Lokatorki

Siostry wyrzuciły mnie z poddasza za uciekanie

w nocy przez ostrą bramę, tam gdzie świat

nie wlecze się monotonnie jak obłąkany pacierz.

Kto posprząta śmieci po pielgrzymach,

umyje ludwikiem gliniane twarze madonnom.

Skończy się zeskrobywanie gumy po wikarym,

który udzielał miętowych rozgrzeszeń i podkradał

z refektarza gulasz dla swoich lśniących piesków.

W pokoju, który jeszcze nie wywietrzał

zamieszkała zakonnica z przyjaciółką paprotką.