III
«O błonie Litwy! cudneż to błonie!
Tu wszystko szczęściem rozmarzy,
Słonko ciepluchne, sianożęć wionie,
Dziatwa klekoce, a tam na stronie
Słychać brząkanie kosarzy.
Słodkoż tu było — Bóg wié co daléj,
Czy wracać będzie już po co?
Może dąb z gniazdem zamieć obali,
Lub kry wiosenne zgruchocą?!»