Łez mi braknie i w oczach mi ciemno...

Masz tam ginąć gdzie w dalekiej stronie,

To umrzyj razem ze mną!

Tak, o dobrze! Nie będę po tobie

Więcej płakać, ni gorzko się smucić,

Ale razem w jednym spoczniem grobie,

I nie będziesz już mnie mógł porzucić;

Wieczność całą prześnimy tak błogo,

I przebaczy nam Bóg miłosierny!...

Ja prócz ciebie nie mam tu nikogo,