471) — niem. mnich katolicki, przypisuje się mu autorstwo znanego dzieła propagującego ascezę O naśladowaniu Chrystusa. [przypis edytorski]
16. tentować (z fr. tenter: próbować, usiłować) — tu: kusić. [przypis edytorski]
17. maczicza a. matchiche — zmysłowy, żywiołowy taniec, podobny do samby, popularny na pocz. XX w., dziś zwany tangiem brazylijskim; tu mowa najprawdopodobniej o skocznej fr. melodii tanecznej La Mattchiche, której autorem był Charles Borel-Clerc. [przypis edytorski]
18. Replika kobiety polskiej — odpowiedź młodzieńca polskiego na List otwarty, pióra A. Nowaczyńskiego, zamieszczona jest w jego Figlikach sowizdrzalskich. [przypis autorski]
19. wytrzebiony — daw. także: wykastrowany. [przypis edytorski]
20. Świderska, Alina (1875–1963) — pisarka i tłumaczka, autorka m.in. powieści biograficznych o Mickiewiczu i Krasińskim oraz powieści Trudno inaczej.... [przypis edytorski]
21. Lemański, Jan (1866–1933) — poeta, bajkopisarz i satyryk, jeden z redaktorów „Chimery”. [przypis edytorski]
22. ponoś — tu: ponoć, podobno. [przypis edytorski]
23. sans rire pince, własc. pince sans rire (od fr. pincer: szczypać i sans rire: bez śmiechu) — [tu wym.: sã rir pęsy] rodzaj humoru, bliski ironii, polegający na wypowiadaniu twierdzeń przesadzonych, często w stylu czarnego humoru, z poważnym wyrazem twarzy. Może się wiązać z ośmieszeniem rozmówcy, jeśli ten nie zrozumie, że to żart. Określenie pince sans rire pochodzi od nazwy zabawy, opisanej w XVII w., w której prowadzący szczypał twarz „ofiary” palcami ubrudzonymi w sadzy do momentu, kiedy ktoś z obecnych nie wytrzymał i wybuchnął śmiechem na widok takiego „makijażu”; śmiejący się zajmował wówczas miejsce „ofiary”. [przypis edytorski]
24. Cięglewicz, Edmund (1862–1928) — dziennikarz krakowski, tłumacz autorów starożytnych, taternik. [przypis edytorski]
25. Bekwark, własc. Bálint Bakfark a. Valentinus Greff Bakfark (zm. 1576) — pochodzący z Siedmiogrodu kompozytor, nadworny muzyk Zygmunta Augusta. Lutnia Bekwarka została opisana przez Jana Kochanowskiego we fraszce O Bekwarku. [przypis edytorski]
26. Al. Św., własc. Alina Świderska (1875–1963) — pisarka i tłumaczka, autorka m.in. powieści biograficznych o Mickiewiczu i Krasińskim oraz powieści Trudno inaczej.... [przypis edytorski]
27. Żorż — hotel i restauracja w centrum Lwowa, przy pl. Mickiewicza, funkcjonuje pod tą samą nazwą i w tym samym miejscu od połowy XIX do początku XXI w. [przypis edytorski]
28. giemza — zamsz, kozia skóra wyprawiona chropowato. [przypis edytorski]
29. bremza — rodzaj hamulca w pociągu, duże stalowe koło na tylnej ścianie wagonu. [przypis edytorski]
30. Ale najcięższa choroba jest dla mnie... — Dokończenie tego wiersza dla szczególnych przyczyn nie mogło być zamieszczone; życzliwy czytelnik znajdzie je w pośmiertnym wydaniu pism poety, którego terminu nie możemy na razie oznaczyć (Przypis wydawcy). [przypis redakcyjny]
31. Herr Doktor! schon ist sechse (niem.) — panie doktorze, już szósta. [przypis edytorski]
32. Hol’ Teuf’l dich, alte Hexe (z niem.) — niech cię diabli wezmą, stara czarownico. [przypis edytorski]
33. kop. — kopiejka, setna część rubla. [przypis edytorski]
34. Sokrates, warum treibst du keine Musik (niem.) — Sokratesie, dlaczego nie uprawiasz muzyki; cytat z Narodzin tragedii F. Nietschego, wyrażający wątpliwości Sokratesa, w jakim stosunku pozostaje wiedza i sztuka, to, co logiczne i to, co intuicyjne. [przypis edytorski]
