Bo byś w książęcej już nie chodził mitrze!

Butrym powoli przechodzi przez scenę ku drzwiom na prawo i wychodzi przez nie.

MARIA

do Jagiełły z naciskiem

Zważ dobrze, bracie, z czym się Witold zwierza.

Mieli cię zniszczyć, z Krzyżakami w zmowie,

Tylko nie przyszło jeszcze do przymierza...

Że dziś żałują, sam ci Witold powie,

Oblicz się, bracie, co ci grozi potem,

Gdy ich z rąk puścisz?