Psalm XIII

Noli aemulari in malignantibus212.

Psalm 36213

Krótkie szczęście złych, a pewną zgubę i zatracenie opowiada

Nie usiłuj, abyś naśladował grzeszących w złości; a przewrotnych powodzenie niechaj cię nie uwodzi.

Nie przeciw214 się, że karafioł215 tak się znamienicie koloryzuje, ani że marny łopian szeroko liście rozpościera.

Kunszt to natury w małych rzeczach pokazać misterstwo216, a wewnętrzną cnotą nagradzać, komu z wierzchu barwy albo wzrostu ujęła.

Przyjdzie czas sianożęci217: kiedy wyniosłe zielsko wraz z poziomą trawą padnie od ręki koszącego.

Przepadną przybysze źle nabytych fortun i rozsypią się myśli człowieka fortelem218 uwielmożonego.

Lecz kto w Panu ufa, ten skarb nieprzebrany zbiera; a czyniąc dobrze, najpewniejsze bogactwa gromadzi.

Osiedzi się dziedzictwem w ojczystem szpłachciu219 potomność jego, a drapieżnego nasienie wyglozuje220 Bóg z ksiąg żywota.

Bo nie jestci221 to próba umiłowania pańskiego, że się komu powodzi na świecie222, ani doczesne szczęście przeznaczeniem jest wiecznego błogosławieństwa.

I owszem, przeciwnie rozumieć trzeba: że kto tu pomyślnych fortun syty, ten w przyszłym żywocie będzie pragnął z bogaczem posilenia z łona Abrahamowego.

Dla tego223 nie pożądaj dostatków, z uciśnieniem ludzkiem przestań gniewu, i nie poglądaj na bliźniego okiem bazyliszkowem.

Nie miej upodobania w tyraństwie, z którem we mgnieniu oka przepadniesz; a uciśnieni od ciebie224 rzeką225: Był, ale go już nie masz.

On, co dopiero skupował włości, ładownemi rzeki uciskał226 komiegami227; onoż228 już ze czterech deszczek w czołnie229 żegluje do portu wieczności.

Lecz Pan Bóg wie, do którego portu, i jeżeli sprawiedliwość boska próżnej dobrych uczynków łódki na niebezpieczne nie wpędzi skopuły230.

Miecza dobywał, aby był ubogiemu srogi; naciągał łuk, aby szkodził dobrym; ale i sztych miecza, i żeleźca strzał ku sercu się jego obrócą.

Lepszy jest dobrego nabycia231 mały kawałek niż całej Indii złoto niezbożnikowi.

Byłem w kolebce dzieckiem, teraz starością pochylony chodzę; nie widziałem nigdy, aby sprawiedliwego Bóg opuścił albo złośnik dobrze skończyć miał.

Odstąp tedy od złego, czyń dobrze; bo wiedz pewnie, że ramiona grzeszników połamią się i potomstwo krzywoprzysięsce232 zniszczeje.

Widząc uważaj233 niezbożnika wyniesionego jako cedr na Libanie; po małej chwili obejrzysz się, a już go nie obaczysz.

Głos pański łamiący cedry i wszelką nieporzonną wyniosłość; a nierychły gniewu boskiego wicher, w momencie jasne wielmożności pogasi.

Pokornych zaś wesprze Pan i wyrwie od złośników, i zbawi; przeto iż w nim ufali.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu.

Jako była na początku, tak i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.