35. Geburt der Tragödie (niem.) — Narodziny tragedii; tytuł dzieła F. Nietschego. [przypis edytorski]
36. Moi j’aime la femme à la folie... (fr.) — kocham tę kobietę do szaleństwa. [przypis edytorski]
37. genre (fr.) — gatunek. [przypis edytorski]
38. Chat noir (fr.: czarny kot) — paryski kabaret funkcjonujący w latach 1881–1897, skupiający ówczesną bohemę artystyczną. Ważne zjawisko kulturalne, wpłynęło na atmosferę Paryża i całej Europy. [przypis edytorski]
39. Salis, Rodolphe (1851–1897) — twórca, właściciel i dyrektor paryskiego kabaretu „Chat noir”. [przypis edytorski]
40. bohema — tu: niezorganizowany i niemoralny sposób bycia właściwy artystom. [przypis edytorski]
41. Delmet, Paul Julien (1862–1904) — fr. kompozytor i piosenkarz. [przypis edytorski]
42. Marcel Legay — muzyk i piosenkarz fr., w ostatnich latach XIX w. dyrektor artystyczny jednego z kabaretów w paryskiej dzielnicy Montmartre. [przypis edytorski]
43. Bruant, Aristide (1851–1925) — pisarz i piosenkarz fr., poeta piszący m.in. w gwarze paryskiej, właściciel i dyrektor jednego z kabaretów Montmartre’u. Sportretował go na plakacie Henri de Toulouze-Lautrec. [przypis edytorski]
44. Montoya, Gabriel (1868–1914) — jeden z artystów piszących i wykonujących piosenki w kabarecie „Chat noir”; z zawodu lekarz. [przypis edytorski]
45. Ferny, Jacques — jeden z artystów piszących i wykonujących piosenki w kabaretach Paryża w końcu XIX w. [przypis edytorski]
46. Jehan-Rictus, własc. Gabriel Randon (1867–1933) — poeta fr., w młodości symbolista, następnie twórca poematów stylizowanych na mowę paryskiej ulicy. [przypis edytorski]
47. chanson d’actualité (fr.) — piosenka na tematy aktualne. [przypis edytorski]
48. chanson rosse (fr.) — piosenka satyryczna, uszczypliwa, złośliwa. [przypis edytorski]
49. Fursy, Henri, własc. Henri Dreyfus (1866–1929) — piosenkarz fr., przejął kabaret Chat noir po śmierci jego założyciela. [przypis edytorski]
50. Bonnaud, Dominique (1864–1943) — poeta i piosenkarz fr., jeden z twórców repertuaru kabaretów Montmartre’u. [przypis edytorski]
51. Numa Blès, własc. Charles Bessat (1871–1917) — piosenkarz fr., jeden z twórców repertuaru kabaretów Montmartre’u. [przypis edytorski]
52. Hyspa, Vincent (1865–1938) — aktor filmowy i piosenkarz fr., muzykę do niektórych jego piosenek napisał Erik Satie. [przypis edytorski]
53. blague (fr.) — żart, dowcip. [przypis edytorski]
54. engueule le gouvernement (fr.) — obrzuca wyzwiskami rząd. [przypis edytorski]
55. Un jeune homm’ venait de se pendre dans la forêt de Saint Germain (fr.) — pewien młody człowiek właśnie się powiesił w lesie Saint Germain; początek jednej z najbardziej znanych piosenek z kabaretu „Chat noir”, autorstwa Maurice’a Mac-Nab. [przypis edytorski]
56. rychłoli (daw.) — czy prędko; jak prędko; kiedy. [przypis edytorski]
57. zali (daw.) — czy, czyż. [przypis edytorski]
58. czyli (daw.) — tu: czy też, czyż. [przypis edytorski]
59. zrobić benkełe (daw. pot.) — ogłosić upadłość, zbankrutować. [przypis edytorski]
60. Rachela z Bronowic — jedna z postaci Wesela Wyspiańskiego; tu mowa o jej pierwowzorze, Józefie (Perel) Singer, córce żydowskiego karczmarza, uczestniczce życia kulturalnego Krakowa. [przypis edytorski]
61. Oj ry-, oj ry-, oj ry- cerzu nasz — ostatni czterowiersz oznaczono do powtórzenia: bis z chórem. [przypis edytorski]
