Będziesz pomszczony.
KONRAD
Miłościwa pani,
Jeżeliś zemsty żywiła pragnienia,
To już im teraz zadosyć się stało;
Śmierć mniej bolesną od upokorzenia,
Bo więcej cierpi dusza niźli ciało.
Dość widzieć, jak ten starzec, niegdyś dumny,
Teraz się nagle złamał niby dziecię,
Jak wstyd go przygniótł gorzej niźli trumny