I żebrać łaski od niego...
WOJDYŁŁO
Ja sądzę,
Żeby gwałt przyjąć uśmiechem przyjaźni,
Na oścież zamku otworzyć wrzeciądze,
A zaniechawszy oporu, co drażni,
Powitać stryja i jego drużynę,
Jakby tu do nas przybyli w gościnę.
JAGIEŁŁO
do Prory Bilgena
I żebrać łaski od niego...
Ja sądzę,
Żeby gwałt przyjąć uśmiechem przyjaźni,
Na oścież zamku otworzyć wrzeciądze,
A zaniechawszy oporu, co drażni,
Powitać stryja i jego drużynę,
Jakby tu do nas przybyli w gościnę.
do Prory Bilgena