62. Co mówili w kościele u Kapucynów — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
63. macica (zniekształcone), własc. maczicza — zmysłowy, żywiołowy taniec podobny do samby, popularny na pocz. XX w., dziś zwany tangiem brazylijskim; tu mowa najprawdopodobniej o popularnej fr. melodii tanecznej La Mattchiche, raczej skocznej niż zmysłowej, której autorem był Charles Borel-Clerc. [przypis edytorski]
64. Nuta: Danse du ventre — Danse du ventre (fr.: taniec brzucha), utwór rozrywkowy, popularny pod koniec XIX w. Autorem melodii jest Sol Bloom (1870–1949), muzyk, później polityk amerykański. W wydaniu źródłowym podano tu melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
65. Opowieść dziadkowa o zaginionej hrabinie — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
66. Pieśń o naszych stolicach i jak je opatrzność obdzieliła — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
67. Wszak każda nacja jedną ma stolicę, A my szczęśliwcy mamy ich aż trzy! — te dwa wersy oznaczono: „bis”. [przypis edytorski]
68. . . . . . . . . . — Parę strofek o nazbyt zwietrzałej aktualności opuszczono. [przypis redakcyjny]
69. Zur hebung des Fremdenverkehrs (niem.) — z badań nad turystyką. [przypis edytorski]
70. Zur hebung des Fremdenverkehrs — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
71. plantacje — tak nazywano krakowskie Planty, park miejski otaczający stare miasto. [przypis edytorski]
72. comme il faut (fr.) — jak należy; właściwy; na odpowiednim poziomie. [przypis edytorski]
73. Pannę Salczę z Ryfczą — zapis naśladuje żydowską wymowę zdrobnień imion Sara i Ryfka, popr.: pannę Salcię z Ryfcią. [przypis edytorski]
74. midinetka (z fr.) — młoda sprzedawczyni w domu mody; także: dziewczyna frywolna, skora do przygód towarzyskich. [przypis edytorski]
75. Dzień p. Esika w Ostendzie — w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
76. Des Lebens ungemischte Freude War doch einem Irdischen zutheil (niem.) — Niezmącona radość życia nie może być udziałem śmiertelnych ludzi (fragment ballady F. Schillera Pierścień Polikratesa). [przypis edytorski]
77. świekra (daw.) — matka męża; tu prawdopodobnie: teściowa. [przypis edytorski]
78. tingel, własc. tingel tangel (z niem.) — tani, podejrzany lokal, kabaret. [przypis edytorski]
79. maczicza a. matchiche — zmysłowy, żywiołowy taniec, podobny do samby, popularny na pocz. XX w., dziś zwany tangiem brazylijskim; tu mowa najprawdopodobniej o skocznej fr. melodii tanecznej La Mattchiche, której autorem był Charles Borel-Clerc. [przypis edytorski]
80. Ma toute belle (fr.) — moja przepiękna. [przypis edytorski]
81. Quel est votre prix (fr.) — jaka jest pani cena. [przypis edytorski]
82. C’est mon prix fixe (fr.) — to moja ustalona cena. [przypis edytorski]
83. Pieśń o stu koronach — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
84. fiakier (daw.) — dorożkarz. [przypis edytorski]
85. Opowieść dziadkowa o cudach jasnogórskich — melodia ta sama, co w utworze Opowieść dziadkowa o zaginionej hrabinie z tego samego zbioru Piosenki „Zielonego Balonika”. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
86. godny (gw.) — popr. forma Msc. lp.: godnej. [przypis edytorski]
87. jankor — prawdopodobnie zniekształcone łac. rankor: uraza, żal; wściekłość. [przypis edytorski]
88. Augustyn Kordecki (1603–1673) — przeor Jasnej Góry, której bronił przed Szwedami, autor Nowej Gigantomachii opisującej to oblężenie oraz bohater Potopu H. Sienkiewicza. [przypis edytorski]
89. Piosenka sentymentalna, której jednak nie trzeba brać zanadto serio — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
90. Joie de vivre (fr.) — radość życia. [przypis edytorski]
91. Joie de vivre — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. [przypis edytorski]
92. Głos rozjemczy w sprawie pana Wilhelma Feldmana contra Rosner, Żuławski, Tetmajer etc. etc. — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
93. Feldman, Wilhelm (1868–1919) — krytyk literacki i poeta, działacz społeczny, zwolennik ruchu asymilacyjnego Żydów. [przypis edytorski]
94. hofrat (niem.) — radca dworu. [przypis edytorski]
95. quousque (łac.) — dokąd, ile jeszcze czasu. [przypis edytorski]
96. Kilka słów w obronie świętości małżeństwa — melodia ta sama, co w utworze Pochwała ojcostwa z tego samego zbioru Piosenki „Zielonego Balonika”. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
97. Sare, Józef (1850–1926) — wiceprezydent Krakowa w latach 1905–1926, z zawodu architekt, działacz Zjednoczenia Polaków Wyznania Mojżeszowego. [przypis edytorski]
98. Piosenka w stylu klasycznym — z zachowaniem uświęconej terminologii (przypis autora). [przypis autorski]
99. Piosenka w stylu klasycznym — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
100. La Mattchiche — popularna melodia rozrywkowa, której twórcą był fr. kompozytor Charles Bozel-Clerc (1879–1959). [przypis edytorski]
101. Rondel — Barbakan. [przypis edytorski]
102. Nuta: Bartoszu, Bartoszu! — dwa ostatnie wersy każdej zwrotki się powtarza. [przypis edytorski]
103. Piosenka wzruszająca — Autor uczuł potrzebę wzbogacenia pisowni polskiej nowym znakiem, który pozwala sobie nazwać terminem perskie oko. Znak ten pisarski, którego brak dawał się dotychczas dotkliwie uczuć, zwłaszcza w poezji lirycznej, powinien stać się wkrótce równie niezbędnym jak dwukropek, myślnik, wykrzyknik itd. [Mały rysunek umieszczony przy pierwszej strofie przedstawia palec dotykający dolnej powieki oka; Red. WL]. [przypis autorski]
104. Piosenka wzruszająca — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
105. Pieśń o domu malarskim — melodia ta sama, co w piosence Pochwała ojcostwa. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
106. na krydę — na kredyt. [przypis edytorski]
107. diurnista (daw.) — urzędnik. [przypis edytorski]
108. Proroctwo królowej Jadwigi — w wydaniu źródłowym pod tytułem podano 1 Melodię, 2 Melodię i Trio w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
109. Dobra mama — w wydaniu źródłowym pod tytułem podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
110. Pieśń o lwowskim Rafaelu — w 1907 r. Lwowska Galeria Obrazów wzbogaciła się o kilkaset dzieł sztuki zakupionych z kolekcji prywatnej, a wśród nich dzieła Rafaela. [przypis edytorski]
111. Ciuchciński, Stanisław (1841–1912) — ówczesny prezydent Lwowa, działacz społeczny, z zawodu blacharz. [przypis edytorski]
112. Historia „Prawicy Narodowej” od Bolesława Chrobrego aż do jej wskrzeszenia w Roku Pańskim 1907 — w wydaniu źródłowym pod tytułem podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
113. Póki jeszcze trzymam miecz w prawicy, Możecie, dzieci, zdrowo spać! — dwa ostatnie wersy należy zaśpiewać dwukrotnie. [przypis edytorski]
114. Głos dziadkowy o restauracji kościoła parafialnego w... Poręcinie — melodia ta sama, co w utworze Opowieść dziadkowa o zaginionej hrabinie z tego samego zbioru Piosenki „Zielonego Balonika”. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
115. Rakowski, Konrad (1875-1916) — krakowski krytyk teatralny, sportretowany w 1899 r. przez Stanisława Wyspiańskiego. [przypis edytorski]
116. Opowieść dziadkowa o cudach Rapperswylskich — melodia ta sama, co w utworze Co mówili w kościele u Kapucynów. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
117. Pożegnanie — w wydaniu źródłowym pod tytułem podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]
118. vieux rammolli (fr.) — otępiały starzec. [przypis edytorski]
119. Vies des dames galantes (fr.) — Żywoty pań swawolnych, książka Brantôme’a (1535–1614), stanowi najbardziej znany tom jego Mémoires (Pamiętników), dających obraz obyczajów epoki (inne tomy opisują ważne postaci ówczesnej Francji i Europy, anegdoty dotyczące pojedynków itp.). Żywoty pań swawolnych to jedno z wielu dzieł literatury fr., przełożonych na język polski przez T. Boya-Żeleńskiego. [przypis edytorski]
120. Brantôme, własc. Pierre de Bourdeille (1535–1614) — pisarz francuski, autor Pamiętników (fr. Mémoires), dających obraz obyczajów epoki, opisująch ważne postaci ówczesnej Francji i Europy, anegdoty dotyczące pojedynków itp. Najbardziej znany tom Pamiętników, Żywoty pań swawolnych, to jedno z wielu dzieł literatury fr., przełożonych na język polski przez T. Boya-Żeleńskiego. [przypis edytorski]
121. w twoje ręce, Henryczku! — zwrot do adresata dedykacji, Henryka Sienkiewicza. [przypis edytorski]
122. findesieclizm (z fr. fin de siècle: koniec wieku) — wym. fędesjeklizm, prąd kulturalny związany z końcem XIX w., dekanentyzm, schyłkowość. [przypis edytorski]
123. ma petite Żagussia (z fr.) — moja mała Jagusiu. [przypis edytorski]
124. Sur aulcunes dames vieilles, qui aiment autant à faire l’amour que les jeunes (daw. fr.) — w tłumaczeniu T. Boya-Żeleńskiego ten tytuł (stylizowany na starop.) brzmi: O niektórych białych głowiech szedziwych, które łase są na miłowanie niegorzey młódek. [przypis edytorski]
125. Quelle horreur! Quelle langue exécrable! Mais c’est une brute que ce Gorka! Assez! (fr.) — Co za okropność! Co za odrażający język! Ależ grubianin z tego Górki! Dość! [przypis edytorski]
126. rękodajny — dworzanin, którego zadaniem było podawać rękę pani czy panu przy wysiadaniu z powozu, wstawaniu itp. [przypis edytorski]
127. diuk (fr. duc, z łac. dux: wódz) — książę (tytuł wyższy niż markiz). [przypis edytorski]
128. brut (fr.) — dziki, nieokrzesany. [przypis edytorski]
129. naturalny — tu: nieślubny. [przypis edytorski]
130. Henryk IV — Henri IV de France (1553–1610), król Francji w latach (1589–1610). [przypis edytorski]
131. Jules Mazarin, własc. Giulio Mazzarini (1602–1661) — fr. polityk, następca kardynała Richelieu. Pochodził z Włoch, przybył do Francji jako nuncjusz papieski. Faktycznie rządził Francją jako pierwszy minister, kiedy król Ludwik XIV był jeszcze dzieckiem; kardynał dążył do wzmocnienia monarchii absolutnej kosztem przywilejów arystokracji; zmodernizował skarb państwa; zwolennik merkantylizmu. [przypis edytorski]
132. charmeur (fr.) — człowiek czarujący, uwodzicielski. [przypis edytorski]
133. idée fixe (fr.: stała myśl) — obsesja. [przypis edytorski]
134. Prachtausgabe (niem.) — luksusowe wydanie; książka w pięknej oprawie. [przypis edytorski]